flokon
23.03.06, 08:33
Od wtorku dajemy sam sinlac.Skóra dalej w wysypce , liszaje na brzuszku ,
nożkach ,no i na twarzy na skroniach mocne czrwone liszaje ( taka
skorupa ).Myśle ze juz powinno byc widac jakas poprawe.Jedank jej nie ma.
Samopoczucie dziecko jest ok , uśmiecha się cośtam gaworzy , bawi sie jakby
nigdy nic.Kupka tez jest prawie codziennie , w nocy spi od 8 wieczorem do 5-6
rano bez przebudzenia.W sumie nawet sięnie drapie.Trze oczka czasami.
Jz nie wiem co to jest.Dzis idziemy do alergolog.Jak nie sinlac , to juz nie
wiem co.