19.07.05, 09:25
Witam jestem mamą 2 letniego Maciusia
Maciuś ciągle choruje na anginę i uszy już nie mam pomysłu co z nim robić.
Cztery tygodnie temu brał antybiotyk znów jest chory.
Początkowo myślelismy że to może ze względu na to że chodzi na rehabilitację
i jakoś się tam zaraża albo zaziębia ale sami już nie wiemy.
Mieliśmy synkowi robić badania IGE IGM itd ale nie możemy bo ciągle jest chory
W ub tygodniu trafił do szpitala z biegunką i wymiotami stwierdzono
salmonellę.
Co mamy robić???????????
tym bardziej że synek musi byc rehabilitowany a ciągłe choroby niestety to
uniemozliwiają
Pozdr
Monika
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: Pomocy :( 19.07.05, 10:41
      Zrób badania kału. To możesz robic, byleby nie w czasie podawania antybiotyku.
      Jakieś 2 tygodnie po. Dacie radę?
      Zrób badania kału, które nazywają się:
      - w kierunku lamblii (pierwotniak)
      - w kierunku grzybów i pleśni (niech próbka z kałem stoi jednakj 2 tygodnie,
      uproś by wczekali na wynik tyle czasu, nie wcześniej
      - w kierunku robaków (to standartowo nazywają "na pasożyty" ale to jak widać
      tylko ich cześć, bo grzyby i pierwotniaki to też pasożyty).
      Salmonellę znaleźli u Was przy ogólnym badaniu kału, wtedy szukają bakterii,
      nie pasożytów.

      Pasożyty dają ciągłe objawe zachorowań, efekty "alergii". Niestety kluczowe
      jest tu do diagnostyki laboratorium. Wiele laboratoriów nie potrafi ich badać.
      Musisz pytać czy miewaja chorych na lambię, jak nie miewają... Szukaj innego
      laboratorium. Możesz też tu zapytać na forum o jakieś sprawdzone w Waszej
      okolicy.

      Lekarze twierdzą, że nasze dzieci są za małe na pasożyty. Ale to bzdura, bo to
      nas nikt nie bada latami np. w kierunku lamblii. To my zarażamy dzieci. Inne
      absurdy, które sugerują lekarze, to że jak dziecko nie ma kontaktu ze
      zwierzętami to nie może mieć pasożytów. To bzdura im się myli toksokaroza z
      pasożytami ludzkimi!
      Po takiej antybiotykoterapii prawie na bank macie candide albicans, może widać
      ją przez pleśniawki? Ale zróbcie te 3 badania kału. Warto przynajmniej zacząć
      od wykluczania najprostszego.
      • monkastonka Re: Pomocy :( 19.07.05, 11:14
        Dzięki za odzew big_grin
        Zrobimy te badania
        W tym roku to był Ceklor, Cek, Augmentin, Ospamox, no i Zinatt
        Synek nie ma pleśniawek ale ciągle grzebie się w odbycie
        czy to ma jakieś znaczenie?
        Nie wiem czy w przypadku badania kału sprawdzili jeszcze owsiki ?
        • sigvaris Re: Pomocy :( 19.07.05, 11:47
          Grzebie, bo swędzi jak diabli!! To świąd spowodowany najprawdopodobniej
          grzybicą przewodu pokarmowego, gdzie odbyt go zakańcza....
          Kup na szyblo tubkę clotrimazolu to mu ulżysz. Ale nie smaruj dłużej niż 10-14
          dni, tylko sam odbyt i skórę wokół niego. W dniu pobierania kału tez nie smaruj.
          To tylko dowód na to,m że candidę macie jak NIC!

          W pasożytach przewodu pokarmowego jest tak:
          - pierwotniaki i ameby ( w Polsce terytorialnie są lamblie)
          - grzyby i pleśnie
          - robaki obłe ( tu są owsiki, tęgoryjce, glista ludzka itp)
          - robaki płaskie (tu tasiemce)
          Badanie powszechnie nazywane "na pasożyty" obejmują te dwue grupy robaków. Ale
          żadko wychodzą. Owsiki skąłdają jaj poza ustrojowo więc koszmarnie trudno je
          znaleźć, chyba że owsica jest na MAXA. Glista też może byc tylko w postaci
          samiczki i jaj wtedy nie ma. Poza wszystkim one mają taki cykl namnażania, ze
          zwyczajnie możesz w niego nie trafić.
          Jeśli masz rozsądnego lekarza i podejrzenia, może przegadaj przeleczenie syna
          preparatem Pyrantelum, ale nie może wtedy być chory, przeziębiony.
          I wiedz, że przy wszystkich pasożytach (no może poza grzybami) leczy się cała
          rodzina!!! I sprząta się dom tak, jakbyś chciała mieć potrójne święta bożego
          narodzenia... Niestety. Zabawki wszystkie do przelania wrzątkiem i takie tam.
          Na razie sprawdzaj. Potem będziesz pytać dalej.
    • carinaf Re: Pomocy :( 19.07.05, 11:46
      Mojej koleżanki synek tez ciągle chorował to na anginę to na zapalenie ucha,
      dzisiaj chłopaczek ma 5 lat i częściowo nie słyszy. Wina niestety leży po
      stronie lekarzy, którzy leczyli objawy a nie przyczynę bo okazało się, że te
      częste infekcje są na podłożu alergicznym. Przypadek tragiczny, ale
      prawdopodobnie nie odosobniony, dlatego znajdź dobrego alergologa żeby ew.
      wykluczył alergię.
      Pozdrawiam
      Carina
      • sigvaris Re: Pomocy :( - carinaf 19.07.05, 11:50
        Najpierw trzeba wykluczyc pasożyty (bo łatwiej), a objawy mogą być identyczne
        np. w obrazach rwi, IgE i innych takich. Potem trzeba brać się za alergię.
        Pisze o tym bo w 90 % przypadków alergolodzy od razu zaczynają ładować w
        dziecko różne leki i sterydy... a często to pasożyty są nie alergia.
    • monkastonka Re: Pomocy :( 19.07.05, 12:48
      Dziękuję wam dziewczyny, powiedzcie mi tylko dlaczego pediatra nie robi tego co
      do niego należy i nie sprawdza takich ewentualności tylko pakuje w dziecko
      antybiotyk to jakaś paranoja,
      wiem że to pytanie retoryczne.
      poczytałam teraz trochę na forum i strach mnie obleciał o mojego Maczka
      Pozdr
      Mońka
      • sigvaris Re: Pomocy :( 19.07.05, 16:27
        Maczka trochę znamy z forum rehabilitacja. Czasami do Was zagladam. Też
        rehabilituję moją Martuchę to się doszkalam na Waszym forum.
        wink))
        • monkastonka Re: Pomocy :( 19.07.05, 22:59
          miło mi bardzo big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka