Witam

Jestem mamą rocznego Andrzejka. Synek ma uczulenie objawiające się krostkami na rączkach i (mniej) na kolankach. Dokarmiam go piersią, więc obydwoje jesteśmy na diecie. Od dawna zrezygnowaliśmy z "krowy" i jajek, uważamy na owoce, nie jemy pomidorów. Od kilku dni odstawiłam również mąkę, bo mimo wszystko krostki są. Mniejsze, ale są. Poza tym na szczęście żadnych innych objawów

Pi kilku dniach bezmącznych jest jakby znowu lepiej...Najbardziej brakuje mi żółtego sera... No i właśnie: mleko krowie odpada, mleko kozie również. A owcze? Wiecie może, czy uczula tak samo? Czy może jednak można?Liczę na Wasze głosy