Dodaj do ulubionych

do sigvaris

06.11.06, 23:17
bardzo proszę o odpowiedź czy wiesz coś o pełzaku okrężnicy /entamoeba
coli/.czy to coś podobnego do lamblii?w necie znalazłam że nie jest
chorobotwórczy.lekarka przepisała metronidazol ale tylko mojej cóczce.nam nie
kazała się zbadać ani leczyć.nie wiem czy mogę jej ufać.sama kazała nam
zbadać kał bo córeczka mało przybierała i ma niski poziom żelaza.jutro idę do
innej na konsultację.byłabym wdzięczna gdybyś mi odpowiedziała to będę
mądrzejsza przed jutrzejszą wizytą.
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: do sigvaris 07.11.06, 00:26
      o pełzaku okrężnicy wiem niestety niewiele. Tu zobacz był wątek, gdzie go
      przytaczam, jest też tam link, gdzie też pisze eMama z wytropionym pełzakiem
      okrężnicy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=51007037&v=2&s=0
      Pełzak okrężnicy, jak rozumuje mój laicki mózg to ameba. Lamblia jest
      pierwotniakiem. Jednak lekarz jeśli juz zdecydował jego leczenie - chyba
      powinien Was potraktować lekami solidarnie z dzieckiem, dla dobra dziecka
      właśnie..
      Odezwij się, co powiedział drugi lekarz. Zaczęłaś leczenie?
    • clarice.cliff Re: do sigvaris 07.11.06, 12:47
      dzięki za odpowiedź.wróciłam właśnie od drugiej lekarki.ona zadzwoniła do
      swojej koleżanki, podobno specjalistki od entamoeba coli.tamta powiedziała że
      ten rodzaj entamoeby jest nie chorobotwórczy i że się go nie leczy a na pewno
      juz nie podaje się metronidazolu, który określiłą jako straszne
      świństwo.entamoeba histolytica czyli pełzak czerwonki jest niebezpieczny i
      wymaga leczenia.powiedziała, że z "naszym" pełzakiem można żyć i on w niczym
      nie przeszkadza.Na grzyby kazała dawać nystatynę i enterol.powiedziała, że
      fluconazole /to mi przepisała ta pierwsza lekarka jest za bardzo z grubej
      rury/.jestem w kropce bo ja w ogóle za bardzo nie wierzę lekarzom i zastanawiam
      się czy jest sens iść do trzeciego.dopiero teraz doszło do mnie że nystatyna
      to antybiotyk.już nie wiem czy lepiej ta nystatyne czy fluconazole.jak myślisz?
      czy sam enterol bez nystatyny ma sens?
      • sigvaris Re: do sigvaris 07.11.06, 20:04
        Uczciwie Ci powiem, że po tym co wiem o leczeniu i schorzeniach, po
        obserwacjach setek przypadków na forum... To jak ktoś mi pisze, że lekarz
        wypisuje nystatynę na grzybicę i mówi, że dieta jest bez znaczenia, a mleko nie
        przeszkadza - to całkowicie tracę zaufanie do takiego specjalisty od siedmiu
        boleści. Obie Panie zatrzymały się w medycynie na latach 80-tych, kiedy
        wykuwały książki na pamięć w szkole. Potem ich rozwój i czytanie nowości
        medycznych bardzo wystopowało.

        Dziecku coś dolega, skoro szukasz. Czy żadna z Pań nie zadała sobie trudu, żeby
        zastanowić się, czy pełzak, który zazwyczaj (tak piszą opracowania "zazwyczaj")
        nie jest patogenny, nie jest jednak przyczyną dolegliwości dziecka.
        Jaki jest metronidazol - wiem sama bardzo dobrze. Sama go odradzam, jeśli można
        zastosowac inne leki. Jednak do wielu pierwotniaków to lek jedyny. Możesz
        rozważyć propozycję 1-wszej lekarki? Bo własnie jej podejście mimo mojej
        niechęci do metroniadazolu mnie najbardziej przekonało.
    • clarice.cliff Re: do sigvaris 07.11.06, 12:49
      no i pytałam o dietę przy grzybach to powiedziała że nie jest wymagana jakaś
      specjalna i że można mleko!tak powiedziały obydwie lekarki.no i co mam o tym
      myśleć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka