Dodaj do ulubionych

lamblie bądź inne.... a pies w domu?

10.04.07, 12:26
Zadaje to pytanie bo tak sobie właśnie uświadomiłam, że problemy mojego synka
zaczęły się z chwilą pojawienia nowej opiekunki, która ma w domu psa. Czy
pasożytami można się zarazić od psa? Czy istnieje jakiś związek? My co prawda
mamy zdiagnozowana candidę, ale jest parę objawów, które mogłyby jeszcze
sugerować robaki. Hmmm....
Obserwuj wątek
    • monika9920 Re: lamblie bądź inne.... a pies w domu? 11.04.07, 12:25
      nie : psy (i koty) maja swoje pasozyty a my (ludzie) swoje (np glista ludzka) smile
      a pasozytami synek mogl sie zarazic wszedzie np. w piaskownicy itd.... rowniez
      od was (rodzicow), badaliscie sie ?
      • topcia27 Re: lamblie bądź inne.... a pies w domu? 12.04.07, 07:30
        dzieki za odp, jesteśmy w trakcie badań...
    • olga721 Re: lamblie bądź inne.... a pies w domu? 12.04.07, 11:35
      A ja się z tym nie zgodzę. Też mam psa. Kupiliśmy szczeniaka i pierwsze co, to
      zapytałam się weterynarza, czy dziecko może zarazić się od psa pasożytami -
      może! Dostałam nawet specjalną ulotkę nt. pasożytów u psów i wyraźnie było
      napisane, żeby uważać na kontakt dziecka z psem. Tzn., żeby po każdorazowym
      kontakcie dziecko myło ręce. Dotyczy to szczególnie małych dzieci, które
      wszystko biorą do buzi.
      Wydaje mi się, że musisz powiedzieć niani, żeby odrobaczyła psa. Nawet sama
      możesz kupić jej tabletki. Tabletki kupuje się u weterynarza. Jedna tabletka
      chyba ok. 3 zł. i jest na 5 kg. W zalezności od wagi psa, tyle trzeba kupić
      tabletek. W tym samym czasie odrobaczyć powinna się niania i Twój synek.
      Wiem, że ciężko będzie powiedzieć o tym niani, ale ważniejsze jest dobro
      Twojego dziecka. Może niania odrobacza co pół roku psa i nie ma tu zagrożenia,
      ale porozmawiać musisz.
      Nie przejmuj się, ja musiałam porozmawiać ze swoją nianią nt. higieny stóp.
      Bałam się, ale załatwiłam sprawę i przynajmniej nie ma już w domu smrodu smile
      • sigvaris Re: olgo 721 13.04.07, 00:23
        Coś źle przeczytałaś na tej ulotce. I nie rozumiesz pytania Autorki wątku do
        końca.
        Ona jak ja rozumiem pyta o pasożyty ludzkie. Jedynym wspólnym pasożytem, który
        atakuje nas podobnie jest lamblia. Jednak tabletkami na odrobaczenie psa lub
        kota jej nie usuniesz. Zwierzęta dostają te same tabletki co ludzie: np..
        metronidazol. Nie odrobaczysz więc kota lub psa "na lamblie". Możesz jedynie je
        leczyć celowo. I tu jest tak, ze my możemy zarazić zwierzę lamblią lub zwierzę
        nas.

        Od zwierząt nie można zarazić się innymi pasożytami ludzkimi. Nie zarazisz się
        od psa owsicą, glista ludzką itd. Oczywiście one mogą przynieść coś na łapach
        do domu, ale to tak samo jak Twój gość może wnieść do domu coś na butach.
        Pasożyty ludzkie nie rozwijąją się w jelitach zwierząt. Więc one nie mogą być
        ich nosicielami w sensie "zarażać" nas w sposób jak pojmuje się zarażenie.


        To co czytałas w tej ulotce, jak sie domyślam dotyczy pasożytów zwierzęcych. My
        możemy się nimi owszem zarazić (po to odrobacza się psy i koty), ale one nie
        rozwijąją się w naszych organizmach. Człowiek zarażony pasożytami zwierzęcymi
        (zarażony, czyli taki co połknął larwę takiego pasożyta), ma zespół objawów
        chorobowych zwany tokskarozą. On nie ma robaczycy w powszechnym pojęciu tego
        słowa. Ona ma toksokarozę, oznacza to że połknięta larwa, w ludzkim ciele nie
        może sie rozwijać, więc sie otarbia przy różnych wybranych przez siebie
        narządach. Stad mamy toksokaroze oczną, mózgową itp. Towarzyszą temu różne
        objawy w zależności od miejsca, które larwa sobie wybierze.
        Więc oczywiście, że należy uważać na kontakty ze zwierzętami, ale nie tyle by
        sie od nich nie zarobaczyc, co nie nabawić sie toksokarozy.
        Poprzedniczka miała rację.
        • olga721 Re: olgo 721 13.04.07, 10:08
          OK, w takim razie przepraszam za wprowadzenie w błąd.
          Ja zrozumiałam, że człowiek może zarazić się pasożytem od psa, ale teraz już
          wiem na jakiej zasadzie. Dzięki.
          • magdamroziuk Re: olgo 721 14.04.07, 21:13
            Zapominacie o innych pasożytach - np skórnych. Człowiek może jak najbardziej
            zarazić się np świerzbem, nurzeńcem, nie mówiąc o pchłach i innych
            paskudztwachsmile
            Może ta ulotka traktowała o pasożytach odzwierzęcych ogólnie - obejmując także
            te skórne i oczne?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka