Przejrzałam archiwum, ale mam mętlik...Byłabym wdzięczna za kilka wskazówek
Zaczęło się tak...
Wysoka temperatura - ok.4 dni + wysypki + rzadkich kup. Mieliśmy podejrzenie
trzydniówki. Temperatura spadła po 4 dniach, wysypka zniknęła po 2 kolejnych,
a kupy nadal były rzadkie. W między czasie wychodziły górne jedynki. Lekarka
zaleciła leczenie (chodziło o te kupy): smecta (3 x 1,5 saszetki), dicoflor
(2 x saszetka), enterol (1 x kapsułka). Zleciła też badanie kału. Leczenie
nic nie dało, a w badaniu wyszła "candida glabrata". Tym razem lekarka
zaleciła podawanie flukonazolu (3 x 15ml co 5 dni) + dicofloru (2 x 1). Na
moje pytanie o dietę (czy coś zmienić?), niczego nie zaleciła.
Przeczytałam Wasze posty i mam takie spostrzeżenia: czeka nas długie
leczenie, bo to nawracająca przypadłość; w leczeniu stosujecie różne metody -
konwencjonalne, niekonwencjonalne, wprowadzacie też zmiany w diecie.
Proszę poradźcie mi, co powinnam dalej robić? Córka ma 11 m-cy. Jest karmiona
NAN HA 2 + wszystkimi innymi produktami. Jedynym negatwynym objawem były/są
częste, rzadkie, śmierdzące, różnokolorowe kupy + niespokojny sen (czasami).
Moje pytania:
1. Co sądzicie nt leczenia zaleconego przez lekarkę?
2. Czy powinnam zrobić małej badanie na pasożyty? Może coś jeszcze ma

3. Co z dietą? Zmieniać coś?
4. Co jeszcze mogłabym zrobić, aby pomóc małej i uporać się z chorobą? Jakieś
zioła itp.
5. W przypadku leczenia pasożytów piszecie, ze trzeba leczyć całą rodzinę, a
ta choroba się nie przenosi? Co z resztą rodziny?
6. Skąd bierze się ta choroba? Piszecie, ze często jest konsekwencją dużej
ilości antybiotyków. A moja mała nie brała jeszcze ani jednego.
7. Czytałam, że wstrzymujecie się ze szczepieniami w trakcie choroby. Czemu?
Na przełomie 13/14 m-ca czeka nas MMR (lub Priorix - chyba). To jeszcze
trochę czasu. Czy powinnam się tego obawiać?
8. Jak jest z nosicielstwem tej choroby - przenosi się np. w zabawie na inne
dzieci?
Proszę, doradźcie mi coś.
Pozdrawiam,
Beata