Dodaj do ulubionych

Odkurzcz dla alergików

21.09.07, 23:01
Właśnie zepsuł mi się stary i zastanawiam się jaki kupić teraz.
Wiem, że musi mieć filtr Hepa....Niestety jestem teraz bardzo
ograniczona cenowo i nie chciałabym żeby kosztował dużo więcej niż
500 zł. Proszę Was bardzo może mi doradzićie, który konkretnie
obejrzeć w sklepie? Który byłby najlepszy, najmocniejszy? Mam w domu
dwoje alergików....
Obserwuj wątek
    • emeryt601 Re: Odkurzcz dla alergików 21.09.07, 23:23
      www.skapiec.pl/site/cat/304/filtr/_1322_0_0_0_0_0_0_0_0_0/3
      Na poczatek masz adres do sklepów sprzedających odkurzacz jaki ja mam w domu od
      kilku lat. TO DOBRY ODKURZACZ i cenowo mieści sie w ramach nakreślonych przez
      Ciebie
      A tu masz tekst jaki od kilku dni lansuję na tym forum by pomóc innym.Zobacz jak
      sobie poradziłem:Hepa 13 i Hepa 12 nie różnią sie skutecznością.Róż-
      nią się jedynie wytrzymałością,ponieważ jeden jest jednokrotnego(do
      sygnalizowanego zabrudzenia) użytku,drugi można płukać i używać ponownie.Czy
      zatrzymują roztocza-myślę,że należy wierzyć producentom.Jednak najsensowniejsze
      jest wyniesienie wydmuchu(praktycznie całego odkurzacza) poza obręb
      mieszkania.Poczytaj jak ja to rozwiązałem.Proponowany przez Ciebie odkurzacz
      jest jeszcze lepszy od odkurzacza jaki ja posiadam,poniewaz jest mocniejszy.Ten
      odkurzacz ma świetną szczotkę Tri Active(można ja dokupić oddzielnie).Szczotka
      do parkietu to żadna rewelacja-praktycznie każdy odkurzacz ma ssawkę z wysuwana
      szczotką,która służy do sprzątania parkietów.Do odkurzacza tego można zastosować
      całą gamę S-Bagów-worków o różnych zaletach i zastosowaniach-włącznie z
      workami klinicznymi o najwyższej skuteczności.Ale poczytaj poniżej

      Odkurzacze są już tak dopracowane,że producenci szukają nowych rozwiązań,nowych
      formuł wychodząc z pewnika,że nawet najlepszy odkurzacz ma jednak wady. Jedną
      z wad jest fakt,że ciągnie się za ssawką urządzenie ciężkie,wyjące,produkujące
      ciepło i wiatr.Inną wadą jest to,że zapycha się worek, przez co spada moc
      odkurzacza, część kurzu wydostaje się z odkurzacza i wtłaczana jest do
      mieszkania .Skonstruowano cyklony, w których nie ma worka i nie ma spadku siły
      ssania. Jednak cyklony z natury są słabsze,a poza tym mają też filtry,które
      trzeba prać(z gąbki i tzw hepy).Automaty akumulatorowe są słabe,nie dochodzą
      wszędzie,nie sprzątają nic poza podłogą i są piekielnie drogie. Wymyślono więc
      odkurzacze centralne mające wiele zalet,ale i wad. Zaletą jest to,że są
      ciche,nie zakurzają mieszkania,praca z samym wężem jest
      lżejsza,poręczniejsza.Wadą jest to,że wymagają przebudowy mieszkania,budowy
      rurociągu,a poza tym są obrzydliwie drogie.Obrzydliwie dlatego,że nie ma w nich
      niczego, co by tą cenę usprawiedliwiało.Przeciętny współczesny odkurzacz jest
      technologicznie bardziej zaawansowany niż odkurzacz centralny. Ten "wynalazek"
      składa się z obudowy,turbiny(agregatu),elektroniki sterujacej,filtru i niczego
      więcej.Podobnej konstrukcji,tyle ze bez elektroniki były kiedyś pierwsze
      odkurzacze elektroluksa czy zelmera. To wszystko, co ma odkurzacz centralny
      jest w odkurzaczu domowym,a kosztuje kilka razy taniej. Przestudiowałem
      kilkadziesiąt stron internetowych o odkurzaczach centralnych i doszedłem do
      wniosku,że nawet w małym mieszkaniu mogę sobie takie coś zafundować niewielkim
      kosztem.Tym bardziej,że mam niewielkie mieszkanie. Nie mówię o willi czy
      hotelu,gdzie faktycznie potrzebny jest sprzęt silniejszy,o kilku agregatach i
      rozbudowanym siłą rzeczy rurociągu.Mam kilkuletni odkurzacz elektroluksa
      Ultra silencer.Jest on cichy,znacznie cichszy niż wyjące i śmiecące zelmery
      które miałem kiedyś. Kupiłem, za 160 zł, w sklepie sprzedającym akcesoria do
      odkurzaczy centralnych 9 metrowy wąż. I to już wystarczy. Ten mały odkurzacz
      poprzez 9 metrową rurę ciągnie jak diabli,podrywa dywan. Wywalam go na malutki
      balkonik,a rurę wprowadzam do mieszkania przez uchylone drzwi. Odkurzacz nie
      jest dokuczliwy bardziej, niż wrzeszczące za oknem dzieci czy alarm
      samochodowy, samochodów sąsiadów.Powietrza sąsiadom nie zanieczyszczam, bo
      mój odkurzacz ma Hepę.W mieszkaniu jest tylko rura spiralna i te 9 metrów
      pozwala mi posprzatać całe mieszkanie włącznie z karniszami,żyrandolami. Jak
      rura przeszkadza pod nogami to ją brutalnie kopię,czego nie da się zrobić z
      odkurzaczem. Rura zajmuje w szafce półkę o wymiarach 40x40x30 cm. Dla ułatwienia
      zwijania, skonstruowałem bęben podobny do zwijaczy węży ogrodowo-garażowych.
      Proszę zważyć- 160 złotych i MAM ODKURZACZ CENTRALNY,który czyści mi mieszkanie
      znacznie lepiej niż poprzednio,ponieważ wydmuch ciepłego powietrza idzie na
      dwór,nie wzbudza tumanów kurzu z mebli czy półek. Mieszkanie jest znacznie
      lepiej odkurzone i efekt sprzatania " dłużej trzyma"Jak pada deszcz czy będzie
      zima ,odkurzacz będzie zamykany w toalecie, gdzie poza kafelkami niczego nie
      ma. Nie ma na nich kurzu,ciepło idzie do wywietrznika,chałas jest stłumiony
      przymkniętymi drzwiami.Mam też separator Fase 1(proszę wrzucić hasło do
      wyszukiwarki). Kosztuje on około 100 zł. Montuję go przed odkurzaczem,wisi
      sobie na barierce balkonu i zbiera 98 % wszelkiego badziewia wciąganego do
      worka. Może nawet więcej. W ten sposób, po odkurzaniu ,worek mam nadal
      pusty,sila ssania odkurzacza nie spada,a śmieci z odkurzania wędrują do toalety.
      Za 140 zł kupiłem zdalnie sterowane gniazdko-włącznik prądowy.
      Nadajnik(pilocik jak do samochodu) ma 100 metrowy zasięg,gniazdko pozwala
      obsłużyć urządzenia o mocy do 3 tys Wat.Nadajnik wisi mi na szyi,a więc nie
      muszę chodzić na balkon, by wyłączyć odkurzacz w czasie przerw w pracy.Jednak i
      separator i zdalnie sterowane gniazdko, nie są konieczne do uzyskania
      wszystkich pozytywnych efektów, jakie mamy z odkurzacza centralnego zrobionego
      za "grosik".
      Oczywiście można kupić jednostki centralne w cenie około 1000 zł,ale one niczym
      nie różnią się od naszych domowych odkurzaczy,które mamy już w domu.Są jednak
      droższe w eksploatacji, bo są na papierowe worki,a te, jako że są nietypowe, są
      znacznie droższe od worków do odkurzaczy domowych.

      Oczywiście na poczatek wystarczy Ci sam odkurzacz,ale potem radzę dokupic długi
      wąż i radze odkurzacz wywalać poza obręb pomieszczeń w jakich mieszkacie(może to
      byc balkon,albo nawet ubikacja.Odkurzacz wysysa i oddaje około 30-40 litrów
      powietrza na sekundę.Pomnóż to przez minutę,godzine i zobaczysz,że przez czas
      odkurzania on nie tylko zasysa,ale i wydala tyle samo litrów powietrza. To sa
      kolosalne ilości i to powietrze kręci ci sie po mieszkaniu podnosząc kurz z tych
      miejsc gdzie on jeszcze się znajduje. Efekt odkurzania z takim wentylatorem w
      chacie jest krótkotrwały,połowiczny.Tym bardziej,że w grę wchodzi jeszcze
      powietrze ciepłe unoszące się do góry. Jak pozbędziesz się odkurzacza z pokoju
      w którym sprzątasz masz przynajmniej pewność,że nie zafundujesz sobie burzy
      kurzowej.
      Po zastosowaniu tej metody sprzatamy mieszkanie raz na dwa tygodnie i całe
      mieszkanie liczace ok 50 metrów sprzatamy ok 3 godziny. Od góry do
      dołu.Pozdrawiam
      • kriss1973 Re: Odkurzcz dla alergików 26.11.07, 16:55
        w linku ktory podales jest kilka modeli
        ktory bys z czystym sumieniem polecil?

        pozdrawiam,
        k.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka