znalazlam cos slodzacego trudne zycie kulinarne malego alergika:
www.ekosfera.pl/cgi-bin/shop.pl?id=1101&sid=24096905&pin=99875385647557&mod=03&towar=261536&pt=&lang=pl-
pln&pdo=01&psz=7396&pcz=
ja kupuje mu jagodowe. najbardziej dziwi mnie to, ze mimo, ze Jeremi jest uczulony (a moze byl?
ostatnia proba jablkowa byla w grudniu) na jablka, a lizaki maja w skladzie troche soku jablkowego
to go nie uczulaja. jesli mam byc szczera, to sa dosc ohydne w smaku

ale dla nieznajacego cukru,
czekolady etc. alergika to niebo w gebie

))