luty71
11.12.06, 23:12
dobrywieczorek. wreszcie odważyłam sie podać balsam kapucyński Wojtusiowi -
po naszych przejściach po białym serze byłam baardzo ostrożna i z uwagi na
miód zaczęłam od 1 kropelki - nie stało sie nic. Od 5 dni podaję 15 kropelek
rano i wieczorem. wczoraj pojawiła się delikatna leciutko liszajowata wysypka
na klatce piersiowej, brzuszku i w pachwinkach ( miejsca, które zawsze
wysypywało przy glisdzie)do tego pojawił się też niewelki biały nalot na
języku. Czy myślisz, że to może być już efekt oczyszczania się organizmu czy
też reakcja na miód? Czy znalazłaś coś w kupce Twojej córeczki, a jeśli tak
to po jakim czasie zażywania balsamu? Pozdrawiam Kasia
PS Zamierzam wysłać kał do badania do Warszawy - czy pani Kamirska to adres
ul.Wał Miedzeszyński 870?