1asia11
09.05.05, 20:28
witam mam na imię asia jestem mamą 1,5 rocznego Kubusia.
Karmiłam go piersią do roku i wprowadzałam po kolei wszystkie pokarmy.
Wszystko było ok, żadnych złych kupek, katarów, kaszelków, jakiś wyprysków i
tym podobnych na skórze.
Wszystko jak w najlepszym porządku wychodził już od małego na spacerki fczy
było słońce, deszcz, czy śnieg i wszystko było ok
9 tygodni podłapał wirusa sraczkowo-rzyg. (panował u nas w mieście i zrobił
pogrom wśród dzieci), po 2-ch tygodniach wylądował na 1 noc w szpitalu na
kroplówce. Jak z nim wyszłam to wydawałoby się że wszystko ok jednak po 4
dniach od wyjscia ze szpitala złapał kaszel, poszłam z nim do lekarza który
przepisał mu baktrim i zyrtex i syrop jednak mu nie przeszlo, potem dostał
inchalacje ( pulmocort i atrovent) to trochę załagodziło objawy jednak miał
nadal kaszel i nadodatek dostał zapalenia jamy ustnej, następnie dostał znowu
antybiotyk, który otrzymywał do wczoraj.
Dzisiaj byłam z nim u kontroli i nadal ma szmery chociaż kaszel ma już
mniejszy.
Lekarka powiedziała mi że będzie go trzeba prowadzić w kierunku astmy
oskrzelowej
Przeraziłam się
Proszę doswiadczone mamy o poradę
Asia mama 1,5 rocznego Kubusia