Gość: cze
IP: 172.16.22.*
10.03.02, 12:45
W sobote sluchalem popoludniowe Zapraszamy do Trojki. Nie od poczatku, ale od
srodka. Kaczora puszczal smutna muzyka, troche starych kawalkow, cos mnie
tknelo. Potem podziekowal wszystkim muzykom, ktorzy rozmawiali z nim w sobote
po poludniu na przestrzeni dziejow. A na koniec powiedzial - to bylo ostatnie
popoludniowe Zapraszamy do Trojki. Nie wiem, czy mi sie snilo, czy to kolejny
"wspanialy" krok w celu przyciagniecia nowych sluchaczy???
Sobotnie popoludnie bez Kaczora??? To juz zupelne dno!!!
Upewnijcie mnie, ze sie myle!!!