Dodaj do ulubionych

Opiszę Wam problem z córcią - oceńcie proszę

07.09.06, 13:07
Ala ma nieco ponad cztery miesiące.
Od samego początku mieliśmy problemy z brzuszkiem (kolka??), mniej więcej po
dwóch miesiącach doszły do tego problemy ze skórą.
Trzech pediatrów zgodnie stwierdziło, że zmiany (w zgięciach kolan, łokci, na
plecach i udach) są AZS-owe, przyczyna - nieznana uncertain
Obecnie smarujemy Alę maścią cholesterolową kilka razy dziennie, myjemy ją w
Oilatum nie cześciej niż co dwa dni, próbuję diety bezmlecznej - niestety z
różnym skutkiem, poprawy nie widać sad
Od kilku dni Ala wyraźnie miewa się gorzej sad(( czerwonych, przesuszonych
miejsc przybywa, do tego doszedł świąd, córcia usilnie próbuje się drapać,
płacze, ma problemy ze spaniem i niestety duże problemy z brzuszkiem -
ten brzuszek mnie martwi szczególnie sad((
nie mam pojęcia jak mogę jej pomóc, jak mam ustalić przyczynę, jakie jej
zrobić badania, co jeszcze ze swojej diety wykluczyć i komu córcię pokazać???
bo ci pediatrzy, u których byłam nigdzie mnie nie skierowali/nic nie
pomogli uncertain
wczoraj dostałam dla małej Clemastinum i też zastanawiam się, czy mam jej
podac, bo na ulotce jest napisane, żeby go nie stosować u dzieci poniżej
pierwszego roku życia...
co robić??
Obserwuj wątek
    • emfj Re: Opiszę Wam problem z córcią - oceńcie proszę 07.09.06, 13:56
      Najprawdopodobniej coś ją uczula z tego co jesz (rozumiem, ze Dziecko nie je
      nic jeszcze oprócz piersi). Napisz dokładnie co jesz.
      Po niepełnym odstawieniu nabiału ma prawo nie być zadnej poprawy. Zwłaszcza że
      to nie musi być tylko nabiał.
      E.
      • entliczek_pentliczek Re: Opiszę Wam problem z córcią - oceńcie proszę 07.09.06, 14:25
        Ok., piszę co jem (Ala jest tylko na piersi) :
        - kurczak, indyk, wieprzowina (gotowane, smażone, pieczone)
        - ziemniaki, ryż, makaron
        - gotowane warzywa: marchew, pietruszka
        - rosołek z kurczakiem
        - wędliny z indyka
        - z owoców tylko jabłko, czasem winogrona

        piję herbatę, sok z jabłka (ostatnio wyciskam sama) i wodę niegazowaną.
        czasami indyka/kurczaka smażę na oleju.
        kiedyś zjadłam kilka gotowanych jaj - nie było reakcji, więc jajek używam np.
        do panierowania.
        nie jem żadnych świeżych warzyw (pomidorów, ogórków, papryki), żadnych
        przecierów.
        pieczywo kupuję w piekarni, ale tu szczerze mówiąc nie mam pewności, czy nie ma
        w nim jakiejś domieszki...
        ostatnio (będąc na urlopie) zjadłam sos ze słoiczka (łowicz) i sądzę, że to
        główny winowajca pogorszenia u Ali sad wczoraj jadłam też kukurydzę z puszki (i
        to chyba grzech kolejny - mała to właśnie "odchorowywuje") ale to burzy teze,
        jakoby to nabiał miał ją uczulać uncertain
        jadam też ciastka owsiane z domieszką sezamu i słonecznika - obecnie to moje
        jedyne słodycze smile

        pójdę zrewidować lodówkę, ale chyba nie zapomniałam o niczym... wink
        • dyzurna Re: Opiszę Wam problem z córcią - oceńcie proszę 07.09.06, 14:35
          jak wiesz entliczku ja takze sie zmagam z uczuleniami coreczki ale przyznam ze
          jest o niebo lepiej ale moja diata jest bardzoooo rygorystyczna sad sniadanie to
          tylko chleb z dzemem bez masla oczywiscie. na objad ryz lub ziemniaki z jakims
          tylko gotowanym mieskiem (brak wolowiny i cieleciny) z kolacja to roznie bywa
          jakies owoce jak jablka np, marchewki gotowane , pije herbate i soki, wode.
          przeprowadzilam sie takze do innego panstwa i moze i to na nia lepiej
          podzialalo. mielismy 3 psy. ale i tak jestem pewna ze to alergia na to co
          jem.raz sobie pofolgowalam, wlasnie przedwczoraj i juz ma dekolt obsypany.
          oilatum pogarszalo sprawe, cholesterolowa masc niezbyt nam pomagala natomiast
          kapiel w krochmalu i krem exomega z seri a-derma do skory atopowej,bardzo
          skutkuje smile mala bierze fenistil i zyrtec. jedynie martwi mnie to ze ona sie
          strasznie drapie sad(
        • emfj Re: Opiszę Wam problem z córcią - oceńcie proszę 08.09.06, 13:20
          Kilka rzeczy ewidentnie do zmiany:

          > Ok., piszę co jem (Ala jest tylko na piersi) :
          > - kurczak, indyk, wieprzowina (gotowane, smażone, pieczone)
          Z KURCZAKA ZREZYGNUJ I NAJLEPIEJ ZE SMAŻONEGO TEZ; dodatkowo mozesz jeść królika
          > - ziemniaki, ryż, makaron
          OK ALE MAKARON TYLKO BEZJAJECZNY; DODATKOWO KASZE BEZGLUTENOWE (GRYCZANA,
          JAGLANA)
          > - gotowane warzywa: marchew, pietruszka
          PIETRUSZKA RACZEJ ODPADA; ZAMIAST TEGO FASOLKA, BURAKI, GROSZEK, BROKUŁY,
          KALAFIOR, A PRZEDE WSZYSTKIM DYNIA, CUKINIA, KABACZEK
          > - rosołek z kurczakiem
          ROSÓŁ ZDECYDOWANIE ODPADA, JAK I WSZYSTKIE MIĘSNE WYWARY. TAK WIĘC ZUPY NIE NA
          WYWARACH
          > - wędliny z indyka
          WSZYSTKIE KUPNE WĘDLINY ODPADAJĄ. PIECZ LUB GOTÓJ SOBIE SAMA
          > - z owoców tylko jabłko, czasem winogrona
          > WINOGRONA ZDECYDOWANIE NIE, ZAMIAST TEGO SLIWKI, WISNIE, MORELE, BANANY
          > piję herbatę, sok z jabłka (ostatnio wyciskam sama) i wodę niegazowaną.
          > czasami indyka/kurczaka smażę na oleju.
          SMAZ NA SMALCU LUB OLIWIE Z OLIWEK
          > kiedyś zjadłam kilka gotowanych jaj - nie było reakcji, więc jajek używam np.
          > do panierowania.
          POCZATKOWO NAJLEPIEJ JAKBYS ODSTAWIŁA JAJKA ZUPEŁNIE
          > nie jem żadnych świeżych warzyw (pomidorów, ogórków, papryki), żadnych
          > przecierów.
          POWYZSZE WARZYWA ZDECYDOWANIE ODPADAJĄ
          > pieczywo kupuję w piekarni, ale tu szczerze mówiąc nie mam pewności, czy nie
          ma
          > > w nim jakiejś domieszki...
          Z PIECZYWA Z PIEKARNI NAJLEPIEJ JAKBYS NA POCZATEK ZREZYGNOWAŁA NA RZECZ
          RYZOWEGO, KUKURYDZIANEGO, CHYBA ZE MASZ DOSTEP DO ZYTNIEGO NA ZAKWASIE ALE W
          TYM WIEKU DZIECKO MOZE OD NIEGO JESZCZE BRZUSZEK BOLEC
          > ostatnio (będąc na urlopie) zjadłam sos ze słoiczka (łowicz) i sądzę, że to
          > główny winowajca pogorszenia u Ali sad wczoraj jadłam też kukurydzę z puszki
          (i
          TAKEI RZECZY W 100% ODPADAJE
          > to chyba grzech kolejny - mała to właśnie "odchorowywuje") ale to burzy teze,
          > jakoby to nabiał miał ją uczulać uncertain
          > jadam też ciastka owsiane z domieszką sezamu i słonecznika - obecnie to moje
          > jedyne słodycze smile
          SEZAM, MAK ZDECYDOWANIE ODPADA
          >
          > pójdę zrewidować lodówkę, ale chyba nie zapomniałam o niczym... wink


          SPRÓBOJ OKOŁO 2 TYGODNIE I POWINNA BYĆ POPRAWA
          >
          >
          >
          >
          • entliczek_pentliczek emfi! 08.09.06, 15:53
            dzięki za korektę wink)

            Ala od wczoraj robi śluzowate kupki (coś jakby "ciągnąca żelatyna" uncertain), więc
            od dzisiaj zupełnie serio wprowadziłam dietę.
            wyrzucę też z jadłospisu wszystkie słoiczkowe (np. dżem) produkty, bo mam
            wrażenie że po nich też jest źle (konserwanty???)
            ze 4 tyg. to na pewno wytrzymam, no a jeśli w tym czasie nastapi poprawa
            wytrzymam i dłużej wink
            popdpowiedz mi tylko proszę, czy jako "suplement" wapnia wystarczy mi zwykły
            Falvit dla kobiet karmiących??

            buziaki kiss**
            O.
            • emfj Re: emfi! 11.09.06, 13:07
              jak "wciągniesz się" w dietę to zobaczysz ze da się żyć smile jak po 2-3 tyg nie
              będzie poprawy, to najprawdopodobniej nie będzie jednak to.

              Falvit może być za mało - wapń w tabletkach : Calperos 1000

              Powodzenia
              E.
    • 100krotka9 Re: Opiszę Wam problem z córcią - oceńcie proszę 07.09.06, 14:47
      Moja pani doktor a raczej mojego syna pewnie powiedziałaby „mama marsz na
      drastyczną dietę” szczególnie powinnaś wyeliminować potrawy smażone są ciężko
      strawne i to może być przyczyna że mała sobie z nimi nie radzi. Pieczone może
      być ale we własnym sosie bez przypraw. Jajka również mogą uczulać –
      nietolerancja białka kurzego. Coś co uczuliło Twoją córeczkę może się utrzymać
      w jej organizmie nawet przez 2 tygodnie. Niekoniecznie mogło być to coś co
      zjadłaś dzisiaj bądź wczoraj równie dobrze może to być coś co jadłaś wcześniej
      i to się nagromadziło i uczuliło.
      Gdy mój syn był w wieku Twojej córy miałam podobne problemy uczulenie pojawiało
      się w nadgarstkach i zgięciach stópek strasznie go to swędziało. Lekarka
      zapisała nam maść mogę Ci podać nazwę jutro bo nie pamiętam i kazała kąpać w
      krochmalu. Ja musiałam mieć ścisłą dietę. Natomiast na kolki pomogły kropelki
      podawane na smoczek.

      Powodzenia i wytrwałości.
      100krotka
      • ana256 Re: Opiszę Wam problem z córcią - oceńcie proszę 07.09.06, 15:07
        Nie chodzi o to żeby się głodzic bo jak widac nie jest to żadne rozwiązanie
        problemu.
        Smazone zwłaszcza na duzym ogniu jest nie zdrowe nie tylk dla dzieci ale dla
        dorosłych tez.Chodzi o to zeby eliminowac alergen.
        jeżeli na "okrojonej" diecie jest nadal żle tzn. że zestaw pokarmów wymaga
        zmiany.Monotonna dieta nie jest dobrym rozwiązaniem ani dla matki karmiącej ani
        dla dziecka.

        Na pewno jedzenie gotowych wedlin nie jest wskazane poniewaz mają ukryte
        alergeny np. białka mleka krowiego.
        A jarzyny dlaczego nie : dynia, cukinia, fasolka szaragowa, groszek zielony -
        gotowane na parze plane tlusczem - oliwa z oliwek !!
        Ograniczenie w diecie tłuszczów jest błedem.
        Owoce jak najbarzdiej tylko że najpierw ugotowane( kompot).
        W żadnym razie coś typu kukurydza z puszki czy sos gotowy ( czytaj
        etykietki !!).Jak czytam o tych resrtykcyjnych dietach matek karmiących to mam
        gęsią skórke. Jeszcze żeby był jakiś efekt, ale przeważnie nie.


        • edyta341 Re: Opiszę Wam problem z córcią - oceńcie proszę 07.09.06, 21:24
          A ja stawiam na jabłka (bardzo często uczulają) lub pietruszkę.
          Nie doczytałam też co z jajkami. Jeśli jesz to koniecznie powinnaś z nich
          zezygnować, to również bardzo częsty alergen.

          Pozdrawiam,
          Edyta
    • nowajulka Re: Opiszę Wam problem z córcią - oceńcie proszę 09.09.06, 22:57
      A jha tradycyjnie polecam badanie kału w kierunku candidy, podawanie Dziecku
      probiotyków (po konsultacji z lekarzem) i zmiane diety........a Tobie włączenie
      do niej cynku, który złagodzi dolegliwości Córki (poproś pediatre w receptę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka