01.07.05, 22:13
czy ktoś używał tego kremu? dostaliśmy go od dermatogologa z zapewnieniem ze
jest zupełnie bezpieczny i moza go uzywać jak czesto sie chce, moj synek ma 4
miesiące i wysypke bardzo intenywną tylko na buzi, po przeczytaniu załaczonej
ulotki nabrałam watpliwości, boje się posmarować tym czymś twarz mojego
dziecka, a jednoczesnie nie wiem jak pomóc i jemu i sobie i zapobiec ciąglemu
drapaniu się?
Obserwuj wątek
    • jaskag Re: elidel 01.07.05, 23:25
      Z tym "zupełnym bezpieczeństwem" i używaniem do woli bym uważała. Elidel od
      kilku tygodni nie świeci już takim blaskiem. Pojawiły się ostatnio komunikaty,
      że wśród osób stosujących ten krem zdiagnozowano chłonniaka sad( Słyszałam to od
      trzech różnych lekarzy: od pediatry, gastrologa i alergologa. Ponieważ jest to
      stosunkowo nowy lek, wciąż brakuje badań, więc lepiej traktować ten krem
      ostrożnie, np. jak steryd (choć nim nie jest) czyli smarować, wtedy kiedy jest
      taka konieczność, a nie na co dzień i od stóp do głów. Moja alergolog mówi, że
      po komunikacie o chłonniaku Amerykanie zamarli, ponieważ w Stanach lek był za
      grosze (na ryczałt), więc jak każdy genialny wynalazek, od razu zyskał rzesze
      zwolenników, a poniewaź był tani więc go nie żałowano. Całe szczęście, ze w
      Polsce stosowano go oszczędniej, bo kieszeń bolała.
      Piszę to nie żeby straszyć, bo krem nadal jest przez wielu lekarzy chętnie
      stosowany ale zawsze warto wiedzieć.
      Piesz, że wysypka jest tylko na buzi? Jak wygląda? Czy próbowałaś już innych
      środków? Jakich?
      Może warto popróbować z mniej "szałowymi" środkami. Na forum mamy zachwalają
      różne kremy.
      jaska
    • kruffa Re: elidel 02.07.05, 08:49
      Elidelu nie powinno się stosować u tak małego dziecka. A lekarka dała ci jakies
      inne zalecenia co do diety lub pielęgnacji?
      Poszukałabym przyczyny tej wysypki.

      Kruffa
    • marlena282 Re: elidel 02.07.05, 10:11
      stosowałam laticort i clotrimazolum, po clotrimazolum skora była jeszcze
      bardziej czerwona, po laticorcie schodziło i po odstawieniu za pare dni
      wracało, lipobaza powodowała, że krostek przybywało, pediatrzy twierdzą ze to
      azs, a dermatolog, ze to może być równie dobrze łzs, jestem na diecie
      eliminacyjnej, a mały oprócz mojego mleka dostaje nutramigen, do tej pory
      konsultowałam sie z pediatrami i dermatologiem, jestem umówiona na wizyte u
      alargologa, ale termin dopiero na 18 lipca, ten stan trwa od miesiąca,
      próbowałam nie smarować niczym, że może samo przejdzie,ale buzia sie strasznie
      zaogniła, jakie kremy stosujecie?? nie mogę spać, małysię drapie, każy lekarz
      ma swoje zdanie na ten temat, licze bardzo na ta wizytę u alergologa
      • kruffa Re: elidel 02.07.05, 12:06
        A co jesz - dokładnie i w czym pierzesz swoje ubania?

        Kruffa
        • marlena282 Re: elidel 02.07.05, 13:49
          kaszę gryczaną, ryz biały, pieczywo zytnie, ziemniaki, gotowana marchew,
          pieczona piers indyka albo pieczony schab, chrupki kukurydziane, margarynę rama
          olivio, biala fasole szparagową i wodę mineralną, swoje ubrania i ubrania męza
          pierzemy od miesiąca w jelpie
          • noemip Re: elidel 02.07.05, 16:53
            Przepraszam, ze sie wtracam i nie na temat...
            ale wydaje mi sie, ze spokojnie mozesz rozszerzyc diete o nastepujace produkty:
            cukinia, kabaczek (jezeli bedzie), kalarepka (o ile dziecko nie ma tendecji do
            kolek), brokuly, kasza jaglana, amarantus, smalec, mieso z krolika.
            Pozdrawiam
            Noémi
            • kruffa Re: elidel 03.07.05, 06:29
              Dokładnie tak jak pisała Noemi. I wywaliłabym tą margarynę - zamieniła ją na
              smalec robiony w domu (do chleba) lub oliwę (kanapka smarowana oliwą jest
              naprawdę smaczna).
              Nie wiem w czym pierzecie ubranka dziecka - jeśli też w Jelpie a zmiany sa tylko
              na buzi to oczywiście nie ma o czym mówić.
              Natomiast na jakiś czas (np. tydzień) wyrzuciłabym chleb żytni i obserwowała.
              Sporo dzieci jest uczulonych na produkty glutenowe. Gluten do mleka matki nie
              przechodzi, ale przechodzi gliadyna. Po prostu w twojej diecie jest coś co nadal
              uczula, a produkty które wymieniła Noemi są bezpieczniejsze niż żyto czy ryż.
              Do smarowania wysypki kup Dermalibour Adermy - u większości dzieci działa niemal
              jak steryd.

              Kruffa
              • marlena282 Re: elidel 03.07.05, 22:45
                dzieki za wszystkie rady
      • jaskag Re: elidel 02.07.05, 20:01
        Skoro zaostrza się po tłustej lipobazie to ja bym spróbowała tzw. "maści białej"
        (z cynkiem) robionej w aptece. Jak mój Antek miał miesiąc miał straszną wysypkę
        na twarzy, oczywiście lekarze z Niekłańskiej od razu przynieśli mi jakąś robioną
        maść sterydową i kazali smarować. Raz nieśmiało musnęłam tą mazią ale jeszcze
        się zaostrzyło poza tym nie chciałam sterydu na twarz. I wtedy sensowny lekarz
        wypisał mi "maść białą" (wygląda jak pudroderm - takie mazidło na krosty
        ospowe). Posmarowałam małego na noc (wyglądał jakby miał makijaż teatralny smile))
        Rano wszystko zbladło, a następnego dnia było jeszcze lepiej. Po kurackji
        nawilżałam skórę Lipobasą i kremem do twarzy Xerialine visage firmy SVR. Jest
        świetny tylko drogi (około 50 złotych) Na szczęście starcza na długo
        jaska
        • marlena282 Re: elidel 02.07.05, 20:12
          dziękuję wszystkim za pomoc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka