Dodaj do ulubionych

Niestrawiona marchewka

08.02.06, 14:33
Mam pytanie: od ok. 10 dni moje dzieci (5,5 mies.) dostają marchewkę i robią
dziwne kupy tzn. są w nich resztki marchewki, wyglada to tak jak by oddawały
to co jedzą: czerwona papka. Jedzą ją chętnie, a nawet się nią zachwycają a
ja sie zastanawiam czy to tak ma być czy to jakiś objaw nietolerancji
pokarmu. Do lekarza idziemy za kilka dni wiec moze ktoś z was mi pomoże, miał
podobną sytuację?
Obserwuj wątek
    • jewgrafka Re: Niestrawiona marchewka 08.02.06, 14:53
      My tak mielismy, moj synek po podaniu jablka, wydalal je jakby nieprzetworzone.
      Lekarz mi wytlumaczyml, ze u dzieci alergicznych, (a takie mam), to sie czesto
      zdarza, poniewaz uklad pokarmowy nie pracuje prawidlowo.
    • kruffa Re: Niestrawiona marchewka 08.02.06, 15:39
      Niestrawione w kupie mogą byc tylko ziarna - typu słonecznik, dynia, groszek i
      kukurydza podane w całości.
      Jeśli inny pokarm jest niestrawiony - trzeba go odstawic.

      Kruffa
    • nowajulka Re: Niestrawiona marchewka 08.02.06, 18:38
      My mielismy pdobną sytuację i musieliśmy odstawić marchewke.........a nie za
      wcześnie ją wprowadzasz ?
      • camina Re: Niestrawiona marchewka 09.02.06, 09:57
        Wprowadziłam marchewkę wedle zaleceń lekarzy.Nawet o tydzień później niż mi
        kazali. Chłopcy mają skaze białkową (testy z krwi)a jak jeszcze dojdzie alergia
        na marchewkę czy inne warzywa to się załamię. Co oni beda jedli skoro marchewka
        to podstawa wielu zupek dla dzieci. Szkoda, bo z tego co piszecie wynika, ze
        bede ją musiała odstawić. Zapytam jeszcze tych mam, które tego doświadczyły:
        czy jest szanasa że za jakiś czas bede mogła wrócić do marchewki?
        • kruffa Re: Niestrawiona marchewka 09.02.06, 10:07
          Będziesz gotowała w domu tak jak my - taniej i pewniej smile
          70% alergii pokarmowych przechodzi do 3 roku życia, 25-26% do 7 roku, reszta
          może zostać na zawsze - tyle statystyki, a z praktycznego punktu widzenia - po
          kilku miesiącach (teoretycznie 3, ja stosowałam odstepy 6 m-cy) możesz
          spróbować znowu.
          Moja córka ( i nie jest jakimś wyjątkiem) była uczulona na marchew, ryż, jabłko
          i wiele wiele innych porduktów. Jej akurat zostało uczulenie na marchew, ale
          poza tym je już prawie wszystko.
          To po prostu mija, jak nie podaje się alergenu.

          Kruffa
        • nowajulka Re: Niestrawiona marchewka 09.02.06, 10:28
          Oczywiscie Twoje dzieci są jeszcze na to za małe, ale powiem Ci, że my
          odstawilismy marchewkę GOTOWANĄ...taka surową toleruje bez problemu....ale my
          leczymy candidę..........to pewnie dlatego surowa jest lepiej
          przyswajalna.........bo gotowana w tej chorobie jest zabroniona.........
    • ewa_sk Re: Niestrawiona marchewka 09.02.06, 12:04
      u mojej córki po zjedzeniu marchewki w kupie pojawiaja sie jej niestrawione
      resztki. Dwóch lekarzy (z kliniki gastroenterologii)powiedziało mi że w tym
      wieku (mała ma 17 miesiecy) marchewka może jeszcze pojawiać sie w kupie. Na
      wszelki wypadek odstawiłam ale moze coś w tym jest skoro dwóch lekarzy udzieliło
      takiej samej rady.
      • ania77 Re: Niestrawiona marchewka 09.02.06, 13:51
        U mojej córki też jest marchewka w kupce.I to normalne u takiego małego
        dziecka.Czytałam też kiedyś opinię lekarza w jakimś czasopiśmie że marchew
        zawiera dużo błonnika,którego człowiek nie trawi a zwłaszcza jelitka takiego
        dzieciaczka.Poza tym niemowlęta nie mają zębów albo mają tylko ubogi
        stan "klawiaturki"smile i przez to nie żują dobrze.To na pewno też ma wpływ.To
        moja opinia.Pozdrawiam.
        • kalina51 Re: Niestrawiona marchewka 09.02.06, 14:00
          Czy to oznacza, że kupa po marchewce nie powinna mieć pomarańczowego koloru.
          Wydawało mi się, ze jest to normalne. Napiszcie proszę, jak to w końcu jest.
    • bosgosia Re: Niestrawiona marchewka 11.02.06, 09:46
      Wczoraj wieczorem synek zrobił kupkę z niestrawionymi kawałkami marchewki i
      fasolkami ze szparagowej ( 17 m-cy ) co radzicie ? odstawić czy w tym wieku to
      jeszcze może sie zdarzyć? wcześniej widelcem gniotłam warzywka dość mocno ,nie
      zauważyłam więc niestrawionych kawałków.
      • kruffa Re: Niestrawiona marchewka 11.02.06, 10:13
        Mi alergolog zawsze powtarza, że jak coś wylatuje w kawałkach - odstawiamy.
        I w sumie w tej chwili dochodzę do wniosku, że kobieta ma rację, mówiac, że
        zdrowy organizm trawi wszystko - niezależnie w jakiej wielkości to dostanie.
        U nas jedynie marchew tak wychodzi - poza tym raszta jak plastelina. Pokrój np.
        fasolkę na kawałki tak aby było widac, czy to nie są niestrawione całe kawałki
        czy np. tylko błonki. Jeśli dziecko połknęło ziarnko - ono może wyjśc tak jak
        weszło, bo orgaznizm całych nasion nie trawi.

        Kruffa
        • bosgosia Re: Niestrawiona marchewka 11.02.06, 10:15
          czyli co ? nie dawać marchewki jakis czas? czy dać i obserwować?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka