Dodaj do ulubionych

dobre labolatorium w Łodzi- gdzie???????????????

04.11.06, 22:30
poszukuję dobrego labu w Łodzi. robiłam już badania w moim małym mieście
(wyszła candida) ale chciałabym powtórzyć je w jakimś porządnym lbolatorium,
najbliżej mam do Łodzi. możecie coś polecić?
Obserwuj wątek
    • marki0 Re: dobre labolatorium w Łodzi- gdzie???????????? 05.11.06, 09:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=42641482&a=42644720
    • marki0 Re: dobre labolatorium w Łodzi- gdzie???????????? 05.11.06, 09:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=39002757&v=2&s=0
    • marki0 Re: dobre labolatorium w Łodzi- gdzie???????????? 05.11.06, 10:06
      nie mogę znalezc wiecej a bodajze w marcu było o tym sporo.Ale z tego co
      przeczytałam to napewniejszy jest szpital Biegańskiego na ul. Kniaziewicza.Tam
      koszt kompleksowego badania to 75zł jednej próby.Mozesz też załatwic sobie
      skierowanie od dermatologa tam pracujacego.Osobiscie ja robiłam synowi juz i tam
      i na Zeromskiego na Wamie i jak na razie nic nie wychodowano.Pozdrawiam.
    • marki0 Re: dobre labolatorium w Łodzi- gdzie???????????? 05.11.06, 10:08
      i jeszcze to.Na końcu było o Biegańskim
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=48798788
      • czarna.perla Re: dzięki marki 05.11.06, 10:10
        dzięki marki

        masz może tel. do tego szpitala biegańskiego? może masz nr bezpośrednio do
        labu? jeśli nie to zaraz zadzwonie na informację a jutro do labu i wszystkiego
        sie dowiem.

        pozdrawiam.
        • marki0 Re: dzięki marki 05.11.06, 12:12
          i jeszcze na to rzuc sobie okiem
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=35479035&v=2&s=0
          A tel nam na dermatologię, ale Cie powinni przełaczyc 042 251-60-68

          Można jeszcze wysłać próbki do Wrszawy na ul Wał Miedześzyński.Zaraz Ci skopiuje
          wiecej info.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=41604646&v=2&s=0
    • marki0 Re: dobre labolatorium w Łodzi- gdzie???????????? 05.11.06, 12:19
      mmarki0 napisała:

      > A jak stwierdziła u was te lamblie te np u meza.Robiła badania czy jakos z
      > przeprowadzonego wywiadu?
      Oczywiście lamblie u męża i synka stwierdzono na podstawie badania kału. Do p.
      Kamirskiej zanosisz trzy próbki pobierane co 2 dni i przechowywane w lodówce.
      Te próbki są badane. Jeśli w którejś z nich zostaną znalezione cysty lambli to
      wynik jest dodatni. W zależności od tego ile tych cyst w próbce się znajdzie to
      w wyniku jest napisane czy są to ilości pojedyńcze czy jest ich więcej. Dla
      Ciebie ilość nie ma takiego znaczenia, bo jeśli znajdzie się w próbce choć
      jedna cysta to znaczy, że lamblie są.

      > Czyli wióżł tam gdzie ja bedę wysyłać.Czy tak?
      W to samo miejsce.

      a jesli wyjda to moge je leczyć
      > u siebie czy musze umówić sie do niej na wizyte?
      P. Kamirska jest laborantem. Ona nie leczy tylko przeprowadza badania
      dostarczonego materiału. Chyba mylisz z dr Mikołajewicz, która zajmuje się
      leczeniem pasożytów. Oczywiście, że możesz leczyć u swojego lekarza tylko warto
      zorientować się jak taka kuracja powinna wyglądać, żeby dawała szanse pozbycia
      się nieproszonych gości. Poczytaj posty Sigvaris.

      Pani z która rozmawiałam mówiła
      > mi że wysle mi wyniki meilem.
      Ja dostawałam wyniki mailem ale załączałam zaadresowaną kopertę ze znaczkiem,
      tak że wyniki dostawałam też pocztą.

      A podpowiedz mi dokładnie jakie badania mam zrobic
      > i czy te za 75 zł to jest wszystko czy jeszcze coś dokładałaś?
      Za 75 zł robisz badania na pasożyty, lamblie i grzyby. Przy czym grzyby są
      badane mikroskopowo a nie chodowane. Jeśli wynik będzie dodatni na grzyby warto
      dać kał do dobrego laboratorium, które trzyma dłużej materiał i dostać
      dokładniejszy wynik. W tych 75 zł nie ma badania owsików. Za to badanie płaci
      się jeszcze coś (nie wiem ile) i pobiera na szkiełko wymaz z okolic odbytu.
      Ja kontrolnie po leczeniu nie robiłam już badania na grzyby a jedynie w
      kierunku lambli i pasożytów, wtedy cena była 55 zł. Jeśli się nie mylę u p.
      Kamirskiej sama lamblia kosztuje 35 zł, a pasożyty 20 zł, grzyby 20 zł (ale
      warto się jeszcze upewnić telefonicznie).

      Jeśli jesteś w stanie finansowo to warto zbadać osoby najbliższe czyli Ciebie i
      męża. Ja robiłam badania myśląc, że to córka może mieć pasożyty. Wynik mnie
      zaskoczył. Jeśli zbadacie się wszyscy są większe szanse na wykrycie gada jeśli
      faktycznie ktoś go ma. To jednak dodatkowe koszty.
      Pamiętaj, że materiał powinien być w chłodzie ale nie zamrożony. Musisz go
      odpowiednio zapakować do wysyłki.

      Nie wiem co można jeszcze zrobić. Napewno bakterie mogą pogarszać stan skóry.
      Moja córka miała wymaz z gardła w kierunku bakterii. Ale to badanie to już nie
      u p. Kamirskiej.
      Jeśli będziesz miała jakieś pytania pisz.




      • Re: Do Marki0
      sigvaris 27.09.06, 23:43 + odpowiedz

      sorry, że sie wtrącę.
      Marki, Malka przebadała całą rodzinę. Czyli wysłała do Kamirskiej 3 próbki od
      kazdej z 4 osób domowników (12 pojemników). To zwiększa szansę na trafienie,
      jeśli coś jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka