Dodaj do ulubionych

Do Sigvaris- prosze o pomoc

13.02.06, 13:44
Prosze przeczytaj mój post z dzisiaj- candida powyżej 10 do 7. Będę wdzięczna
za pomoc. NA forum candida nikt mi narazie nie odpowiedział. MAły czuje się
ok tylko źle śpi i robi dziwne kupki takie ze śluzem ale nie zawsze. Ale
ostatnio podaję lacidofil i kupki trochę lepsze ale w nocy źle- budzi się z
płaczem często i puszcza bąki, przelewa mu się w brzuszku.
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc 13.02.06, 16:12
      Aga przypomnij ile w jakim dziecko jest wieku?
      A w międzyczasie zerknij na stronę www.sanum.pl
      Ja leczyłam Martę izopatycznymi preparatami sanum. Wtedy i tak nic innego nie
      mogłam zrobić - córka miała 7 msc. Ale pomogło.
      • aganet Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc 13.02.06, 19:14
        mały ma 8,5 mies- jakie ztych lekow sanum mogę mu dać?
        • sigvaris Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc 13.02.06, 20:25
          Tam na tej stronie www.sanum.pl jest też wykaz lekarzy z całej Polski. Niestety
          o tym jakie i jak podawać, o dawkach musi zdecydować lekarz.
          W tym wykazie są tylko ci lekarze, którzy znają te leki i potrafią walczyć z
          grzybicami.
    • aganet Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc 13.02.06, 20:31
      dzieki, tylko, że lekarze, apteki z tej listy sa tylko z warszawy a ja z Gdyni
      • sigvaris Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc 13.02.06, 20:44
        A widzisz strona się zmieniła. Ale udało się:

        Gabinet lekarski

        lek. med. Janusz Dąbrowski
        Akupuntura, Izopatia - Mikroskop w ciemnym polu widzenia
        ul. Nowodworcowa 22
        tel. 58-629 57 24, 605-301 205
        Gabinet lekarski

        lek. med. Krystyna Szwabowicz
        Gdynia
        ( 58 ) 6221095
        pediatria, reumatologia
        dzwonić - 7:45-8:15 celem rejestracji

        Wrzuciałm do wyszukiwarki tej strony hasło Gdynia i wyśłwietliło mi się to co
        wkleiłam powyżej. Także apteki, gdzie są leki. Może spróbujesz inne miasto, np.
        Gadńsk lub Sopot i bedziesz miał coś bliżej siebie.
        To był kompletny przypadek, bo ja noga netowa jestem.
    • aganet Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc Po wizycie 14.02.06, 11:20
      No i dzisiaj mój mąż był z małym u lekarza w por chor pasożytniczych i mówił,
      że z bardzo fajną lekarką rozmawiał. Powiedziała, że ta ilość 10 do 7 wcale nie
      jest zastraszajaca i że taka norma która jest z reguły to 10 do 5 , 6 a częstyo
      mogą być skoki liościowe i za parę dni może się okazać całkiem inna. Poza tym
      to okreslenie Species wskazujeże nie potrafiła laborantka ich określić i może
      jest jakaś ilość albicans i jakaś innych nie wiadomo. Generaalnie kazała się
      strasznie nie przejmować, dała nystatynę na tydzień i probiotyki ale prosiła o
      konsultację pediatrę. Więc wybiorę się do niej jeszcze i zobaczymy a może i
      skonsultuję z pediatrą Szwabowicz z listy sanum. I wtedy podejmę decyzje jak go
      leczyć.
      Myślisz, że Nysatyna jest bez sensu bo tylko go osłabi?
      Dlaczego Twoja Córka nie dostała jej w wieku 7 mies?
    • aganet Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc 14.02.06, 11:20
      dzięki za info o lekarzach z Gdyni
      • sigvaris Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc 14.02.06, 13:43
        Moja córka a jakże dostawała nystatynę! W szpitalu w każdej ilości chcieli nas
        raczyć tym specyfikiem. Tyle że ja go wylewałam do zlewu.
        To antybiotyk.
        Moje dziecko juz ich dość dużo dostało w swoim krótkim życiu. Poza tym ja nie
        wierzę w jej skuteczność. Po nystatynie grzybica wraca bardzo często. Zwłaszcza
        grzybica przewodu pokarmowego.
        Dlatego wybrałam sanum.
        Podejście Pani doktor jest niestety typowe...I co do leczenia i co do samego
        podejścia do grzybic.
        A co do oznaczenia sp. przy candidzie - jak sie trzyma krótko w hodowli to
        wpisuje się sp. bo nawet nie są w stanie oznaczyć co im wyrosło... Poza tym
        dzięki podejściu większości lekarzy to chyba dlatego te laboratoria mają w
        głębokim poważaniu też i te badania... Niestety do takich wniosków dochodzę.
        • aganet Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc 14.02.06, 13:57
          No własnie, powoli dochodzę do wniosku że masz rację i chyba nei dam mu tej
          nystatyny- to naprawdę jest antybiotyk? Jeśli tak to dziękuję bardzo, pięknie
          może się po tym rozwinąć grzybek dalej.
          Spróbuję homeopatii albo tych leków sanum jak uda mi się wybrać do tej lekarki
          z Gdyni (to chyba jest mama mojej koleżanki ze studiów ha ha). I zmieniam mleko
          na Bebilon Pepti. Plus jeszcze trochę mojego choc już pewnie niedługo. No ale
          poza tym to muszę dawać kaszkę ryżową kukurydzianą bez mleka i cukru, bo co on
          ma jeść niby i owoce może w mniejszej ilości i raczej jabłka niż inne słodkie
          no i bez cukru, A soczki owocowe nieśłodzone też i mocno rozcieńczone no i
          herbatki ziołowe słabe i bez cukru i woda woda do picia. Nie mam bowiem pojęcia
          jak zabrac się do przyrządzania potraw z amarantusa i brążowego ryżu....pracuje
          długo a on musi coś jeść. Zakupię też chyba ten sok z noni tylko na razie ie
          mam namiarów na necie gdzie się to kupuje.
          • sigvaris Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc 14.02.06, 16:31
            Zerknij, to cytat z Wikipedii:
            "Nystatyna jest stosowana w leczeniu zakażeń grzybiczych wrażliwymi na ten
            antybiotyk grzybami, zwłaszcza kandydozy jamy ustnej, przewodu pokarmowego,
            układu moczowo-płciowego, skóry, gałek ocznych, paznokci, a także w
            profilaktyce zakażeń grzybiczych po leczeniu antybiotykami o szerkim spektrum
            działania oraz u chorych na nowotwory złośliwe (np. białaczki),
            przygotowywanych do zabiegów operacyjnych.

            Nystatyna nie ma działania przeciwbakteryjnego, ani przeciwpierwotniakowego.
            Stosuje się głównie na skórę i błony śluzowe. Nie rozkłada się i nie wchłania z
            przewodu pokarmowego.

            Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Nystatyna"
            Kategoria: Antybiotyki"

            Piszą, że się stosuje do leczenia przewodu pokarmowego, ale na koniec
            delikatnie sugerują, żeby stosować ja raczej miejscowo... na skórę, błony
            śluzowe. I masz czarno na białym: antybiotyk!

            Z dietą lepszą, możesz poczekać do momentu jak sie pojawią świeże warzywa i
            owoce.
            Teraz robić wszystko na Bebilonie (wszystkie kaszki i kleiki). Ze swieżych
            rzeczy można podawać kwaśniejsze jabłka, kiwi (jeśli nie ma reakcji).
            Z dodatków bezglutenowych (a szybkich w przygoowaniu) polecam z całego serca
            jagłę. Tzn. kasze jaglaną (jest drobniuteńka) i płatki jaglane. To super zdrowe
            i błyskawiczne do gotowania! I bezglutenowe! A jagła z jabłkami - to poezja! Do
            tego Bebilon do popicia. Mniam!

            • matmama Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc 14.02.06, 23:30
              przepraszam, ze wtracam sie do powaznej dyskusji. sigvaris, mozesz napisac jak
              robi sie kasze jaglana z jablkami? dzieki bardzo za odpowiedz
              • sigvaris Re: matmama! 15.02.06, 11:44
                Ja i podawanie przepisów kulinarnych!! Ale numer. Jestem kompletnym osłem
                kuchennym. Dlatego w grę wchodzą tylko proste dania.
                Otóż jak kazała mi Kruffa - kaszę jaglaną płuczę dwukrotnie. Zalewam wodą (1-
                1,5 cm) nad powierzchnię kaszy. Gouję do "zniknięcia" wody, ale też próbuję czy
                juz zmiękła.
                W drugim garnuszku na odrobinie wody podrzewam jabłko (z gruszką czasami)i jak
                są miekkie te owoce - miksuję miksrem typu blender (z nożykami). Czasami do
                jabłaka (na samym końcu) dodaję kiwi (jak mam).
                Łączę papkę owocową z kaszą.

                Czasami zamiast tych owoców używam banana. Miksuje go (po sparzeniu
                zewnętrznym) z Nutramigenem (np. 30 ml). I też łaczę z kaszą.

                Płatki jaglane gotuję podobnie, tyle, że ich nie trzeba płukać (chyba, bo
                Kruffa nie kazała). I owoce jak wyżej.

                Zamiast jaglanej używam też kasze gryczaną i jęczmienną. Także płatki owsiane.
                I powiem wam, że to widac kiedy te płatki lub kasze są goowe do spożycia.

                Dodam, ze jak kompletnie nie mam czasu, to używam kaszy kus-kus (ale nie za
                często). Wystarczy zalać ją wrzątkiem (50% kaszy i 50% wody) - po 5 minutach w
                przykrytym garnuszku jest gotowa do spożycia, bez gotowania.
                • matmama Re: matmama! 15.02.06, 16:00
                  dziekuje bardzo!
    • aganet Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc Jedzenie cd 15.02.06, 09:15
      Czy jesli jeszcze troche małego karmię to sama nie mogę oprócz mleka jeść
      glutenu i cukru? NA ile to przenika do mleka matki?
      Karmię go wieczorem i w nocy.
      • sigvaris Re: Do Sigvaris- prosze o pomoc Jedzenie cd 15.02.06, 13:02
        Co do glutenu nie znam związku z jedzeniem u matki karmiącej i grzybami u
        dziecka.
        Ale co do mleka, mlekopochodnych, cukru - to TAK. Jeżeli karmisz nie powinnaś
        ich jeść. Walcząc z grzybem u dziecka, rzecz jasna.
        Jeśli karmisz - możesz dla poprawy stanu jelit u dziecka wprowadzic do swojej
        diety więcej tłuszczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka