27.04.06, 07:45
Jakie macie doświadczenie? Czy jest bardzo toksyczny?
Jestem wściekła i to bardzo. Doprowadziłam małą do takiego stanu, że gdyby
nie mocno okrojona dieta moja i jej nikt by nie powiedział, że jest
alergikiem - skóra mięciutka, kupy idealne, pięknie przybiera na wadze (90
centyl) i co... i przychodzi do mnie moja koleżanka ze swoimi dziećmi i mówi,
żebym się nie przejmowała kaszlem jej syna, bo w nocy tak wymiotował, że
teraz bierze antybiotyk i już nie zaraża uncertain...trzy dni później zachorował
syn, a po nim córka sad. Syna wyleczyliśmy bez żadej chemii i bardzo dobrze,
bo jesteśmy w trakcie leczenia grzyba (z dużym sukcem smile), więc to by było
zabójstwo. Małej niestety nie wyciągnełam i dostała właśnie augmentin. Jak
myślicie na ile to zniszczy te jej biedne jelitka i ich florę?
jumo
Obserwuj wątek
    • dziunia_f Re: augmentin 27.04.06, 09:40
      No coz, czasem po prostu nie da sie bez antybiotyku, szczegolnie u dzieci...
      Ale jaka jest diagnoza pediatry? Czy antybiotyk rzeczywiscie jest konieczny, bo
      czesto pediatrzy na wirusowki laduja antybiotyk. Ja w ogole nie jestem
      zwolenniczka dawania antybiotyku "w ciemno", bez antybiogramu, choc oczywiscie
      sa przypadki, ze nie mozna czekac na antybiogram, tylko trzeba dzialac od razu.
      Jesli podajesz antybiotyk, to oslaniaj jelitka zwiekszona iloscia probiotykow.
      Bedzie dobrzesmile
      • jumo1 Re: augmentin 27.04.06, 12:13
        no rzeczywiście niezbyt wiele napisałam. Mała ma 10 miesięcy i pierwotna
        przyczyną pewnie są wirusy, bo ma obustronne zapalenie oskrzeli. Tydzień
        walczyliśmy eurespalem, deflegminem, bańkami, ciepłymi okladami z olejkiem
        lawendowym, nacieraniem i oklepywaniem. Korzystaliśmy też z pomocy naszego
        homeopaty, który już niejednokrptnie pomógł nam uniknąć antybiotyków nawet w
        infekcjach bakteryjnych (np. zakażenie układu moczowego u małej - proteus
        mirabillis >10^5, a teraz jest czyściutko, ropna angina u syna), ale ja zawsze
        jego diagnozy wolę skonsultować z pediatrą. Homeo mówi, że te zmiany powinny
        ustąpić do końca tygodnia, a pediatra (ostrożny, z dużym stażem, który nie lubi
        antybiotyków) twierdzi, że zmiany są tak rozległe, że lada chwila może być z
        tego zapalenie płuc. Na moje pytanie o zapalenie płuc homeo powiedział - to
        będziemy leczyć zapalenie płuc, też homeopatycznie, jest dużo bardzo dobrych
        leków...no tak odważna to ja nie jestem. Pediatra zlecił nam augmentin, ale
        widzę, że nie w pełnej dawce, no i jeszcze bańki. Powiedział mi również, żebym
        nauczyła się stawiać ogniowe (myślę i on również, że właśnie te bańki
        postawione przez moją mamę w czasie świąt uratowały syna, ale teraz babcia jest
        200km od nas).
        Przeczytałam oba wątki o zapaleniu oskrzeli, byłam w sumie u trzech lekarzy i
        nikt mi nie zaproponował leczenia małej wziewami.
        No cóż może antybiotyk niezbyt mocno naruszy jej odporność i jelitka.
        Dziękuję za słowa otuchy, lepiej mi, bo ja to panikara jestem (niestety).
        jumo
        • jumo1 Re: augmentin 27.04.06, 12:14
          aha, zapomniałam dodać, że trochę bakterii, też się już doczepiło, bo choć w
          dzień katar jest wodnisty, to po nocy już niestety zielony
        • dziunia_f Re: augmentin 27.04.06, 12:50
          No to rzeczywiscie podanie antybiotyku jest uzasadnione. Pediatre widac masz
          fajnego i rzeczywiscie trzeba wkroczyc z antybiotykiem aby uniknac zapalenia
          pluc. Tez slyszalam o leczeniu homeo nawet takich schorzen, no ale cora jest
          jeszcze mala, wiec rozumiem, ze nie chcesz ryzykowacsmile Duzo zdrowka zycze.
          • zonka9 Re: augmentin 27.04.06, 15:06
            My dostalismy augmentin jak maly mial zapalenie oskrzeli, ale po 6 dobach go
            uczulilo i jak nigdy od stop do glowki byl wysypany, odstawilismy, ale jeszcze
            dzialal (bo po 48 h od odstawienia , zaczynaja ustepowac skutki uboczne)bo po
            ostatniej dawce mial ciezka biegunke.Teraz mamy wpisane w ksiazeczce, uczulony
            na augmentin, Clacid, diphergan i cos jeszcze, ale nie pamietam...aaa chyba Vit
            D3.
            Pozdrawiam
            • jumo1 Re: augmentin 27.04.06, 20:32
              Wieczorem zauważyłam krostki na pleckach i klatce piersiowej, więc jutro
              dzwonię do pediatry sad. Mam nadzieję, że to może po smarowidłach. Wiecie, co ja
              zrobiłam - chyba mi rozum odebtrało. Jako nośnika użyłam masła sklarowanego, a
              mała ma alergię na nabiał i to masło jest dla mnie. Tylko, że ostatni raz była
              smarowana we wtorek, a dzisiaj mamy czwartek, czy moze być taka reakcja
              opóźniona? Z drugiej strony jest to antybiotyk należący do grupy penicylin, a
              ja mam uczulenie na penicylinę i to jest moja jedyna alergia.
              Jumo
              • mami666 Re: augmentin 27.04.06, 22:10
                Mój mały dostał augmentin jak miał tylko 3 tyg. bo miał infekcję układu
                moczowego, pierwszy objaw - mały przybór wagi (waga urodzeniowa 4800, a po
                miesiącu 4300). Razem z antybiotykiem podawałam Lakcid. Nie widziałam żadnych
                skutków ubocznych, chociaż po kilku dniach smak mu się znudził i musiałam
                kombinować żeby to przełknął.
              • dziunia_f Re: augmentin 27.04.06, 23:45
                Te krostki to moze byc objaw uczulenia na antybiotyk. Niestety penicyliny i ich
                pochodne czesto uczulaja. Sama wygladalam po takiej kuracji jak obraz nedzy i
                rozpaczy. I moj syn przejal chyba po mnie te sklonnosci, wiec i u Was moze byc
                podobnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka