Dodaj do ulubionych

Candida-6 tyg. diety i brak jakiejkolwiek poprawy?

10.12.06, 23:46
Pomóżcie bo teorię całą z tego forum to ja juz znam ale coś gorzej idzie mi z
praktyką.
Początek moich zmagań z candida u synka (prawie 17 mies) opisałam tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=51102462&a=51102462
Na dzień dzisiejszy sytuacja wyglada następująco:

Stosujemy (jeszcze karmie) dietę bez cukru, drozdży, mąki pszennej i bez
jakiegokolwiek mleka. Nie jemy ziemniaków, gotowanej marchewki, buraków. Z
owoców na zmiane jabłko, kiwi, grejfrut lub jabłko z dynią. Zamiast zwykłego
chleba jem chleb razowy zytni na zakwasie, synek też zjada z 2 kromki w
tygodniu. Z orzechów jedynie migdały. Codziennie jakaś potrawa zawiera sporo
czosnku. Z tłuszczy uzywam smalcu i oliwy. Jemy sporo warzyw. Kapuste kiszoną
zawsze gotowaną, ogórki kiszone podjadamy od czasu do czasu domowe. Do picia
mieta, rumianek, melisa, wibowit bobas, sok marchwiowy, ja dodatkowo piję
zielona herbatę. Na śniadanie i kolację synek je mleko prosobee z płatkami
ryżowymi, jaglanymi lub gryczanymi z dodatkiem kleiku kukurydzianego. Mięsa
jemy wszystkie. Staram się nie łączyć węglowodanów z białkami. Z przypraw
uzywam: sól, pieprz ziołowy, oregano, cynamon, wanili, imbir, liść laurowy.
Jemu duzo zieleniny, czyli natki pietruszki, kperku, szczypiorku i dużo
cebuli.

Synek dostaje probiotyki, wcześniej probacti4 + probiolac plus, teraz
lacidofil + probiolac plus, dostaje też colon c i tran, od czasu do czasu uda
mi się wcisnąc mu kapsułkę czosnku. Ze względu na bakterię proteus dostawał
przez 6 dni kulki homeopatyczne proteus a teraz dostaje monilla albicans od
tygodnia, od jutra mamy zrobic przerwę.

Zmiany jakie zaszły przez 6 tyg: kupy troche mniej smierdzą, od 2-3 tyg. są
bez śluzu, czsami zdarzyły się nawet o konsystencji plasteliny, synek
zdecydowanie więcej pryka.

Niestety jezyk nadal jest biały, zaczerwienienie wokół odbytu, wydęty
brzuszek, popiskuje i popłakuje w nocy, delikatnie szorstkie policzki (to nie
jest objaw alergi, mały może jeśc wszystko albo nic a policzki i tak
szorstkie i czasami lekko rozowe), nadal jest blady więc albo jest anemia
albo wynika są na granicy normy- jak przez większośc czasu. Cyklicznie, tzn.
co 2-3 tyg powtarzają się dwódniowe wysokie temperatury połączone z biegunką,
dzis też ma temperaturę, tylko wyczekuję kiedy kupy znów bedą lejace,
śmierdzące i ze śluzem.

Byłam pełna siły i nadziei ale teraz to wszystko tracę. Nie ma żadnej
widocznej poprawy po 6 tygodniach. Czytam posty dziewczyn, ktore piszą, że po
kilku dniach diety widoczne były nasilone objawy, można było też zaobserwować
wydalanie grzyba a u nas nic takiego się nie dzieje...
Robiłam synkowi też badania na lamblie i pasożyty ale nic nie wyszło,
powtórzę je kolejny raz w styczniu u dr Kamirskiej. Korzystając z tego, że
udało mi się dostać skierowania w tym tygodniu zrobie badanie
bakteriologiczne i mykologiczne kału i moczu.

Co robię źle? Co powinnam zmienić? Macie jakieś pomysły?

Bardzo proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • blueluna Re: Candida-6 tyg. diety i brak jakiejkolwiek pop 10.12.06, 23:52
      Wiesz, te objawy ktore opisujesz - szczegolnie te nawracajace w regularnych
      okresach czasu napady podwyzszonej temperatury - to wszystki mi bardzo do
      lamblii pasuje sad
      I bym naprawde dokladnie sprawdzila czy ich nie ma. Czy nawet przeleczyla
      profilaktycznie.

      A poza tym - zrobilabym usg brzuszka.
      Koniecznie, zeby wiedziec co sie w nim dzieje.
      Tylko u kogos kto umie je u dzieci malych robic.
      • czarna.perla Re: Candida-6 tyg. diety i brak jakiejkolwiek pop 11.12.06, 00:04
        zapomniałam napisać, że cały czas w kupie są resztki niestrawionego jedzenia,
        choć może jest ich trochę mniej.
    • babsee Re: Candida-6 tyg. diety i brak jakiejkolwiek pop 11.12.06, 09:31
      Czesc Perla.
      No zmartwilas mnie...Wiesz co?jakos mam przeczucie ze u was cos jeszcze
      jest.Dlaczego?bo kiedys przeczytalam,ze tego grzyba wcale duzo nie macie.nie
      pamietam dokladnie wyniku ale pamietam ze bylam zdziwiona.
      Sadze,ze przy takim leczeniu połaczonym z dieta,juz dawno by drgnelo.Dziwne to
      jakies.Coc musi byc jeszcze.Gdzies tu wyczytalam,ze jak sa labmblie to jest i
      grzyb.Ze ida w parze.Ale najpierw wybic lamblie a potem grzyba.Moze u was ten
      grzyb to tylko towarzysz jakis robali?
      A jakie ma kwasochlonne?Robilas?
      • czarna.perla Re: czesc babsee 11.12.06, 12:57
        Już też sama zastanawiam sie nad tymi lambliami choć moje dziecko ma naprawdę
        łagodne objawy w porównaniu z tym co dzieje się u innych dzieci. Badania
        robiłam w podrzędnym labie i teraz miałam zamiar zrobic u dr Kamirskiej w
        styczniu jak mąż wroci z zagranicy bo chciałam przebadać nas wszystkich, może
        jednak uda mi się spręzyć i wysłać jeszcze w tym tygodniu próbki małego. Masz
        rację, że u mojego dziecka grzyb jest niewielki ++, to tego objawy naprawde nie
        są jakies tam przerażające, dlatego też kiedy zaczynalismy diete byłam pewna,
        że po 6 tyg. bedziemy swietowć sukces a teraz jestem rozczarowana.

        Jakieś 2-3 tygodnie temu robiłam synkowi morfologie ale bez rozmazu, dopiero
        potem przeczytałam o tych kwasochłonnych, teraz szkoda mi kłuć dzieciaka ale
        może zdecyduje się zrobic to badanie prywatnie. Ile takie badanie kosztuje, jak
        długo czeka się na wyniki?

        P.S goraczka trwała jeden dzień a biegunki nie było, więc juz kompletnie nie
        wiem co to było. nie mam sił do tego cholerstwa.
    • jolcia2 Re: Candida-6 tyg. diety i brak jakiejkolwiek pop 11.12.06, 12:10
      Czy robiłaś badania chlorków potu?
      • czarna.perla Re: do jolcia2 11.12.06, 12:59
        jolcia2 napisała:
        > Czy robiłaś badania chlorków potu?


        a co to za badanie?
        • jolcia2 Re: do jolcia2 11.12.06, 13:14
          Określenie stężenia chlorku sodowego w pocie (badanie chlorków potu) jest
          wykonywane w diagnostyce w kierunku mukowiscydozy.
          • czarna.perla Re: do jolcia2 11.12.06, 13:19
            możesz napisać na ten temat więcej?
            • jolcia2 Re: do jolcia2 11.12.06, 13:48
              O Boże, mam nadzieję że Cię nie nastraszyłam. Zaniepokoiły mnie troszkę te
              kupki. Ale oczywiście może być wiele przyczyn nie koniecznie akurat ta choroba.
              Tu jest trochę więcej na ten temat forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
              f=16556&w=34947404&v=2&s=0
              Badanie chlorków nie jest uciążliwe dla dziecka. Musi się tylko spocić. Badanie
              nie jest drogie (ok. 40 zł), ale dla pewności powinno się je wykonać.
            • jolcia2 Re: do jolcia2 11.12.06, 13:49
              Jeszcze raz:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=34947404&v=2&s=0
    • mama_marunia Re: Candida-6 tyg. diety i brak jakiejkolwiek pop 11.12.06, 13:02
      A dlaczego nie sprobowałaś z nystatyną? Bez antybiotyków kuracja antygrzybowa
      trwa ok 6-12 tygodni - więc chyba nie masz się co martwić - tylko pilnuj diety.
      • babsee Re: mama_marunia 11.12.06, 13:19
        Moze dlatego,ze na forum Candida jest dzis kolejny post o tym,ze po leczeniu
        Nystatyna Candida wrocila w blyskawicznym tempie.
        Tzn.ja osobisice uwazam ze profil leczenia Perla obrala dobry-nie ma efektow-
        szukalabym czegos jeszcze.
        Kwasochlonne ja mialam skierowanie wiec nie powiem Ci ceny ale czekasz dzien
        czy dwa.Nie duzo.Mysle ze ok.12-15 zl.
        • mama_marunia do babsee 11.12.06, 13:35
          Leczyłam syna Nystatyną+dieta (ale nie bardzo rygorystyczna)+probiotyki i już
          ponad 4 miesiące nie mamy nawrotów Candidy, a było naprawdę źle. Stąd moje
          pytanie - do czarnej perły...
          • czarna.perla Re: do mama_marunia 11.12.06, 13:44
            kurde, boję się tej nystatyny...
            tego, ze po miesiącu leczenia wszystko będzie pieknie a po kolejnym miesiącu
            znów bedę w punkcie wyjścia.

            przebadam jeszcze raz lamblie i pasożyty a jeśli nadal nic się nie ruszy to
            wtedy pomyślę o nystatynie.
            • mama_marunia Re: do mama_marunia 11.12.06, 14:03
              Tylko zapytałam. Szczerze powiem, że ja też się trochę bałam, bo to w końcu
              antybiotyk, ale zaufałam lekarzom i własnej intuicji i udało się! Wam również
              tego życzę!
              • babsee Re: do mama_marunia 11.12.06, 14:33
                Ja tez zaufalam pediatrze-powiedziala,ze podawanie nystatyny lub nie daj Boze
                Flumyconu da nam błędne kolo.Ale u nas candida byla po atybiotykach moze
                dlatego nam odradzano?
                • mama_marunia do babsee 11.12.06, 15:08
                  U nas wykryto candidę w ttrakcie kuracji antybiotykowej
    • czarna.perla Re: Candida-6 tyg. diety i brak jakiejkolwiek pop 11.12.06, 22:38
      dzięki wielkie dziewczyny.

      zaczne od powtórzenia badań na lamblie i pasożyty, tym razem zrobie je u dr
      kamirskiej, próbki juz zbieram. żeby zwiekszyc prawdopodobieństwo trafienia
      czegoś przebadam tez siebie.

      nie potrafię umiejscowić w czasie kiedy synek złapał tą candide, mogła byc ona
      od antybiotyków ale mogła też pojawić się dużo wcześniej kiedy miał obniżon ą
      odpornosć z powodu anemi, mogło też być odwrotnie tzn. anemia była mastępstwem
      grzyba... nie mam pojęcia.
      • atopik Re: Candida-6 tyg. diety i brak jakiejkolwiek pop 12.12.06, 08:28
        A co wykazało badanie krwi w związku z anemią ?
        Homeopata zapisał tylko dwie tygodniowe kuracje lekami i uznał, że leczenie jest zakończone ?
        Ten wzdęty brzuszek i prykanie świadczy o nadmiernej fermentacji w jelitach. Tak jest cały czas, czy tylko po jakiś potrawach ? Możesz spróbować podac synkowi herbatki ziołowe typu koper włoski, rumianek i stosowac w kuchni majeranek z kminkiem (można zmiksować razem w młynku na proszek). To powinno nieco załagodzić wzdęcia....
        • czarna.perla Re: do atopik 12.12.06, 10:11
          atopik napisała:

          > A co wykazało badanie krwi w związku z anemią ?
          > Homeopata zapisał tylko dwie tygodniowe kuracje lekami i uznał, że leczenie
          jes
          > t zakończone ?
          > Ten wzdęty brzuszek i prykanie świadczy o nadmiernej fermentacji w jelitach.
          Ta
          > k jest cały czas, czy tylko po jakiś potrawach ? Możesz spróbować podac
          synkowi
          > herbatki ziołowe typu koper włoski, rumianek i stosowac w kuchni majeranek z k
          > minkiem (można zmiksować razem w młynku na proszek). To powinno nieco
          załagodzi
          > ć wzdęcia....
          >

          ostatnie badanie krwi robuiłam 3 tygodnie temu, żelazo jest w bardzo niskiej
          normie a hemoglobina ciut poniżej normy, chyba jeszcze nigdy w normie nie była.
          wyniki i tak w tej chwili sa całkiem niezłe w porównaniu z wynikami robionymi
          ok 2 miesięcy temu. teraz synek je bardzo dużo wątróbki i zieleniny. wcześniej
          przez 8 miesięcy dostawał żelazo ale hemoglobina i tak nigdy w normie nie była.

          jeśli chodzi o wydęty brzuszek to synek ma już taki od dawna, może taka jego
          uroda... faktycznie wiecej teraz pryka ale nie sprawia mu to problemu i nie
          sądzę żeby bolał go brzuszek.

          homeopata uprzedził nas, że to będzie długotrwałe leczenie. po tygodniu
          podawania monilla albicans mam zrobić kilka dni przerwy i zadzwonic do
          homeopaty. właśnie jutro będę dzwonić. dziś pojechały na badanie próbki moczu i
          kału (mykologiczne i bakteriologiczne).
          • atopik Re: do atopik 12.12.06, 12:42
            to skąd ten pesymizm w pierwszym poście ?? smile

            Jesteście w trakcie leczenia, kupy lepsze, wyniki krwi też, to chyba powód do zadowolenia, co ? Powoli, powoli idziecie ku lepszemu smile
            A tak na marginesie to tez jestem niezmiernie ciekawa, czy to candida jest jedynym problemem twojego brzdąca. Dawaj znać, jak coś się wyjaśni.
            Pozdrawiam
            • czarna.perla Re: do atopik 12.12.06, 12:55
              jestem przekonana, że w tym wypadku nie ma co sugerowac się nieznaczną poprawa
              wyników bo wcześniej tez tak bywało (hemoglobina zawsze nieznacznie poniżej
              normy a czasami spadała jeszcze bardziej, żelazo w bardzo niskiej normie).
              synek jest wciąż taki blady jak był, właściwie innych widocznych objawów anemi
              nie ma ale wcześniej też było tak samo. rozrabia, jest ruchliwy nie jest
              apatyczny i śpiący. właściwie to on jest bardzo pobudzony cały czas i bez ruchu
              nie może usiedzieć ale jest też strasznie ruchliwy. zastanawiam się czy taki
              jego temperament czy też jest to związane z grzybem lub czyms jeszcze...(?)

              co do kup to też jestem daleka od uznania papkowatej konsystencji za poprawę
              ponieważ u małego śluz pojawił się tylko czasami (kilka razy zdarzyła się
              krew), za to ciągle było w kupie niestrawione jedzenia i tak też jest do dziś.
              • czarna.perla Re: do sigvaris 12.12.06, 13:16
                jeśli to "dzięki" było do mnie to pojęcia nie mam za co...

                pozdrawiam.
    • sigvaris Re: ja w innej sprawie 12.12.06, 13:05
      dzięki. A Ty już wiesz za co...
      • czarna.perla Re: do sigvaris 12.12.06, 13:16
        jeśli to "dzięki" było do mnie to pojęcia nie mam za co...

        pozdrawiam.

        • sigvaris Re: do sigvaris 13.12.06, 00:46
          Do Ciebie a jakże. Za przyłącznie się do akcji informowania w sposób bardzo
          rzetelny.
    • hasior10 Re: Candida-6 tyg. diety i brak jakiejkolwiek pop 12.12.06, 22:36
      czesc,
      walczyliśmy z podobnymi rzeczami miesiącami: candida, gronkowiec, pseudomonas
      itp.przez naszą córke przeszło całe stado bakteri i grzybów.
      nie dzialalo juz prawie nic a antybiotyki pomagały tylko chwilowo.
      (skutki brania antybiotyków odczuwamy do dzisiaj, moja córka ma alergie
      pokarmowe włacznie z glutenową).
      Pomogły zioła, kuracja trwała parę miesięcy ale się opłacało.
      zioła dostałam od lekarza który jest irydologiem i zajmuje się ziołolecznictwem
      i akupresurą.

      podchodziłam do tego bardzo sceptycznie i miałam wiele obaw kiedy odstawiliśmy
      antybiotyki podczas gdy dziecko było chore.....ale pomogło!!!!!!

      jeśli byłabyś zainteresowana leczeniem swojego synka ziołami to napisz do mnie
      hasior@op.pl

      polecam
      hasior
      • annakamila Re: Candida-6 tyg. diety i brak jakiejkolwiek pop 13.12.06, 08:38
        Dla mnie 3 rzeczy mozesz zrobic juz dzis.Zaznaczam ze to sa tylko propozycje.
        1/ Odstawic tymczasowo gluten w 100%. W diecie antygrzybicznej na poczatku
        powinno sie z glutenu zrezygnowac calkowicie. Otoz zakladajac ze dziecko zle
        reaguje na gluten to oznacza ze uszkadzanie sa kosmki jelitowe a jesli sa
        uszkodzone to ich odbudowanie min7 dni moze powodowac gorsze trawienie czego
        efektem moga byc niestrawione pokarmy. Pewna taka zaleznosc zaobserwowalam u
        mojej coreczki i zrezygnowalam z glutenu calkowicie. Mozesz sprobowac ale na
        efekt trzeba poczekac dluzej niz tydzien na pewno.
        2/ owisiki moga powodowac wzdety brzuszek a generalnie w badaniu kalu na
        pasozyty sa minimalne szanse na ich wykrycie. Trzeba zrobic tzw. test
        plasterkowy. Tasma klejaca przyklejona do odbytu dziecka rano zaraz po
        przebudzeniu. Potem tasme na szkielko laboratoryjne i 3 pobrania do labu pod
        mikroskop. Taki material mozna oddac do Kamirskiej.
        3/ Fermentacja i duzy brzuch moze wynikac z reakcji na owoce. W naszym
        przypadku zmniejszyl sie brzuszek diametralnie po calkowitym odstawiniu owocow
        w poczatkowym okresie diety. Potem powoli mozna wprowadzac owoce ale w malych
        ilosciach.
        Anna Kamila
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka