Dodaj do ulubionych

Preparat mlekozastępczy z łaski?

20.07.05, 07:31
pediatra mojego dzieciaka odmówil wystawienia
recepty znizkowej na Bebilon Pepti. Córka ma skazę bialkową, azs. Powiedział
ze musi mieć pisemne oświadczenie alergologa ze dziecko jest chore
przewlekle. Wtedy wystawi. Dodam, ze dokumentacja potwierdzająca powyższe
choroby lezała przed jego oczami - miało to miejsce w jednej z prywatnych
przychodni, w której po kazdej wizycie sporządza się stosowny zapis, a w
dokumentacji dziecka były takowe - od dermatologa -alergologa oraz od
alergologa. Czy to jakieś nowe, chore prawo?????? Wiecie coś na ten temat,
Dziewczyny?
Obserwuj wątek
    • mama.misia Re: Preparat mlekozastępczy z łaski? 20.07.05, 09:12
      Jakiś czas temu pytałam o ta kwestię moją pediatrę (ja jeszcze nie byłam z
      małym u alegrgologa i dermatologa a ma 10 m-cy - chociaż chyba przydało by się
      w końcu wybrać) i odpowiedziała mi tyle: jeżeli dziecko ma stwierdzoną alergię
      czy nawet tylko skazę białkową nawet tylko przez pediatrę i w związku z tym
      powinno pić np. bebilon pepti to jest to wystarczająca podstawa by rodzic lub
      opiekun dziecka otrzymał receptę ze zniżką na to mleko bez żadnych problemów.

      Agnieszka
    • abiedrzycka Re: Preparat mlekozastępczy z łaski? 20.07.05, 09:18
      Dziwny ten Twój lekarz. My receptę na Bebilon Pepti dostaliśmy bez
      najmniejszych problemów - bez testów i konsultacji z alergologiem, czy
      dermatologiem. Mały miał wykwity na twarzy, które zmniejszały się po
      zastosowaniu przeze mnie diety (karmię piersią, ale na noc daję butlę). Na
      początku dawałam do butli NAN, potem Bebiko sojowe. Lekarka poleciła nam
      wypróbować Bebilon Pepti. Od tamtej pory - jak ręką odjął, więc dostajemy
      zniżkowe recepty. Nic nawet nie wspomniała o jakichś dodatkowych badaniach, czy
      konsultacjach. Może zmień lekarza? Pozdrawiam
    • paraga Re: Preparat mlekozastępczy z łaski? 20.07.05, 10:03
      Poruszałam już ten wątek niejednokrotnie, kiedy NFZ wpadł na ten wspaniały
      pomysł, dotyczący owych nieszczęsnych preparatów mlekozastępczych. Otóż
      urzędasy doszły do wniosku, że 1-u niemowląt nie można stwierdzić jednoznacznie
      alergii pokarmowej, 2-oznacza to, że korzystają one bezpodstawnie ze świdczeń w
      postaci zniżki na preparaty mlekozastępcze, 3-jeśli jest konieczność aby dziecko
      jadło właśnie te preparaty, to musi o tym zadecydować specjalista, który wykona
      szereg badań o rzeknie co i jak (a i tak koło jest błędne, bo nadal twierdzą, że
      u takich małych dzieci nie stwierdza się jednoznacznie alergii!!!) 4-pediatra,
      który bez orzeczenia apecjalisty zapisze na zniżkową receptę takowy specyfik,
      zrobi to w takim razie bezprawnie i będzie musiał z własnej kieszeni zwrócić ową
      nieszczęsną "zniżkę".
      I KTO TU JEST CHORY???
      Moja pediatra odmówiła mi wystawiania tych recept, musiałam jeździć na dodatkowe
      badania z moją córcią. Powiedziała mi przy tym, że jakiś lekarz z Małopolski
      musiał zwracać 6 tys. zł, a jej na to nie stać.... Podobno największa schiza
      panuje w Szczecinie, gdzie NFZ węszy i posyła swoich nazguli wszędzie.
    • kruffa Re: Preparat mlekozastępczy z łaski? 20.07.05, 10:15
      Nie ma, nie było i w najbliższym czasie nie będzie. Dyskusja na ten temat była
      niedawno. Wrzuć w wyszukiwarkę "zniżka".

      Kruffa
    • izia30 Re: przepis 20.07.05, 11:13
      oto co pojawilo sie na drzwiach gabinetu lekarskiego w naszym instytucie:
      "W zwiazku z wprowadzeniem przez NFZ systemu numerowania recept lekarskich, od 1
      lipca tego roku, kazdy przepisywany lek z listy lekow refundowanych, musi byc
      udokumentowany choroba lub dolegliwoscia i wpisany do karty pacjenta"
      jak widac ow przepis pozostawia pelna swobode interpretacji odnosnie
      udokumentowania choroby.
      • kruffa Re: przepis 20.07.05, 11:47
        Ale to nic nie znaczy - to jest takie ble ble ble. Dolegliwością jest własnie
        obserwowana przez matkę nietolerancja mleka.

        Kruffa
        • izia30 Re: przepis 20.07.05, 13:51
          i tu jest wlasnie owa dowolnosc interpretacji.
          • kruffa Re: przepis 21.07.05, 07:25
            Nie o to chodzi. Dla mnie oczywistym jest, że każdy lek (nie tylko refundowany)
            ma być wypisywany na podstawie diagnozy, obserwacji, zgłaszanych dolegliwości i
            najlepszej wiedzy lekarskiej. Przeciez dotąd też (widać top moja teoria i
            pogląd) wypisywać leków tylko dlatego, że pachjent lub lekarz ma takie widzimisie.
            Przeciez właśnie dlatego nie ma ogólnie dostępnych spisów leków (takich książek
            z opisem leku, jako działaniem itp - taki zbiór ulotek od leków smile azby ludzie
            nie leczyli się sami a leki były odpowiednio wypisywane.
            A co do tych recept - to rzeczywiście miałam prolem, ale tylko taki, że jak
            chciałam 2 recepty po 4 puszki to lekarka powiedziała, że że tym razem sorry,
            ale dali jej 2 tys recept, co dla niej jest na 2 miesiące i szkoda jej
            formularza - i to akurat rozumiem.

            Kruffa
    • gumitex Re: Preparat mlekozastępczy z łaski? 22.07.05, 21:43
      He, he, a u mnie nie tylko żądają zaświadczenia od alergologa, ale jeszcze po
      roku kazali przynieść nowe, bo może dziecku się polepszyło. Nasz alergolog
      wpisał teraz do książeczki zdrowia, że dieta ma być bezmleczna do odwołania i
      ciekawe co oni na to.
      • kuka9 Re: Preparat mlekozastępczy z łaski? 03.08.05, 22:47
        no widzę, że nie tylko ja mam taki problem. Najlepsze, że mam skierowanie do
        alergologa na 15 września. i ponoć - tak twierdzi nasza pani pediatra - ta
        opinia specjalisty dotyczy dzieci powyżej roku. Chore to jakieś.
        • kajaa27 Re: Preparat mlekozastępczy z łaski? 05.08.05, 14:18
          Ha, a u nas podobnie i sytuacja dot. mojego 10-cio mies. synka. Miasto Warszawa,
          dzielnica Praga. Pediatra kazała mi przynieść zaświadczenie od naszego
          alergologa. Mówię dobra, ok, nie ma sprawy, przeciez dziecko jest atopowe.
          A pani alergolog, na to "no wie pani, w sumie to i ja nie mam podstaw do
          wystawienia zaswiadczenie, poniewaz badanie specyficzne pokazało, że dziecko nie
          ma alergii na mleko, to jak ja mogę wystawić zaświdczenie przy takim wyniku.
          Niech pani spróbuje wprowadzić mleko. Zobaczymy co bedzie". Myslałam,ze mnie
          krew zaleje. Nagadałam jej i wkońcu doszła do wniosku, ze moze wystawić z uwagi
          na duże IgE calkowite (robione w czerwcu 261). Załamka, normalnie.
          W tym pie&&&&&xxxym państwie, człowiek jeżeli sie cieszy bo dziecko ma już tylko
          dwie małe plamy na ciele, to ma teraz tesować na dzieciaku, żeby NFZ
          zaoszczędził. Boze patrzysz i nie grzmisz!
    • julamimi Re: Preparat mlekozastępczy z łaski? 05.08.05, 14:25
      ja moze troche z innej beczki, ale tez o receptach.

      izia przytoczyla cos takiego:
      "W zwiazku z wprowadzeniem przez NFZ systemu numerowania recept lekarskich, od 1
      lipca tego roku, kazdy przepisywany lek z listy lekow refundowanych, musi byc
      udokumentowany choroba lub dolegliwoscia i wpisany do karty pacjenta"

      czy wiecie jak sie to ma do recept na leki p/pasozytnicze? czy przy
      koniecznosci leczenia calej rodziny pediatra ma prawo wypisac mi recepte tylko
      dla dziecka i odeslac mnie do internisty po recepty dla doroslych czlonkow
      rodziny?

      pozdr
      • izia30 do julamini 08.08.05, 10:46
        podejrzewam ze wlasnie tak, bedziesz musiala udac sie po recepty do internisty,
        i stoczyc niemala batalie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka