Dodaj do ulubionych

Ziola: Warszawianki i Babsee

07.11.07, 12:58
Odnosze sie do tego postu:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=52070933&a=71209612
Do Warszawianek: gdzie sie kupuje te ziola, zachodnia czesc W-wy ? Juz kiedys
zaczelam szukac (zachecona Babsee i jej zielarka) a pozniej porzucilam.

Do Babsee: czy zielarka to proponuje rowniez zapobiegawczo ?

Obserwuj wątek
    • babsee Re: Ziola: Warszawianki i Babsee 07.11.07, 14:25
      Nie.To są ziola konretnie na lamblie i inne(nie owsiki)Ale ziola,są
      dobierane indywidualnie.Bo sklad tychże wchodzą tez na przyklad
      ziola ewidentnie służących mojemu dziecku.
      Dzis jeszcze napisze tu sklad innej mieszanki na lamblie z ksiąg
      mojego Dziadka(byl zielarzem.
      Nie wierze ze nie macie w stolicy sklepu z ziołami...Z tymi nie ma
      problemu.Niektore występują okresowo, chociaz na jesien jeszcze
      wszytskie chyba możliwe można kupic.Na wiosne koncza sie zapasy i
      wtedy pojawia sie problem.(np. dostac krwiściąg po grudniu graniczy
      z cudem)
    • babsee Re: Ziola na lamblie i gliste 07.11.07, 19:47
      Z zielnika Dziadka:
      50 g tymianku(uwaga!tymianke to nie to samo co macierzanka!)
      50 g kłącza tataraku
      50 g korzenia omanu
      25 g liści miety pieprzowej
      10 g ziela piołunu
      Wymieszać w pudle i parzyć następująco- 1 łyżke zalewamy 1 szklanką
      wrzącej wody i trzymamay najlepiej w termosie(muszą dobrze naciągnąc)
      przez 2 h.Jesli sie nie da w termosie, to zalac wodą i trzymac na
      ogniu by lekko wrzalo-10 minut.Pic miedzy posilkami.
      Trwać terapia ma conajmniej 4 tygodnie!!!przerwa miesiąc i
      powtórzyć.Napisane ze na lamblie ale również ze wykazują dużą
      skutevcznośc w leczniu glisty jelitowej.
      • sigvaris Re: ja tu dodam - WAŻNE 08.11.07, 10:37
        Proszę wszystkie mamy, żeby korzystając z tej porady Babsee szczególnie
        pilnowały dawek ziół. Zmiana (zwiększenie) ilości piołunu jest bardzo
        niebezpieczna dla zdrowia.

    • mazeb Re: Ziola: Warszawianki i Babsee 07.11.07, 23:19

      - Kerstink smile) moze w tych aptekach czy sklepikach cos dla siebie
      wypatrzysz?? wink
      www.bonimed.pl/ziola_leki-gdzie_kupic.html#mazowieckie
      na pewno u mnie na Bielanach jest zielarski (przy alei
      Zjednoczenia) - ale to północ, nie zachód wink

      --Babsee - ale masz super korzenie smile) Dziadek zielarz smile) ech smile
      pozazdroscic smile)
      I podejrzewam, że Twoja lekarka-zielarka nie jest z Warszawy,
      prawda? Szkoda sad( Bo chetnie bym sie do niej wybrala smile Co prawda
      czasem zagladam do naturoterapeutki, ale chetnie skorzystalabym z
      wiedzy samego zielarza (ale sprawdzonego, nie takiego z
      przypadku) smile)
      ----acha, mozesz mi napisac, jak czesto i jak dlugo nalezy lykac tran
      (lub inne rybie tluszcze), by wspomoc kuracje antyrobalowa??
      I czy sa jakies ziola, ktore na tyle wzmacniaja orgnizm, ze sam
      potem sie broni przed obcymi?? smile bede zobowiazana smile


      Pozdrawiam cieplo smile
      Gosia



    • babsee Re: Ziola: Warszawianki i Babsee 08.11.07, 10:05
      Dobrze ze o to pytasz.Z ziolami ktore:oczyszczaja, mają zabić
      gronkowca lub paciorkowca,lamblie,grzyby itp. zawsze pwoinno sie
      brac tran!w jakiejkolwiek postaci-moze byc z rekina,moze z
      lososia,moze byc jakikolwiek.zawiera on kwasy tluszczowe typu Omega,
      ktore nie dość ze udopraniają, to jeszcze wspomagaja regenaracje
      jelit i pomagaja pozbyć sie toksyn z organizmu.Brac nalezy rowno z
      ziolami.Ile masz terapii ziolowej-tyle samo dni brac tran.
      ps.Dziadzia mojego juz nie ma,ale zostawil po sobie ksiązki.
      • mazeb Babsee :) 12.11.07, 00:52
        babsee napisała:

        > Dobrze ze o to pytasz.Z ziolami ktore:oczyszczaja, mają zabić
        > gronkowca lub paciorkowca,lamblie,grzyby itp. zawsze pwoinno sie
        > brac tran!w jakiejkolwiek postaci-moze byc z rekina,moze z
        > lososia,moze byc jakikolwiek.zawiera on kwasy tluszczowe typu
        Omega,
        > ktore nie dość ze udopraniają, to jeszcze wspomagaja regenaracje
        > jelit i pomagaja pozbyć sie toksyn z organizmu.Brac nalezy rowno z
        > ziolami.Ile masz terapii ziolowej-tyle samo dni brac tran.

        ----dzieki za odp. smile szkoda, ze nie wiedzialam tego wczesniej sad
        ale dobrze, ze wiem teraz i Mlody lyka juz olej z rekina (bo to
        akurat mam w domu) smile
        A czy mozna potem przez czas zimowy wspomagac sie tym tranem? czy
        trzeba odstawic od razu jak tylko sie skonczy kuracja ziolowa??
        I czy taki olej moze lykac 9-miesieczne dziecie? (na razie Mloda
        dostaje w potrawach oliwe z oliwek i olej z pestek winogron...)

        I jeszcze jedno pytanie -
        siemie lniane zawiera tez omega-3 - czy wiesz moze, czy podczas
        zalania siemienia goraca woda te omega-3 sie niszcza? czy sa nadal
        ok? czy siemie zawsze nalezy gotowac, czy mozna dodawac surowe do
        potraw?

        pozdrawiam cieplo i podziwiam wiedze smile)))
        gosia
        • babsee Re: Babsee :) 12.11.07, 09:11
          Tran można pić całą zime.Jak najbardziej.
          Jest też bardzo istotna rzecz wlasnie z tym ranem i innymi rybimi
          olejami-kwasy Omega stumuluja prace mózgu.Robaczyce wszealkie i
          brzybyica bardzo wplywa na zachowanie dziecka-dzieci sa nerwoe,
          niespokojne zle spią, bywają agresywne,Wiec przy okazji leczenia
          rcyh schorzen warto zainteresowac sie tez mozgiem dziecka.I wlansie
          wspomagac.
          Co do siemienia lnianego-a po co ty zalewasz wrzątkeim?ja zalewam
          ciepła wodą i jak sie zrobi glut(bo ja podaje siemie na schorzenia
          gornych drog odechowych)to daje do picia.Gotowanie, zalewanie
          wrzatkeim pozbawia troche wlasciwosci.Nie wiem ile ale
          pozbawia.Ziola tez zlalewam wodą zagotowana ale odczekuje chwile
          zanim wleje wode do szklanki z ziolami.
          a surowe siemie jak najbardziej mozesz podawac.Co do dwakowania
          niemowlętowm-nie ma pojęcia.Chociaz ja podawlam olej z wiesiołka jak
          corcia miala 10 mies. i nic zlego sie nie dzialo.
          • mazeb Re: Babsee :) - dziękuję bardzo :))) 15.11.07, 00:19
            oj, jak pozno odpisuje - sorki...

            Bardzo dziękue za to info smile))

            Synalek juz dostaje codziennie kapsulke z rekinem wink
            Córuchna jeszcze nic procz oliwy z oliwek i pestek winogron...
            Na wiesiolek przyjdzie cza sniebawem smile)

            Siemie gotowalam wg zalecenia pediatry (swego czasu) wink
            teraz juz wiem, co robic, by nie tracic (wartosci odzywczych, of
            course) wink)wink

            No i rozumiem wreszczie, dlaczego na ziolach o. Grzegorza jest
            zalecane "wsypac do wrzątku" - bo wtedy to juz nie wrzatek, co
            innego zlaewanie nim... wink

            pozdrawiam, ciagle pelna podziwu dla wiedzy zielarskiej smile
            gosia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka