asae
06.10.06, 22:08
Drogie mamy alergków proszę was o pomoc bo nie jestem znawcą w tym temacie.
Córka miesiąc temu dostała wysypki (była chora - brała Bactrim, który jej nie
pomógł, więc lekarz zmienił na Zinat). Wysypka była na dekolcie, karku i
rączkach (drobne, czerwone krosteczki). Wolno, ale jednak schodziła. Stała
się mało widoczna, ale dobrze wyczuwalna (taka kaszka). We wtorek natomiast
dostała czerwonych plam prawie na cały ciele. Lekarz określił to jako
pokrzywkę i przepisał wapno oraz fenstil kropelki (3x10 kropli). Pierwszą
dawkę dostała w środę wieczorem, a w czwartek rano praktycznie nie było śladu
po wysypce. W czwartek jeszcze dostała leki jak przepisał lekarz, a dzisiaj
dawki popołudniowej nie dostała. Wieczorem pojawiło się kilka krosteczek.
Moje pytania: nadal dawać fenistil, czy odstawić i zobaczyć co się będzie
działo? Czy jeśli jest to alergia pokarmowa to fenistil zadziałałby tak
szybko, czy może świadczy to o alergii kontaktowej? Szukam alergenu, ale
powiem szczerze, że "to nie takie proste". Z góry dziękuję za odpowiedzi.