dzika_zdzicha 29.07.05, 21:01 może szanowne towarzystwo zacznie się pojawiać na forum w większej ilości? )))))))) i NIE, nie chcę zostać Sekretarzem forum. DDDDDDDDD sekretarz to najwredniejsza funkcja, jaką znam! ))))))))))) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anula001 Re: skoro Szef wrócił... :DDDDDDDDDD 29.07.05, 21:03 haha, nie taki straszny szef jak go malujaD oraz jeszcze jedna madrosc zyciowa: jaki jest szef - kazdy widziDDD Odpowiedz Link
dzika_zdzicha Re: skoro Szef wrócił... :DDDDDDDDDD 29.07.05, 21:08 Ania, skoro jesteś - 2 pytanka: 1. czy w najbliższym czasie pojawisz się w Warszawie? )))) 2. pamiętasz, napisałam Ci coś na gg (to o odkryciu...) - co o tym sądzisz? jak powinnam się według Ciebie zachować wobec tej osoby? buźka Odpowiedz Link
anula001 Re: skoro Szef wrócił... :DDDDDDDDDD 29.07.05, 21:11 ad 1. nie wiem, za tydzien jade w gory na troszke ponad tydzien, i obawiam sie ze jak wroce bede cashless ale moze, moze, kto wie) chcialabym bardzo. ad 2. napisze Ci na gg, pamietam o tym, ale wtedy nie mialam czasu. Odpowiedz Link
dzika_zdzicha Re: skoro Szef wrócił... :DDDDDDDDDD 29.07.05, 21:19 ok Aniu, dzięks ))))))))))) buźka Odpowiedz Link
tamara_t Re: skoro Szef wrócił... :DDDDDDDDDD 29.07.05, 21:33 Tak, właśnie - jaki szef jest każdy widzi A oprócz tego jaki arbuz jest kazdy widzi - juz zapomniałaś o miłości swojego zycia, a on biedak na śmietniku wylądował po tym jak go brutalnie porzuciłaś w mojej kuchni )))) Odpowiedz Link
anula001 Re: skoro Szef wrócił... :DDDDDDDDDD 29.07.05, 21:36 bo ja wlasnie taka jestem - femme fatale - rozkocham, porzucam i znikam bez sladu)))))))))) Odpowiedz Link