Dodaj do ulubionych

Proszę o radę....

10.04.07, 13:53
Witam,
Mój 3 latek od grudnia ma zapalenia oskrzeli - teraz będzie 5 albo 6. W
grudniu miał temperaturę natomiast teraz przechodzi bez temperatury. 2
tygodnie temu pomógł mu eurespal i nebulizacja z flixotide ale zaraz po
odstawieniu flixo wrócił kaszel taki z głębi bardzo dudniący. Poniewaz było
chłodnawo więc za duzo na dworze nie przebywał w święta tzn sobota i
niedziela był na dowrze i juz w niedzielę zatkany nos w poniedziałek na
wieczor doszedł kaszel (mimo inhalacji solą fizjologiczną). Nos ma potwornie
zatkany dopiero po psiknieciu xylogelu przespał do rana normalnie. Rano atak
kaszlu i po kichnięciu okropny zółty gil, nastepne już coraz bardziej
przezroczyste. Po ostatnim zap oskrzeli dostałam skierowanie na kał na
pasozyty ale wczesniej miałam podac 1 dawkę zentelu - nie podałam bo wydawało
mi sie to dziwne. W tym tygodniu postram się zebrac kupe do badania.
Teraz mam pytanie czy przy alergii może byc taki objaw? TZN nie cieknący
katar tylko blokada nosa i zaraz zap oskrzeli. Czy jednak pójść tropem
pasożytów i biegiem robic badanie, a moze faktycznie najpierw jedna dawka
zentelu?

Podpowiedzcie coś bo juz mi brak sił na tego mojego chłopasmile Niby duzy
ruchliwy, a ciągle coś nie taksad Aha jest bardzo blady i ma sińce pod oczami -
mamy skierowanie na morfologie i zelazo no ale w tej sytuacji musimy to
odłozyć.
Przyszła mi do głowy jeszcze jedna rzecz ponieważ spał bardzo niespokojnie
siadał na łóżku - to może to jednak pasożyty i cyklicznie co jakieś 2-3
tygodnie będą wyłazić?

Obserwuj wątek
    • mazeb Re: Proszę o radę.... 10.04.07, 23:31

      witaj,
      jesli jestes z Wawy lub okolic - polecam swietnego lekarza - pulmonolog-
      alergolog-pediatra... Wyprowadzila mojego tez trzylatka z obturacyjnych zapalen
      oskrzeli... (napisz na priv, to podam namiary)
      Nawet jesli nie skorzystasz z megolekarza, to na wstepie zastosuj mu diete
      absolutnie bezmleczna (lacznie z bialymi bulkami itp., wszystko, co zawiera
      mleko - out) - przynajmniej na czas jakis, potem bedzie mozna do produktow
      mlecznych wrocic...
      I postaraj sie ograniczyc malemu cukry i drozdze... Zatkane zatoki to dosc
      czesty objaw przerostu candidy...
      Ale o tym, na jak dlugo, musi zadecydowac lekarz - niech Malego zbada
      specjalista np. wlasnie pulmonolog...

      No i badania na "robale" warto zrobic... Choc jak nawet nic nie wyjdzie w
      badaniu, to i po objawach mozna poznac, czy sa obcy, czy nie... Ale to tez
      lekarz decyduje...

      Powodzenia w dochodzeniu do winowajcow i w leczeniu!
      pozdrawiam
      g.
      • zarebamon Re: Proszę o radę.... 11.04.07, 11:29
        Dzięki za odpowiedź,
        Własnie wrócilismy od naszego pediatry no i raczej skłania sie ku alergii ale
        jeszcze jutro zrobimy krew i CRP i zobaczymy czy to wirus czy nie.
        Jutro tez mam podac zentel ba akurat ona jest za profilaktycznym odrobaczaniem
        dzieci a póki co to dzisiaj dałam kupe do badania.
        Co do candidy to nasza homeo to odejrzewa u niego choc nie wyklucza tez alergii.
        Co do twojego lekarza to chetnie wezme namiary bo jestem z Siedlec więc
        niedaleko.
        Mozesz napisac do mnie na:
        czerska_m@priv1.onet.pl
        Pozdrawiam
        MZ
        • sigvaris Re: Proszę o radę.... 11.04.07, 11:37
          Zentel jest na robaki obłe (owsiki, glistę itp.) nie rusza lamblii.
          Jednak jeśłi go podasz nie rób badań przez 3 tygodnie w kierunku lamblii, one
          wtedy mogą nie wyjść.
          Inna sprawa, że jednorazowa dawka Zentelu niewiele pomoże, może coś ruszy, może
          wtedy się przekonasz - ale nie ma takiej gwarancji. Zasady odrobaczania dzieci
          i dorosłych polegają na powtórzeniach tego leku, ponieważ wbrew zapewnieniom z
          ulotki leki te generalnie nie działają na jaja i larwy. Więc populacja bardzo
          szybko wraca do "normy". Jednak oczywiście spróbuj, skoro lekarz tak sugeruje.

          Z objawów o których piszesz dobrze byłoby zrobic synkowi badania na lamblie.
          Jednak to badanie zrób w polecanym na forum labie. Nie wiem, czy jest taki w
          Siedlcach. ROzważ wysłanie próbek kału synka do p. Kamirskiej do Wa-wy.

          Wkleję Ci dwa posty za chwilę. Zerkinij na nie. Może wykorzystasz jakieś info.
        • sigvaris Re: Jak leczyć pasożyty: 11.04.07, 11:39
          To trochę o podaniu tego Zentelu, a właściwie o tym co powinnaś wiedzieć...

          Generalnie pasożyty, ale zwłaszcza robaki i lamblie trzeba leczyć wg. trzech
          zasad. Tylko wtedy leczenie jest skuteczne i nie dochodzi do zarażeń wtórnych.
          Np. zarażenie wtórne lamblią, to zarażenie tym samym szczepem tego
          pierwotniaka, który jest już oporny na wcześniej podany lek. Trzeba wtedy
          stosować silniejszy a wybór jest prawie żaden.

          1 zasada. Podawanie leku zawsze zaczynamy wszyscy tego samego dnia.

          2 zasada. Leki dostają wszystkie osoby mieszkające np. w jednym mieszkaniu, czy
          domu. W przypadku dziecka leczy się też osoby ściśle mające kontakt z
          dzieckiem: nianie, dziadków. Oczywiście dzieci dostają inne leki niż dorosli.

          3 zasada. Zawsze w końcówce podawania leków trzeba robić generalne porządki w
          otoczeniu zarażonego. Zwłaszcza pościel, ręczniki, bielizna. U dzieci mycie i
          przelewanie zabawek wrzątkiem. Solidne mycie pawlaczy na pościel i łóżek.
          Odkurzanie. Trzepanie dywanów i materacy.
          Lamblia jest chlorooporna więc większość preparatów typu domestos jest
          nieskuteczna. Spirytus też jest uważany za mało skuteczny najlepsze jest
          spłukiwanie wszystkiego.
          Owsiki lubią kurz i wilgoć więc w ich przypadku odkurzanie i trzepanie!
          Wymiatanie ciemnych kątów.
          Wszystkie jaja robaków i cysty lamblii są odporne na mróz. Więc mrożenie nic
          nie daje..

          Spełnienie tych trzech zasad daje szanse na pozbycie się problemu. To tak jak
          leczenie wszy- nie da rady smarować tylko grzywki i leczyć jednego chorego.
          Oczywiście to tylko obrazowy przykład bez dalekich analogii.


        • sigvaris Re: O co chodzi w badaniach na pasożyty. 11.04.07, 11:40
          Są 3 różne grupy pasożytów ludzkich. Więc na początek trochę przydatnych info.
          Pasożyty przewodu pokarmowego to :

          1. grzyby i pleśnie - żeby je sprawdzić nalezy zrobic osobne badanie kału
          nazywane w kierunku grzybów i pleśni. Powinno przy metodzie hodowlanej trwać
          ok. 14 dni. Niestety laboratoria robią je ok. 4-7 dni, więc nie są w stanie w
          tym czasie sprawdzić większości z badanych rzeczy. Prawidłowo te badania
          przeprowadzają laboratoria przy przychodniach parazytologicznych
          (czyli "pasożytniczych"), mykologicznych (czyli właśnie specjalizujące się w
          mykologii nauce o grzybach), czasami przy szpiatalach zakaźnych. Czasami też
          można uprosić laborantów o owe 14 dni hodowania próbki. Grzyby można leczyć
          dietą. Nawet profilaktycznie bez badań. Taka podstawowa dieta opiera się o 4
          zasady:
          - zero mleka
          - zero słodkiego
          - więcej tłuszczy
          - więcej cebuli, czosnku i kiszonek.

          2. pierwotniaki i ameby. W tej grupie są lamblie, które w Polsce występują
          terytorialnie. Osobne badanie kału trzeba zlecić żeby je znaleźć, nazywa się w
          kierunku lamblii. Z laboratoriami jest źle. Badania nie wychodzą. Trzeba szukać
          laboratoriów, które miewają chorych. Próbka kału MUSI BYĆ ŚWIEŻA, lub
          przynajmniej trzymana w lodówce zanim trafi do badania. Badanie można
          powtarzać, ale odstępy czasu powinny być ok. 5-7 dni, między badaniami.
          Niektórzy lekarze leczą w ciemno na podstawie objawów. Lamblia wydala jak
          pozostałe pasożyty toksyny, to dużo gorsze od 7-10 dniowego leczenia. Jednak
          taką decyzje powinien podjąć lekarz. Leki, które stosuje się przy leczeniu
          lamblii:
          - Furazolidon u dzieci
          - Macmiror - u dorosłych
          - Metronidazol - przy powtórzeniach leczenia lub u dorosłych lub w innych spec.
          warunkach.

          Niektórzy lekarze stosją Tynidazol. Zdania co do niego są podzielone. Nie wolno
          go podawać poniżej 12 roku życia.

          3. robaki - powszechnie to właśnie ich badanie z kału nazywa się "na pasożyty"
          (dlaczego akurat tylko ich, nie wiem). Badanie kału można powtarzać ponieważ
          nie wychodzą baaardzo, baardzo często. Jednak powtórki robimy co ok. 3-5 dni.
          Niektóre z nich np. owsiki skąłdają jaja pozaustrojowo i nawet sanepid poleca
          badać je tzw. badaniem plastrowym, bo wbrew powszechnej opinii ich nie widać w
          kale (tylko w stanach robaczyc totalnych).
          Robaki są ich dwa rodzaje:
          a) obłe - w tej grupie są owsiki, tęgoryjce, włosogłówka, glista ludzka itd.
          Często leczy się je w ciemno po objawach. Stosuje się leki:
          - Pyrantelum u małych dzieci
          - Zentel u starszych dzieci i dorosłych
          - Vermox u starszych dzieci i dorosłych
          Kuracja powinna byc powtarzana 3-krotnie, ponieważ wszystkie te leki działają
          głównie na osobniki dorosłe. A problem w usunięciu robaków polega na wybiciu
          wszystkich lęgów z jaj.
          b) płaskie - tu są tasiemce. Leczy się je jeszcze innymi lekami w zależności od
          kalibru tasiemca. Najlepiej udać sie wtedy do parazytologa (w wielu miastach
          nie ma)lub lekarza chorób zakaźnych.


          Są też pasożyty zwierzęce. Ich zarażenie u ludzi jest bardzo niebezpieczne.
          Nazywa się toksokarozą. Jest wykrywane z badań krwi lub badań okulistycznych
          (toksokaroza oczna). Wykrywa się i bada toksokaroze w przychodniach
          parazytologicznych lub zakaźnych.

          • zarebamon Re: O co chodzi w badaniach na pasożyty. 12.04.07, 08:22
            Cześć,
            Dzięki za info. Wiem, że najlepiej jest powtórzyć zentel albo pyrantelum albo
            zazyć mieszanie ale moja pediatra raczej sceptycznie podchodzi do tego, że to
            glista ale jest za tym żeby dzieci przedszkolne odrobaczać raz albo dwa razy w
            roku. Stad własnie ta jedna dawka zentelu.
            Zastanawiam się dlaczego sugerujesz zbadanie kału w kierunku lambii - bo mi one
            jakos najmniej pasowały do obrazu syna?
            Generalnie po inhalacjach z soli i eurespalu nareszcie dzisiaj spał spokojniej,
            za to mlodszy syn 8 miesięczny obudził się o 23 z panicznym płaczem - w
            zasadzie to spał i się darł i nie szło go uspokoić. Miła takie dwa ataki
            dokładnie miesiąc temu - no i tu zastanawiam się czy to ząb bo idzie górna
            jedynka czy tez te przeklęte pasozyty.
            Starszemu zamówiłam balsam kapucyński ale młodszemu 8 miesięcznemu boję się
            podać. Może też zacznę od zebrania kupy.
    • malika5 Re: Proszę o radę.... 12.04.07, 08:40
      To mogą być robale, może to być alergia, może to być infekcja np. przewlekłe
      zapalenie zatok, albo różne kombinacje tych czynników. Zrób badania na wszystko
      co możesz, morfologię jak już się wyleczy też zrób koniecznie. Po tylu
      infekcjach mały na pewno ma obniżony poziom żelaza, a to powoduje dalszy spadek
      odporności. U nas bardzo często występują takie właśnie zapalenia oskrzeli bez
      kataru a tylko z zatkanym nosem, czasem nawet nos nie jest zatkany. I nigdy nie
      wyszły małemu żadne robale ani grzyby, ani nic innego. Po prostu alergia. Ale
      nie sugeruj się innymi przypadkami, badaj małego, to jedyna droga do właściwego
      rozpoznania. Ja bym nie podawała żadnych leków "na zapas", bez rozpoznania
      choroby. Zwłaszcza, że mały jest teraz bardzo osłabiony.
      Dziwi mnie że tak szybko, po tylu infekcjach odstawiono Flixotide, przy takich
      problemach z oskrzelami, mały powinien brać go długotrwale.
      • zarebamon Re: Proszę o radę.... 12.04.07, 09:07
        Ale zawsze przy zapaleniu oskrzeli miałpo 40 stopni goraczki. Te dwa ostanie
        razy zero goraczki, humorek i apetyt super. Miesiąc temu jak nie pomógł
        eurespal pediatra dała Flixotide 10 dawek i to pomogło oskrzela czyste. Minoł
        niecały miesiąc i powtórka tylko tym razem od razu dostał inhalacje z soli i
        pomogło. Dzisiaj odbieram wynik na pasożyty. No i właśnie mąż pojechał z nim na
        krew bo lekarka nie chciała juz czekac do końca infekcji.
        • beatka821 Re: Proszę o radę.... 30.05.07, 11:29
          i co z tymi wynikami?jakie są objawy ,że dziecko ma jakies robaki,czy lamblie?WAŻNE

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka