Dodaj do ulubionych

Tabletka na owsiki ü help!

22.06.05, 14:45
Wegierski pediatra mowil mi, ze owsikow (chyba o nie chodzi - po weg.
nazywaja sie "glisty - nitki") nie wykrywa sie w badaniu kalu, i zapisal mi
tabletke, zebym dala dziecku, i jezeli ma robaki, to jej wyjda. Tabletka
nazywa sie Vermex. Ponoc nie ma dzialan ubocznych, ale tu chodzi o alergika,
nie chcialabym ryzykowac... Czy ktos cos wie na temat takich tabletek_ Dzieki
pzdr

Noémi
Obserwuj wątek
    • jutta2 Re: Tabletka na owsiki ü help! 22.06.05, 14:46
      mieszkasz w Niemczech?
      • noemip Re: Tabletka na owsiki ü help! 22.06.05, 15:57
        Nie, teraz jestem na Wegrzech, co jakis czas przyjezdzam z Polski.
        Jakos w POlsce nie slyszalam o tej tabletce, ale moze ktos wie.
    • f-kasia Re: Tabletka na owsiki ü help! 22.06.05, 15:57
      Chyba VERMOX ...?
      To sa tabletki na owsiki, glisty, tegoryjce, tasiemce...czyli pasozyty ludzkie.
      pozdrawiam
      kasia
      • noemip Re: Tabletka na owsiki ü help! 22.06.05, 15:58
        Odpowiedz Kasi przyszla, jak pisalam swoj post.
        Dzieki! Tak, Vermox, tylko pismo lekarskie...
        Znasz te tabletki?
        • sigvaris Re: Tabletka na owsiki ü help! 22.06.05, 16:50
          Na robaki stosuje się trzy preparaty w Polsce: Vermox, Zentel i Pyrantelum.
          U małych dzieci najczęściej stosuje sie Pyrantelum. W kuracji którą powtarza
          sie kilkakrotnie. Pyrantelum jest w syropie i ma tę zaletę, że dajesz go tylko
          tyle i potrzeba do wagi dziecka.
          Vermox na zmianę z Zentelem w czasie leczenia dzieci dostawali u nas dorośli.

          Bo leczy się wszystkich członków rodziny i nianie, jeśli jest jeden chory..
          Pamiętaj też, że w czasie leczenia czeka Cię wielkie sprzątanie. Niestety.
          Przelanie zabawek wrzątkiem, prania, potrójne płukania, żelazko. A reszta
          mieszkania jak na wielkie święta. Materace i dywany do trzepania. Też przez to
          przeszłam...
          • noemip Re: Tabletka na owsiki ü help! 22.06.05, 22:06
            Dzieki Sigvaris!
            A jakby doszlo do leczenia, to musialby sie leczyc moj maz i cala rodzina z
            lezaca prababcia, do pokoju ktorego nati wchodzi, ale raczej nie dotyka jej? A
            tutejsza rodzina, u ktorej jestem dopiero od niedzieli? Brat ma chorobe Crohna,
            jedzie na silnych sterydach, to on tez moglby/musialby sie leczyc?
            Wlasciwie dlaczego nie stosuje sie tej metody (tabletka od razu jak tylko
            pojawia sie podejrzenie, ze ktos moze miec owsiki)? Bo to wlasnie ta metoda
            mnie zdziwila.
            No nic, kupie jutro te tabletke, podam i zobaczymy... MOze nic nie wyjdzie...
            • sigvaris Re: Tabletka na owsiki ü help! 22.06.05, 23:37
              Noemip - tabletka nic nie załatwi... Potrzebna jest kuracja.
              Słyszałaś coś o wszach, kiedykolwiek? Robaki są jak wszy i ich gnidy. To bardzo
              obrazowy opis i mam nadzieję, że mnie za to nie zlinczują tutaj.
              Ale to jest tak jak z wszawicą.
              Wszy usuwa specjalny szampon. Gnid to nie rusza.
              Robaki usuwa lek, ale ich jaj nie rusza żaden lek.
              Mało tego przy robakach wtedy ich cykl namażanie zaczyna być zachwiany. Musisz
              leczyć wszystkich w określonym cylku. Najbardziej skuteczne są terapie co
              tygodniowe.
              Dlatego dziecku zaleca się Pyrantelum - syrop. Podawany adekwatnie do wagi.
              Tabletka to tabletka. Nie odejmiesz w proporcjach....
              Jeśli Cię to dalej interesuje pisz i pytaj.

              Po urodzeniu Marty miałam takie bóle brzucha i biegunki, że podejrzewano u mnie
              wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Choroba Crohna nie jest mi obca... jak
              sama rozumiesz. Leżałam w szpitalu jak moje dziecko miało 5 tygodni. Leżałam
              miesiąc. Przez 3 miesiące podawano mi sterydy. Nie mogłam karmić mojego
              dziecka. I straciłam pokarm definitywnie. To zapalenie jelita grubego u mnie
              potwierdziły kolejno: szpital im. Orłowskiego, szpital elżbietanek na
              Mokotowie, onkologia na Ursynowie.

              Po leczeniu na pasożyty wszystkie objawy sie cofnęły. Jem wszystko. Nie mam
              żadnych objawów. Nie łykam sulfasalazyny. Od 4 miesięcy ... i nic.
              Nigdy o tym nie pisałam na forum.
              Ale mam wszystkie dokumenty zeskanowane. I moge je posłać. Miałam stwierdzone
              przez trzy szpitale w Warszawe Wrzodziejące Zapalenie Jelita Grubego. To wyrok,
              jak wiesz.... Choroba Crohna to też wyrok..
              Może to pomoże temu choremu, na Crohna.
              Musicie to jakoś przegadać z nim. Pokaż mu ten post.
              Czytaj posty dokładnie. Może tak jak my macie rodzinnie skłonności do silnych
              objawów WSZYSTKIEGO, a w finale okaże się że to pasożyty....
              U nas tak było..




    • setia Re: Tabletka na owsiki ü help! 23.06.05, 12:54
      Noemi, nie wydaje Ci sie ze tak zaawansowane leczenie CALEJ rodziny, kiedy
      lekarz tylko PODEJRZEWA owsiki to chyba lekka przesada?
    • dominikams Re: Tabletka na owsiki ü help! 23.06.05, 15:07
      A ja mam takie pytanie:
      jeśli dziecko ma owsiki, to czy po leczeniu owsiki na pewno wyjdą w kupie?
      Zakładam, że dziecko nie robi kupy do toalety, tylko albo w pieluchę, albo do
      nocnika, więc istnieje możliwość do kładnych oględzin ;D

      Noemi, zdaje się, że masz maila na privie.
      • noemip Re: Tabletka na owsiki ü help! 24.06.05, 15:11
        Sigvaris, dzieki za sugestie.
        Problem w tym, ze moj brat
        ...nie umie po polsku...
        ...nie lubi moich pomyslow...
        ...od urodzenia mial silna i nieleczona skaze bialkowa...
        ...jako nastolatek jadl niewiarygodna ilosc chemii... (to podwyzsza ryzyko na
        zachorowanie na Crohna)
        ...jako male dziecko mial takie badanie na robaki, ktore opisze za chwile...
        Ale, to prawda, ze
        ...jedzie na megasilnych sterydach i nie osiaga stanu remisji...
        Chociaz moim zdaniem moze to byc spowodowane tez tym, ze nadal je mleko w
        psotaci "ukrytej" oraz chemie...
        Ale jak skonczy swoja aktualna robote, to przyjma go do szpitala i zrobia mu
        wszelkie mozliwe badania, zeby sie okazalo, na co jeszcze choruje. Bo na cos na
        pewno choruje dodatkowo (alergia? nietolerancja? pasozyty?).

        Teraz o Vermoksie... Nie podalam, poniewaz zawiera laktoze, ktorej mala nie
        toleruje. Tu na Wegrzech nie istnieje mozliwosc wymiany leku na co innego.
        Poszlam do lekarza, tym razem byl inny. Mowil, ze te drugie tabletki
        (zapomnialam nazwy) sa niebezpieczne dla tak malego dziecka, moga zniszczyc
        leukocyty. A tego syropu na razie brakuje na Wegrzech... Ale dal skierowanie na
        takie badania, ktore robiono kiedys mojemu bratu. Wyglada tak: do odbytu
        dziecka przyklejaja cos w rodzaju tasmy klejacej i potem ogladaja pod
        mikroskopem, czy sa tam jajs robakow.
        Niestety mozna to zrobic dopiero w poniedzialek a my teoretycznie mialysmy
        wtedy wrocic do Polski... Zobaczymy. Jakbysmy miely wrocic, to badania zrobimy
        w POlsce. Czy tam sie robi ta metoda "tasmowa"?
        Dzieki wszystkim za posty

        Noémi

        Zaraz zajrze na priva smile
        • julamimi Re: Tabletka na owsiki ü help! 24.06.05, 15:44
          ta 'tasmowa' metoda (wymaz) w polsce sluzy sprawdzeniu owsikow (ktore nie maja
          szansy wyjsc w klasycznym badaniu kalu na pasozyty)
          pzodr
          • noemip Re: Tabletka na owsiki ü help! 24.06.05, 18:21
            Dzieki.
            To jednak.
    • e_r_i_n Re: Tabletka na owsiki ü help! 24.06.05, 20:08
      Ja a propos wykrycia owsikow - widac je u dziecka gołym okiem.
      • noemip Re: Tabletka na owsiki ü help! 24.06.05, 22:01
        Jak?
      • sigvaris Re: Tabletka na owsiki ü help! 24.06.05, 23:57
        Widać je gołym okiem przy ciągłej obserwcji... 4 tygodniowej, noc w noc. Lub
        farcie.
        Widać je gołym okiem jak jest taka owsica jak stąd do ... Bajkał -Balaton -
        Bajkał. Dwa jeziora i prawie morze. Jak jest robaczyca na maxa. Czego nikomu
        tutaj nie życzę.
        Nie mam siły na ... "widać je u dziecka gołym okiem".
        Pozdrawiam i życze powodzenia
        S.
        • e_r_i_n Re: Tabletka na owsiki ü help! 26.06.05, 20:23
          sigvaris napisała:

          > Nie mam siły na ... "widać je u dziecka gołym okiem".

          Ekhm, dlaczego?

          Przeszłam przez owsiki u mojego dziecka. Pewnego dnia, po raz pierwszy,
          podrapal sie w oklicach pupy. Rozchyliłam pośladki, owsiki było własnie widac
          gołym okiem. Po podaniu jednej dawki leku, nastepnego dnia rano, mielismy
          problem z glowy. Nie byl to problem jak stad po Bajkał, nie było obserwacji
          przez 4 tygodnie. Tak wiec - nie pisze tego, bo tak mi sie wydaje, tylko
          dlatego, ze to wiem - z wlasnego doswiadczenia.

          PS W ten sam sposob, sporo czasu temu, owsiki u swojej corki wykryła moja
          kolezanka - tez po pierwszej skardze dziecka, ze swedzi je pupka.
          • julamimi Re: Tabletka na owsiki ü help! 27.06.05, 08:53
            nie jest prawda, ze owsiki widac ZAWSZE, tzn ze u kazdego dziecka z owsica
            mozna zobaczyc robaki
            ALE TO SIE ZDARZA! sigvaris, slowo daje, ze o skierowanie na badanie na
            pasozyty (wtedy nie wiedzialam, ze owsiki w badaniu na pasozyty nie moga wyjsc)
            prosilam pediatre poprzedniej jesieni wlasnie dlatego, ze u Julki WIDZIALAM te
            robale. A ze duzo ich musialo byc, to fakt sad
            pozdr
          • sigvaris Re: Tabletka na owsiki ü help! 28.06.05, 01:12
            e_r_i_n
            miałaś to sczęście, że dziecko potrafiło się już podrapać. I wtedy w tym
            momencie obejrzałaś jego pupę. Moje dziecko mając 5 miesięcy jak je swędziała
            pupa to wyrywało sobie uszy z głowy. Tyle potrafiło. Takie dziecko nie podrapie
            się tam gdzie je swędzi. Naprawdę ciężko jest wypatrzyć owsika. Ponieważ nie
            chciałam leczyć tak malutkiego dziecka w ciemno wiele robiłam, żeby coś
            wypatrzeć. Nawet zdobyłam plastry (nie do zdobycia). Naklejam. Nic. Potem taśme
            klejącą. A jednak ... były. Tylko u niej (chyba basen, podobno przy lamblii
            banalnie tam złapać inne atrakcje). Ale były. Leczyłam w ciemno, ale nie żałuję.
            Zanim jednak zdecydowałąm się na to leczenie rozmawiałam z parazytologiem. To
            on mnie uświadomił, że częściej nie widać - niż widać. Ty miałaś szczęście.
            Julamimi też.
            Poza tym ja juz nie chciałam czekać, tylko leczyć dziecko. I tak nie było
            innego wyjścia. Okazało się bingo.
            • e_r_i_n Re: Tabletka na owsiki ü help! 28.06.05, 08:05
              Ok, pewnie, ze wiek dziecka ma znaczenie. Napisalam tak stanowczo, ze widac, bo
              pare osob, ktore mialy do czynienia z owsikami (znajomych), w identyczny, co
              ja, sposob odkryly ten problem - za kazdym razem je bylo widac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka