Gość: Magda_D
IP: *.*
04.12.02, 14:15
Wydaje mi się, że moje dzieci mają alergię na zimne pory roku (to brzmi szalenie, wiem). W zeszłym roku objawy pojawiły się wraz z ochłodzeniem po lecie, we wrześniu - objawy skórne i infekcja. Potem szło różnie - najpierw długo nie połapałam się, że to alergia, potem długo trwało zanim wyeliminowałam szkodliwe produkty z diety. Na wiosnę ustąpiły objawy skórne a infekcje dopiero w sierpniu (z pomocą homeopaty). No a teraz z ochłodzeniem wróciło wszystko - najpierw myślałam, że to wina alergologa, który nakazał podawanie Bebiko HA (namiast bebilonu pepti) ale już od ponad miesiąca dziewczynki piją tylko bebilon pepti a objawy skórne się nie cofają. To samo z infekcjami - były chore dwa miesiące temu (pażdziernik) a teraz znowu są chore od trzech tygodni. Czy przede mną kolejna zima z non-stop chorymi dziećmi? Co może być związane z ochłodzeniem pogody i powodować ich reakcję? Myślałam, że są uczulone tylko na mleko i gluten ale musi być coś jeszcze - czy po prostu zaostrzają się objawy?POradźcie,Magda