Dodaj do ulubionych

suche policzki

IP: *.* 04.11.02, 08:03
Czy bardzo sucha skóra na policzkach może być objawem alergii? Mój mały ma 11 m-cy, jak był malutki miał katar, wysypkę i ogromną ciemieniuchę z powodu mleka. Przeszłam na dietę bezmleczną i wszystko ustąpiło. Teraz jada już mleczne kaszki, ale nie wiem czy te suche policzki są od wody czy może jednak to uczulenie. Jeśli od wody to czym smarować? Próbowałam linomagiem, ale mały zaraz się w coś wytrze i zostają plamy, które nie chcą zejść!
Obserwuj wątek
    • Gość: Elik Re: suche policzki IP: *.* 04.11.02, 17:52
      suche czerwone policzki to typowy objaw skazy mlecznej.Spróbuj odstawić na jakis czas nabiał i zobaczyć czy objawy ustąpią- tym bardziej że kremy nie pomagają.
    • Gość: Katiek Re: suche policzki IP: *.* 04.11.02, 20:37
      spróbuj posmarować policzki Lipobase-z apteki ok.12 zł(w lipcu), tylko nie pamiętam czy na receptę...I to może być alergia. Pozdrawiam
    • Gość: wyroślaczka Re: suche policzki IP: *.* 05.11.02, 18:11
      WitamMój synek dostał takich policzków rok temu, gdy zaczęły grzać kaloryfery. Też myslałam, że to alergia, ale okazało się, że nie. Do natłuszczania używałam kremu Bambino, ale to jeszcze pogorszyło sprawę. Okazało się, że nie najlepiej znosi kosmetyki Bambino. Zmieniłam krem na Nivea Baby i powoli policzki zrobiły się normalne.PozdrawiamKasia
      • Gość: Niesia Re: suche policzki - jak to jest z tymi kaloryferami IP: *.* 05.11.02, 19:00
        No właśnie, jak to jest, mój synek (22 miesiące)od prawie roku jest na diecie bezmlecznej, a zaczęło się od suchych policzków, które wraz z wiosną, przestały być suche i szorstkie, dieta pozostała, i mimo tego po rozpoczęciu grzania (jeżeli kaloryfery na noc w pokoju synka są wyłączone, rano polika są gładziutkie, jeżeli za bardzo grzeje - są czerwone, również broda), policzki znowu suche, dokładnie jak w zeszłym roku (do tego w niektórych miejscach ma niewielką wysypkę jak kaszka manna, która raz jest raz znika, mimo, że dieta Małego jest pod ścisłą kontrolą i niewiele się zmienia), testy ogólne z krwi, czy na cokolwiek jest uczulony, wyszły w normie. Krem Bambino tez nam nie pomagał, a pogarszał sprawę, u nas sprawdziła się Cutibaza, do dostania w aptece bez recepty.Może ktoś mi coś doradzi, może zacząć powoli wprowadzać produkty mleczne.Przepraszam Aniu, że się tak podpieła i trochę nie na temat, ale może to ci choć trochę coś podpowie, a i ja na tym też skorzystam.Serdecznie pozdrawiamAgnieszka
        • Gość: magdaka Re: suche policzki - jak to jest z tymi kaloryferami IP: *.* 06.11.02, 11:36
          Ja a wlasciwie moj synek ma taki sam problem.Jest alergikiem ale caly czas na diecie a wraz z ogrzewaniem pojawily mu sie takie policzki. Mi sie wydaje,ze to jednak od suchego powietrza,ale swoja droga napewno dzieci z alerdgia reaguja na to silniej niz dzieciaczki mniej wrazliwe.Pozdrawiamy
        • Gość: Ziemska Re: suche policzki - do Niesia IP: *.* 13.11.02, 22:46
          No właśnie, jak to jest? Mój Mały ma 10 mies. i od jakiegoś czasu mamy ten sam problem, suche policzki i wysypka jak kaszka manna na rączkach i nóżkach. Nie miałam jeszcze okazji sprawdzić czy ma wiosnę miną te objawy, ale na razie odstawiłam nabiał ze swojej diety ( co ja teraz będę jadła?! - Mały ma już alergie na pszenicę)ale nie jestem przekonana, może to jaja bo ostatnio przyszalałam, a może konserwanty. Bambino rzeczywiście do niczego, Próbujemy z Alantanem, kąpiele w krochmalu nie pomogły. Jakbyś coś więcej wiedział to chętnie skorzystamy z Twojego doświadczenia, a może to jednak suche powietrze? Po zdrowionka Małgosia
    • Gość: Magda_D Re: suche policzki IP: *.* 05.11.02, 20:48
      Moje dziewczynki też dostały czerwonych policzków wraz z ochłodzeniem (w zeszłym roku). Przez długi czas oszukiwałam się, że to od zimna - dziewczynki były chore i to zaciemniało obraz. Ale kiedy do skóry dołączyły żrące kupki i strasznie odparzone pupy, musiałam się zmierzyć z prawdą - to była (i jest) alergia. Ale to prawda, że przez lato skóra była ok, a teraz znowu policzki są szorstkie. Polecam maść robioną w aptece z kwasem bornym (albo z cholesterolem - lepsza na zimę) - na receptę od lekarza.Magda
      • Gość: slonisia Re: suche policzki i parę uwag o naszym otoczeniu. IP: *.* 09.11.02, 11:37
        Czesc,Ostanio przeczytałam książkę "Wpływ pogody na samopoczucie" z któej wynikało, że są pewne czynniki zaostrzające objawy alergii takie jak:-sztucznie ogrzewane lub ochładzane powietrze (kaloryfery, klimatycacja): Trzeba często wietrzyć (ma być przeciąg przez kilka minut) i przyzwyczaić organizm raczej do niższych temperatur (hartować się). Co do klimatyzacji jest ona raczej szkodliwa dla wszystkich ( sztuczny klimat może na tyle odzwyczaic od zmian temperatur występujących w naturalnym środowisku, że możemy np. zareagować przeziębieniem na małe oziębienie. Klimatyzacja obniża odporność, więc lepiej jej unikać. Choć z drugiej strony klimatyzatory odfiltrujące z powietraz pyłki i inne alergeny działające np. nocą w sypialni, mogą odciążyć nasz układ odpornościowy i złagodzić objawy alergii w dzień, a w nocy dać spokojny sen.-wiatr i słońce : Raczej unikać chodzenia pod wiatr i wystawiania dziecka na bezpośrednie działanie słońca gdy ma alergie wziewną. Ta para razem i osobno źle działa na skórę, dlatego stosować odpowiednie kremy przed wyjścien na dwór.)- powietrze nocą jest najbardziej nasycone pyłkami ( najwyższ stężenie wczesnym rankiem), więc zamykać okno na noc.I jeszcze jedno ponoć dla alergików cierpiących na alergie wziewną istotna jest wieczorna kapiel, podczas której z powierzchni ciała zmywa się alergeny, co daje większy komfort podczas nocy.Może trochę poszerzyłam temat, ale mam nadzieję nie zanudziłam.iwona
    • Gość: izap Re: suche policzki IP: *.* 17.11.02, 19:12
      Czy okropnie podpuchnięte oczy to też może być kaloryfer??? Latem tego nie było.Sorry, że też się podpinam!
    • Gość: Misiek Re: suche policzki IP: *.* 17.11.02, 21:41
      Mój Wojtek jest alergikiem (jakjka, mleko, konserwanty i ogólnie mówiąc polepszacze) i rzeczywiście w okresie zimowym, mimo przestrzegania diety jego skóra jest biedna. Ja do smarowania używam kremu robionego na receptę (lipobaza + wit A) - gotowe specyfiki niestety bardzo szybko uczulają :(, a leczniczo po prostu bepanthen. Tylko w bardzo ostrych stanach cutivate, ale naprawdę sporadycznie. Dodam tylko, że kontakt zmienionej skóry z kurzem powoduje zaostrzenie objawów (mimo braku alergii na kurz).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka