28.06.06, 09:37
Mojego synka wysypało na twarzy oraz na kończynach. W pierwszy dzień wyszło
kilka krostek więc pomyślałam, że to potówki. Teraz takie straszne upały są, a
w domu mamy z 30 st. Ale następnego dnia cała buźka była już w czerwonych
krostkach oraz większa ilość pojawiła się też na nogach i rękach. Mały w
niedziele pierwszy raz dostał rosół z kurczaka. Rosołek był specjalnie robiony
dla niego, woda odlewana 2 razy, warzywa ograniczone do tych co może jeść.
Zjadł może niecałą szklanę, nadmienię, iż przed podaniem rosołku kilka razy
dostał po łyżeczce z mojego talerza i było ok. Ale niestety wysypało go czyli
odchodzimy od takich pomysłów na jakiś czas. Martwi mnie ta wysypka, trochę
strasznie to wygląda. Jeszcze nidgy nie był taki obsypany i za bardzo nie wiem
czym to smarować. Synek dostaje Zaditen w syropie, ale do smarowania mam tylko
oeparol krem, a to nic nie daje. Proszę polećcie mi jakieś dobre smarowidło.
Czy może mam z nim iść do alergologa?
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: Wysypka 28.06.06, 10:24
      Ja bym poszła do alergologa. A co do rosołu - alergikom lepiej wprowadzac wywary
      mięsne po 7 roku życia. A kurczak skąd był?

      Kruffa
      • qlerka Re: Wysypka 28.06.06, 17:08
        Dziękuję za odzew, jutro zadzwonię do lekarza. Kurczak sklepowy, ale niby z
        zaufanego sklepu teściowej. Mały je indyka sklepowego cały czas i wszystko jest
        ok, niestety nie mamy dostępu do swojskiego mięska, a u mnie w sklepach eko nie
        prowadzą sprzedaży mięsa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka