Dodaj do ulubionych

do mam dzieci z astmą

27.05.06, 21:04
Mam pytanie do tych bardziej doświadczonych:
U mojego niespełna dwuletniego synka swtierdzono początki astmy. Dostał Budesonid forte do inhalacji na stałe przez tubę Aeroscopic. Niestety synek reaguje straszliwą paniką na sam widok tuby i za nic w świecie nie daje się inhalować. Przez jakiś czas próbowaliśmy go oswajać, stosując różne fortele, ale jego panika nie zmniejszyła się ani o jotę. Czy macie jakieś sprawdzone sposoby na "podejście" malca? Czy panikujące dzieci po jakimś czasie oswajały się z tubą?
Może ktoś mi podrzuci jakiś sprawdzony sposób, bo mały znowu zaczyna kaszleć, a jak na razie nie dostał ani jednej dawki sad
Będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • jolecka-22 Re: do mam dzieci z astmą 27.05.06, 22:00
      Aeroscopik to wstrętna tuba i nie dziwię się że mały się boi, mój też się bał.
      Kupiliśmy mu inną (niestety droższą ok. 75zł) AeroChamber Plus. Jest ładna z
      misiami i nie rozpada się w trakcie inhalacji co jest istotne przy wyrywającym
      się dziecku. U nas mały nadal protestuje, ale nie tak bardzo. Pomaga
      inhalowanie najpierw np. Misia czy taty a później jego. Zawsze inhalujemy przy
      ulubionej bajce. I staramy się nie rozmawiać zbytnio na ten temat, tak by
      inhalacja wydawała się rzeczą najzwyklejszą, codzienną, słowem rytuałem. Synek
      wie, że po kąpieli aby dostać mleko musi "pooddychać".
    • jusytka Re: do mam dzieci z astmą 27.05.06, 23:06
      Ja takiego problemu nie miałam, a pierwszy kontakt z tubą też miał ok 2 lat.
      Jeśli diagnoza jest postawiona prawidłowo takie inhalacje są niezbędne, by
      zapobiec rozwojowi astmy, przydałby się jednak bardziej skuteczny u takich
      małych dzieci nebulizator. Może Mały by się go tak nie bał?
      Nebulizator jest szczególnie przydatny podczas nocnych ataków astmy, robisz
      dziecku inhalacje (np z berodualu) przez sen i kaszel mija smile
      • pulcheria2 Re: do mam dzieci z astmą 28.05.06, 22:46
        Dziękuję za odpowiedzi, tuba rzeczywiście jest okropna i zapytam lekarza w piątek, czy możemy ją wymienić na inną.
        Jusytka, co masz na myśli, pisząc "jeśli diagnoza jest postawiona prawidłowo"? Pytam, bo sama mam szereg wątpliwości (mały bardzo rzadko kaszlał w nocy, właściwie głównym objawem są stale nawracające zapalenia oskrzeli i ostatni epizod świstów w oskrzelach, słyszalnych na zewnątrz, bez cech infekcji, no i to, że mąż ma astmę, a mały jest atopikiem-martwię się, czy to wystarczy do postawienia diagnozy i czy np. niepotrzebnie go nie leczymy). Nebulizatora bałby się pewnie jeszcze bardziej, znając go wink
        • jusytka Re: do mam dzieci z astmą 28.05.06, 22:58
          Hmm, dziewczyny sporo o tym pisały na tym foum, ze czasem objawy astmy bywają
          podobne np do glistnicy i warto by było synka dodatkowo przebadać. Jednak twój
          synek jest obciążony dziedzicznie, częste zapalenia oskrzeli i inne objawy
          alergii mogą świadczyć o astmie. Na spirometrię jest jeszcze za mały, więc
          musisz zaufać lekarzowi.
        • bazylia73 Re: do mam dzieci z astmą 29.05.06, 06:44
          kochana, zrób dziecku więcej szczególowych badań

          ja mojego synka od roku lecze na astme, od września jest na inhalacjach z
          bodesonitu własnie przez tube. przez ten czas regularnie co 3 tygodnie
          następowały ataki kaszlu, zgłaszałam lekarce, ze ten budesonit nie pomoga, że
          nic nie daje.
          po roku w końcu trafiliśmy do super lekarki - specjal. chorób płuc, dziecku
          wreszcie zrobiono niezbędne badania (m.in. mucowiscydoza i wymaz z gardła ia
          noska) okazał się, że w gardle na bakterie klepsiella pneumonanie, która też
          powoduje zaflegmienie i ciągłe zapalenia oskrzeli.
          jeszcez nie wiem czy rzeczywiście doprowadziło to do astmy (po częstych
          infektjach też może nastąpić astma), ale obecnie dostaje inny wziew i wreszcie
          przeżyliśmy miesiąc bez kaszlu.

          możesz zapytać czemu uwierzyłam w astme od razu
          po pierwsze - ja miałam astme w dzeciństwie. dziś trudno oceniać czy to była
          prawidłowa diagnoza, 30 lat temu lekarze mogli za astme wziąść jakąś
          innąchorobę (nie pamiętam nazwy, ale tłumaczyła mi to pani pulmolog)
          po drugie - syn ma AZS
          po trzecie - mąż jest alergikiem

          sumując nie miałam powodów, by nie uwierzyć.

          dziś po serii badań - w tym testów na alergie (wszystkich ujemnych )
          stwierdzam, że należy bardziej przykładać się do diagnozowania.
          a jeżeli lekarz odmówi Ci badań to po prostu zmień lekarza

          mój lekarz rodzinny od początku twierdził, że wymaz z gardła jest niepotrzebny,
          bo własciwie każdemu można coś znaeźć. już wtedy powinnam iść gdzie indziej,
          ale człowiek ufa.
          dziś wiem, ze gdyby w zeszłym oku dziecko miałoby wymaz nie dostałoby
          niepotrzebnie serii antybiotyków, na które ta bakteria jest całkowicie odporna,
          nie wylądowalibyśmy z ostrą poantybiotykową biegunką w szpitalu.

          życzę powodzenia i wytrwałości
          • jusytka Re: do mam dzieci z astmą 29.05.06, 10:08
            Lekarze rzadko dają skierowania na takie badania, ja je musiałam prywatnie
            zrobić, ale na pewno warto. Koniecznie zbadaj też kał na obecność robaków.
            • qdachi Re: do mam dzieci z astmą 29.05.06, 22:37
              Witam
              My mieliśmy podobny problem z dawaniem tuby, niestety miał podawane na siłę w
              szpitalu-nie było wyjścia-zapalenie płuc a miał wtedy 8 mies. A sposób był taki
              że sadzałam dziecko na kolanach głowę dziecka pod swoją pachę i trudno.
              Zrozumiałam wtedy że nie ma żartów dziecko musi brac i jakoś musimy sobie z tym
              poradzić-2 tyg pisku i potem sam buzię nadstawiał.
              U nas tez był wieczny problem z kaszlem dziecko wyleczone np. z zapalenia
              oskrzeli-osłuchowo ok- a kaszel zostawał. Lekarz stwierdził początki astmy miał
              wtedy 1,5roku. Zalecił tą tubęz misiami o której dziewczyna Ci pisała i u nas
              to już rutyna. Nikt nie zwraca w domu uwagi bo dowana jest tuba, tuba jak picie
              jak jedzenie itp. Daję tak aby nie przeszkadzać dziecku w oglądaniu książki czy
              zabawie. Nasz smyk wie że jeśli nie da sobie dobrowolnie to i tak dostanie i
              tyle-może to brutalne ale niestety.
              A co do budesonitu, ja wolałam dawać budesonit niż co chwilę antybiotyk lub coś
              innego. A zestaw początkowy mieliśmy dość duży bo budesonit forte, serevent,
              atrowent, ventolin. Zaczęliśmy leczyć się w sierpniu tamtego roku, oczywiście
              lekarz odstawiał, zmniejszał dawki leków i wyszliśmy tfu tfu na prostą. Na tej
              zasadzie że nie pojawia się ten suchy brzydki kaszel przy każdej infekcji jak
              było wceśniej. Przy przyłożeniu ręki wyczuwalne były zmiany oskrzelowe-coś
              okropnego sad Głowa do góry. Iwona
    • agrareoliga Re: do mam dzieci z astmą 30.05.06, 16:14
      Może lepsze bedzie podawanie sterydu przez nebulizator
      • dzulka1 Re: do mam dzieci z astmą 30.05.06, 18:48
        My mam nadzieję, że mamy ten problem z głowy. Moja córka ma 20 miesięcy, od
        trzech tygodni używamy tuby. Na początku był płacz, strasznie się bała, a to
        przez nebulizator, którym potaktowali ją w przychodni. Od soboty mamy święto.
        Przekupiłam ją tik takiem. Może to żadna metoda, ale wolę to niż dawać jej na siłę.
        Oddycha przez tubę rwelacyjnie, wolno, sami jej przerywmy tak to jej się
        spodobało. A tik tak odchodzi w zapomnienie. My may przepisany Berodual i Flixotide.
        Powodzenia i trzymaj się.Ala
      • dzulka1 Re: do mam dzieci z astmą 30.05.06, 18:50
        Acha i mamy tubę Aeroscopic i sobie chwalimy, ale fakt, że jak dziecko się
        wyrywa to lepszy jest Babyhaler, nie wiem czy dobrze napisałam nazwę. Tą druga
        mieliśmy wypożyczoną z przychodni, a kupilismy tańszy właśnie Aerscopic.
        • jolecka-22 Re: do mam dzieci z astmą 30.05.06, 20:01
          Babyhaler jest za mały (maseczka) dla dzieci powyżej roku, raczej AeroChamber
          lub Areoscopik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka