Dodaj do ulubionych

ciasteczka dla alergika

17.12.05, 14:07
Witajcie Mam pytanie czy znacie jakies przepisy na swiateczne ciasteczka.
Moja corka ma rok i jest uczulona na bialko mleka i jajka moze jesc gluten.
Jesli ktos zna taki przepis to bardzo prosze o napisanie.
Z gory dziekuje
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • solidna proponuję poszukać tu: 17.12.05, 15:55
      www.malyalergik.pl/baza_szukaj_przepis_2.asp
    • asia100 Re: ciasteczka dla alergika 20.12.05, 11:37
      Ostatnio upiekłam coś takiego ale z dodatkiem piwa bezalkoholowego
      2 szkl. mąki
      2/3 kostki margarymy
      6 łyżeczek cukru
      1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      1/2 szklanki piwa
      Zagnieść, rozwałkować i wycinać ciasteczka, pomoczyć wcześniej w cukrze z
      jednej strony. Piekłam ok 15 - 20 minut w 180 - 200 stopni C
      Były tak dobre że z mężem zjedliśmy pół porcji
      • malaga_1 Re: ciasteczka dla alergika 21.12.05, 15:18
        ciasteczka faktycznie brzmia smakowicie
        A czy z jakiejs maki bezglutenowej tez by wyszły???
    • setia Re: ciasteczka dla alergika 21.12.05, 22:35
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=32808087&v=2&s=0
      w przepisie, ktory tam podalam mozna mieszanke bezglut. sprobowac zastapic
      zwykla maka, przynajmniej ja tak zamierzam.
      • lgosia1 Re: ciasteczka dla alergika 22.12.05, 00:33
        super przepis z TVN Style - dziś wypróbowałam i ciasteczka wyszły przepyszne -
        a najlepsze jest to, że bardzo łatwo i szybko się robi.
        1 opakowanie kaszki błyskawicznej np kaszka brzoskwiniowa bobovity (czy
        jakiejkolwiek innej dla niemowlakówwink
        3/4 szklanki cukru - można trochę mniej
        1 kostka masła - ja daję masło ghee czyli pozbawione białka przez podgrzewanie
        i zbieranie piany (na forum były linki do przepisów na masło ghee);
        7 jajek przepiórczych (podejrzewam, że wyszłyby i bez jajek - ale trzeba by
        było dodać trochę wody)

        zagniata się ciasto ze wszystkich składników (w praktyce ciężko mi było z
        tym "zagniataniem" bo wszystko było dość sypkie i nie trzymało się zbytnio
        kupy - więc dolałam sobie troszeczkę wody dla sklejenia - bez szkody dla efektu
        końcowegowink. Zagniecione ciasto wkłada się na 15 min. do zamrażarki, później
        wyjmuje się formuje się (albo rozwałkowuje) gruby placek tak na centymetr nawet
        i wykrawa się ciasteczka. Na wierzch ciasteczek kładzie się kapkę dżemu gęstego
        lub konfitury lub czegoś takiego (oby nie były to dżemy niskosłodzone, bo się
        rozpłyną) - ja robiłam bez dżemu i też były pyszne. Ciasteczka wykłada się na
        blachę (nie trzeba smarować niczym blachy) i piecze 15min w temp. 220 stopni
        Ciasteczka są przepyszne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka