Dodaj do ulubionych

Do wszystkich !!! Badanie mykologiczne kału

09.03.06, 10:20
Dr janus jednoznacznie wypowiedział sie co do długości trzymania próbki
laboratoriach........
"Wynik badania ilościowego kolonii wzrostu drożdżaka otrzymuje sie w 3 - 4
dobie. Potem wykonuje się badania lekooporności."
Także możecie sobie darować szukanie laboratorium, które trzyma próbki 14
dni..........
Obserwuj wątek
    • babsee Re: Do wszystkich !!! Badanie mykologiczne kału 09.03.06, 10:40
      Ja nie neguje wiedzy pana doktora, tylko jak to sie ma do wiedzy mikrobiologow?
      i np. Klinik Mikrobiologii PAN?ktore trzymaja conajmniej 10 dni?To po co
      trzymają?
      • sigvaris Re: Nowajulko....... 09.03.06, 11:03
        Znów napiszę Ci to co już pisałam.
        Trzeba czytać.....
        Czytać i jeszcze raz czytać.
        Pan dr Janus pisze o drożdżakach, a to nie są WSZYSTKIE GRZYBY I PLEŚNIE, o
        które chodzi nam w badaniu.

        A badanie jak rozumiem polecane tu na forum, to badanie NIE na drożdżaki
        (inaczej zwane pleśnie jednokomórkowe), a na grzyby i pleśnie (w tym pleśnie
        wielokomórkowe).
        Gdybyś czytała nie tylko wypowiedzi dr Janusa ale moje czy Dziuni (nawet
        sporadycznie) nie miałabyś wątpliwości, ze próbki należy trzynmać 14 dni, żeby
        opłacone przez matki badanie na grzyby i pleśnie obejmowało to co zawiera w
        nazwie: GRZYBY I PLEŚNIE.
        Polecam wszystkim eMamam egzekwowanie wykonania pełneg badania, czyli naleganie
        na laboratoria o owe 14 dni.

        • akastel Re: Nowajulko....... 09.03.06, 11:10
          Tak przy okazji, pozwolę sobie dopisać, że oddałam wczoraj w Bielsku próbkę do
          badania pod kątem grzybów do lab. Fryda i wynik będzie za 14 dni. Wiele osób
          poszukiwało labu na Śląsku, które trzyma dłużej. Wiem, że różne były opinie nt.
          Frydy, ale dotyczyły chyba lamblii. W każdym razie fakt, że trzymają próbki 2
          tygodnie, to mam nadzieję dobry znak.
        • nowajulka Re: Nowajulko....... 10.03.06, 00:55
          Sorry, ale nie jesteś dla mnie żadnym autorytetem............chociaz kiedyś nim
          byłaś...........zbyt duzo błędów jest w Twoich wypowiedziach...........
          Jakiez to szkodliwe pleśnie, inne niz drożdżaki bytują w ludzkim
          organizmie ?.......możesz wymienic choć jeden ?....
          • sigvaris Re: Nowajulko....... 10.03.06, 11:28
            Piszę Ci o tym po raz kolejny. Już pisałam. Wklajałam linki od forumowiczek,
            którym udało sie znalźć tego grzyba przy 14 dniach hodowli.
            MUCOR. Bardzo "nieprzyjazny" grzyb, a właściwie pleśń wielokomórkowa. Rośnie
            nie szybciej niz po 12- 14 dniach przy metodzie hodowlanej. Silnie toksyczny.
            Popularny u ludzi (uwaga) spożywajcych m.in.....mleko!

            Badanie na grzyby i pleśnie - to naprawdę NIE jest badanie TYLKO na drożdżaki.
            Tych grzybów poza drożdżakami jest naprawdę sporo. Robiąc je należy egzekwować,
            by było zrobione prawidłowo. Przecież to w interesie naszym - chorych.


            Jak robiz badanie np. na pasożyty oczekujesz, ze laborant sprawdził ile się da.
            Prawda? To bez sensu, zeby sprawdzał kał tylko pod kątem dajmy na to tęgoryjca.
            A całą resztę pomijał (owsiki, glistę, włosogłówkę, tasiemce).

            I dokładnie identycznie jest przy badaniu pleśni i grzybów! Jeśli kał badany w
            kierunku grzybów i pleśni nie jest hodowany w odpowiednim czasie, takie badanie
            jest traktowane właśnie w taki sposób, jak to "na pasożyty" w którym szuka się
            tylko tęgoryjca. Znalezienie samych drożdżaków (po np. 3-7 dniach) jest bowiem
            wycinkiem badania, czyli źle przeprowadzonym badaniem.
            Czy płacąc za badanie (z portfela lub z "własnego konta" w NFZ) mam prawo
            domagac sie prawidłowo przeprowadzonego badania? Otóż mam.
            I do tego namawiam inne eMamy.

            Bo wynik negatywny: grzybów nie znaleziono, przy próbce hodowanej 7 dni - jest
            nieważny. Grzyby mogą być, gdyby próbka była hodowana jak należy. I o to
            chodzi, żeby robiąc te badania mieć wiedzę o swoim zdrowiu, a nie indolencję
            laboranta na świstku papierka.
            • nowajulka Re: Nowajulko....... 10.03.06, 11:43
              Ty mnie chyba nie zrozumialas............ja pisałam o badaniu mykologicznym
              kału.................a w przypadku tego badania wynik jest prawidlowy juz po
              kilku dniach..............
              A inne mamy namawiasz do latania po całym mieście i szukania laobratoria, które
              trzyma próbke dłużej..co jest bezsensowne............poza tym nie wynik badania
              jest istotny tylko objawy.................jest bardzo prosty test polecany
              przez dr Janusa na sprawdzenie obecności drożdżaków.........test
              slinowy...........
              • julamimi Re: Nowajulko....... 10.03.06, 12:29
                > Ty mnie chyba nie zrozumialas............ja pisałam o badaniu mykologicznym

                badanie mykologiczne to wlasnie na grzyby i plesnie.

                Nowajulko, a co jesli:
                - sa objawy, czyli teoretycznie (i praktycznie) cos dziecku jest
                - wykonano badanie na drozdzaki, po 3-7 dniach wynik ujemny
                - test slinowy ujemny
                w zwiazku z czym mozna by sadzic, ze przyczyny objawow nie da sie znalezc.

                czy wykluczasz, ze hodowla trwajaca 2 tygodnie moglaby dac np w wyniku ten
                mucor, ktory powodowalby objawy choroby?

                pozdr
                • sigvaris Re: Nowajulko....... 10.03.06, 13:59
                  No to mamy problem.
                  Poważny.
                  Ty nie rozróżniasz badania mykologicznego od badania kału w kierunku grzybów i
                  pleśni.
                  O tyle to tragiczne, że to jest to samo.
                  Więc i badanie mykologiczne i badanie w kierunku grzybów i pleśni trwające
                  krócej niż 14 dni będzie nieprawidłowo wykonane.

                  Możemy zrobić tak. Rób badania jakie chcesz, w czasie w jakim lubisz.
                  Tylko nie wprowadzaj matek w błąd. Daj szansę ludziom na pełną diagnostykę.

                  Już sam fakt, że nie rozumiesz co Ci dr Janus napisał - a jest to wystarczająco
                  obnażające dla Twojego rozpoznania tematu. Że nie rozróżniasz różnicy kiedy
                  lekarz pisze Ci JASNO: drożdżaki. Przeczytaj co to są drożdżaki w świecie
                  grzybów i pleśni.
                  Ja mam dośc tej dyskusji.
                  Tym bardziej, ze dyskusja to jest wtedy, kiedy dwie strony wiedzą o czym mówią.
                  • nowajulka Re: Nowajulko....... 10.03.06, 15:24
                    Sivgardis.Ty mnie łapiesz za słówka...próbując zrobić ze mnie
                    idiotkę........oczywiście zmieniając temat.....
                    wklej mi prosze jeszcze raz ten link o mucorze...chętnie poczytam.........
                    • dziunia_f Re: Nowajulko....... 10.03.06, 16:28
                      Zwracasy sie do SIGVARIS,a nie jak z uporem piszesz Sivgardis.....
                • nowajulka Re: Nowajulko....... 10.03.06, 15:26
                  Może napiszę tak....aby stwierdzić candydozę wystarczy kilka dni
                  hodowli........potem sprawdza się ich toksycznośc.........
                  W przypadku negatywnego wyniku nie odważyłabym się odpuscić sprawy, dopóki nie
                  spróbowałabym zastosowania diety antygrzybicznej............może od razu
                  zaznacze, że ja bym tak zrobiła.......być może dla kogoś wynik negatywny
                  oznacza brak choroby......ale niestety tak nie jest.............
                  • dziunia_f Re: Nowajulko....... 10.03.06, 16:35
                    Nowajulko nikt nie kwestionuje tego, ze aby wyhodowac Candide wystarczy kilka
                    dni. O tym tez pisze dr Janus, na ktorego sie powolujesz. I ja sie z tym
                    zgadzam. Tylko dlaczego wybiorczo traktujesz jego wypowiedz? Zarowno ta
                    dotyczaca kiszonek (nie raczylas mi na to odpowiedziec), jak i ta dotyczaca
                    drozdzakow. Drozdzaki to tylko jeden element ukladanki pod tytulem "grzybice
                    przewodu pokarmowego", najbardziej popularny element, owszem, ale nie jedyny.
                    Aby miec wiec pewnosc, 100% pewnosc, ze niczego wiecej nie wyhoduje sie z kalu
                    oprocz szybko rosnacych drozdzakow, nalezy probke trzymac dluzej. Te oslawione
                    14 dni. Po prostu. Przyjmij do wiadomosci, ze nie masz racji. Nie ma tez racji
                    mikrobiolog, na ktorego sie powolujesz. Jak sama zauwazylas, cyt. "sa
                    mikrobiolodzy i mikrobiolodzy". Wez to pod uwage.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka