Mam pytanie do tych bardziej doświadczonych:
U mojego niespełna dwuletniego synka swtierdzono początki astmy. Dostał Budesonid forte do inhalacji na stałe przez tubę Aeroscopic. Niestety synek reaguje straszliwą paniką na sam widok tuby i za nic w świecie nie daje się inhalować. Przez jakiś czas próbowaliśmy go oswajać, stosując różne fortele, ale jego panika nie zmniejszyła się ani o jotę. Czy macie jakieś sprawdzone sposoby na "podejście" malca? Czy panikujące dzieci po jakimś czasie oswajały się z tubą?
Może ktoś mi podrzuci jakiś sprawdzony sposób, bo mały znowu zaczyna kaszleć, a jak na razie nie dostał ani jednej dawki

Będę wdzięczna.