sweet.joan
11.08.06, 14:49
Kochane, poradźcie!
Byłam w warszawskim laboratorium na Lanciego i pytałam o badania kału w
kierunku pasożytów. I tak: na lamblie robią test elisa, grzyby hodują tydzień
do 10 dni. Do wszystkiego wystarczy im jedna próbka. Co o tym myślicie? Czyżby
jedna próbka wystarczyła też do znalezienia np. owsików? Czy na robaki zanieść
jeszcze parę razy osobno?
Mam dylemat. Bo to laboratorium mam blisko, więć wygodnie. Próbki można
przynosić o każdej porze dnia itp. Wiem, ze lamblie udaje im się znaleźć. Ale
mam watpliwości... Co myślicie? Może trzeba było dokładniej się wypytać?