Dodaj do ulubionych

Badanie mikroskopowe krwi w VM

09.01.08, 19:18
Dziewczyny, czy któraś z Was robiła badanie mikroskopowe krwi w VM?
Moja córeczka jest leczona na lamblie, owsiki i candidę i chciałam
jej zrobić pod koniec leczenia badanie folla. Niestety jest za mała
(ma 10 miesięcy). Pani doktor powiedziała, że można za to zrobić
badanie z krwi, na którym podobno wszystko wychodzi. Wyniki są od
razu (widziałam taki wydruk - wygląda to jak zdjęcie jakichś
bąbelków na ciemnym tle). Czy któraś z Was robiła takie badanie? Co
to za badanie? Czy rzeczywiście coś na tych bąbelkach widać? Czy
jest sens takie badanie robić?
Obserwuj wątek
    • 9-x-2 Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 07:42
      podciągam, bo tez mnie to interesuje...
      Na czym polega to badanie?
    • kerstink Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 07:53
      Wydaje mi sie, ze chodzi ci o to:

      www.lorenc.krakow.pl/teksty/galeria-en.html
      lub tez po polsku:

      www.lorenc.krakow.pl/teksty/galeria.html
      www.lorenc.krakow.pl/teksty/POK.html
      U mnie zrobili.
      • raczek789 Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 08:45
        Dzięki, właśnie o to badanie chodzi (wydruk wygladał tak jak zdjęcia
        umieszczone linku). Poza tym powiedziano mi, żeby córeczka nie
        jadła 2 godziny przed badaniem (na stronie jest mowa o 4-5 godz).
        Czy ta metoda się sprawdza???
        • kerstink Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 08:58
          Nie wiem. Jakos nie zauwazylam, zeby to bylo stosowane przez konwencjonalna
          medycyne - ale dla mnie to juz nic nie musi znaczyc.

          U mnie wtedy pan z VM stwierdzil, ze krew zanieczyszczona albo pasozytami, albo
          hormonami (pytal sie jak ksiadz, czy biore tabletki antykoncepcyjne wink .
          • przeciwcialo Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 09:03
            Jesli z kwri nie bedzie zrobiony preparat, utrwalony i zabarwiony
            choćby standardowymi barwieniami to przepraszam ale ani w jasnym ani
            w ciemnym polu nic nie zobaczycie.
            Dla mnie czary mary.
            • kerstink Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 09:06
              > Jesli z kwri nie bedzie zrobiony preparat, utrwalony i zabarwiony
              > choćby standardowymi barwieniami to przepraszam ale ani w jasnym ani
              > w ciemnym polu nic nie zobaczycie.

              Czy mozesz to rozwijac ?
              • przeciwcialo Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 09:19
                Nie rozróznisz komórek np.
                • przeciwcialo Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 09:20
                  Nie otwieraja mi sie twoje linki więc nie wiem czego tam szukaja.
                  • kerstink Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 09:23
                    Linki dzialaja, nie wiem, moze cos jest z twoja przegladarka ?

                    Nie chce przekopiowac, bo tam sa obrazki.
                    • kerstink Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 09:24
                      Aha, trzeci link chyba najistotniejszy.
                      • przeciwcialo Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 09:38
                        Wyskakuje że nie mozna znaleźć strony. Może coś sprzetowo
                        przeszkadza. Spróbuje później.
            • dziunia_f Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 12:49
              Jesli chodzi o mikroskopie w ciemnym polu widzenia (linki u mnie tez sie nie
              otwieraja) to umozliwia ona obserwacje krwi zywej, w pzreciwienstwie do
              mikroskopii z jasnym polem widzenia, gdzie preparat rzeczywiscie musi byc
              utrwalony i zabarwiony.
              • kerstink Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 12:58
                Nie wiem, czemu u mnie sie otwieraja ... co uzywacie ?
                • raczek789 Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 13:03
                  Dziwne, rano oglądałam te strony bez problemu a teraz też mi się nie
                  wyświetlają...
                • dziunia_f Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 13:06
                  Uzywam przegladarki Mozillia Firefox. Jak klikam na link,wyswietla mi komunikat,
                  ze polaczenie zostalo odrzucone podczas proby kontaktu z serwerem
                  www.lorenc.krakow.pl. Moze jakies przeciazenie teraz?
                  • kerstink Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 13:14
                    Juz chyba rozumiem, ja mam caly czas te sama sesje Firefoxa i w zwiazku z tym
                    tresc tej strony w Cache.
    • kerstink Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 13:49
      www.lorenc.krakow.pl/teksty/POK.html
      Wklejam jak leci:

      -----------------

      OBRAZOWANIE PRZYŻYCIOWE KROPLI KRWI
      W MIKROSKOPIE O CIEMNYM POLU WIDZENIA

      Badanie polega na obserwacji kropli krwi nieutrwalonej, tuż po pobraniu (stąd
      nazwa - przyżyciowe badanie krwi).

      Wykorzystywane jest jako podstawowe narzędzie diagnostyczne w wielu klinikach
      medycyny biologicznej m. in. w szwajcarskiej klinice w Lustmeuhle.

      Uzyskanie kropli krwi z opuszki palca nie jest bolesne, ponieważ do nakłucia
      wykorzystuje się nakłuwacz, używany do pomiarów glukozy we krwi. Następnie
      kropla krwi poddana jest ocenie pod mikroskopem przy powiększeniu 1000-1200x
      przez 15 do 30 min.

      Na ekranie monitora pacjent obserwuje jak zachowuje się jego krew - nośnik
      tlenu, substancji odżywczych, produktów przemiany materii wszystkich tkanek
      ciała (patrz galeria)

      Przed badaniem zaleca się: nie jeść 4-6 godzin oraz wypić 1 litr płynu (bez
      kawy, herbaty, cukru itp.). Jest to jedynie zalecenie, jednak krótki post
      znacznie ułatwia ocenę preparatu.

      Przyżyciowe Obrazowanie Krwi (POK) określa aktualny stan krwi, ewentualne błędy
      żywieniowe, zatrucia i inne zaburzenia organizmu.

      Metoda pozwala monitorować proces leczenia oraz obrazować wczesne zaburzenia
      środowiska wewnętrznego (nawet gdy zwykłe badania laboratoryjne wykazują tzw.
      „normę”wink:

      *

      niedobory witaminowe, minerałowe,
      *

      zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej,
      *

      zaburzenia przemiany materii,
      *

      anemie,
      *

      zapalenia ostre i przewlekłe,
      *

      infekcje wirusowe, bakteryjne, grzybicze,
      *

      alergie,
      *

      choroby układu krążenia,
      *

      choroby zakrzepowo-zatorowe,
      *

      choroby autoimmunologiczne,
      *

      choroby nowotworowe.

      Badania wykonuje się również dla celów profilaktyki więcej...

      GALERIA POK

      Na podstawie badania lekarz prowadzący pacjenta zleca dietę oraz właściwą terapię.

      Podstawy teoretyczne przyżyciowego obrazowania krwi (POK) - (Live Blood
      Analysis) wg koncepcji Prof. Enderleina

      Zostało opracowane na podstawie kilkudziesięciu lat badań krwi zwierząt
      ciepłokrwistych i człowieka w mikroskopii o ciemnym polu widzenia przez
      niemieckiego profesora Guentera Enderleina (1872-1968), biologa i zoologa.
      Szczegółowe badania nad krwią ludzką mają swój początek dopiero w roku 1914
      kiedy Enderlein otrzymuje funkcję mikrobiologa - lekarza wojskowego w Szczecinie
      podczas I Wojny Światowej. Jednak już wcześniej zafascynowany był pracami
      Antoine Béchamp`a (1816-1908) francuskiego profesora medycyny i farmacji twórcy
      teorii Mikrozymów.

      Intensywne badania, które prowadził do ostatnich lat swego życia zaowocowały
      upowszechnieniem koncepcji pleomorfizmu, wydaniem w 1920 roku Cyklogenii
      Bakterii opisującej szczegółowo cykliczność form rozwojowych mikroorganizmów.

      Koncepcja pleomofizmu w telegraficznym skrócie...

      W koncepcji pleomorfizmu wszyskie ssaki i większość zwierząt posiada co najmniej
      dwa organizmy symbiontyczne, żyjące wewnątrz gospodarza. Są tzw. endobionty
      (endo, bios – wewnętrzne życie) w cyklu rozwojowym: Mucor racemosus i
      Aspergillus niger.

      Dla prawidłowego rozwoju endobiont, podobnie jak każdy mikrorganizm, produkuje
      wokół siebie metabolity np.:

      *

      Mucor racemosus - kwas mlekowy
      *

      Aspergillus niger - kwas cytrynowy

      Pleomorfizm – cykliczny rozwój form

      W zależności od zmian środowiska wewnętrznego a w tym pH - obserwujemy kolejne
      stadia rozwojowe endobionta:

      *

      łagodnie kwaśne – formy grzybicze,
      *

      silnie kwaśne – formy wirusowe,
      *

      łagodne zasadowe - bakteryjne fazy endobiontów,
      *

      silnie zasadowe – pierwotne fazy endobionta.

      W dalszych badaniach zaobserwowano, że mikroorganizmy endobiontyczne posiadają
      podobne właściwości jak wszystkie organizmy żywe:

      *

      popęd samozachowawczy – przetrwania
      # Mucor racemosus - chciwy zjadacz protein
      # posiadają mini metabolizm: MR - kw. mlekowy, AN
      -kw.cytrynowy
      * popęd płciowy - pęd do rozmnażania się płciowego i poprzez podział,

      * pęd do łączenia się (symplastyzm)
      o popęd władzy
      o systatogenia - postacie dendroidalne - wzrost stabilności formy

      Co ocenia mikroskopista

      Podsumowując badanie POK pozwala:

      *

      Zbadać ilość rozmiar i kształt erytrocytów oraz skłonność do agregacji.
      *

      Określić czy erytrocyty zostały zaatakowane przez mikroorganizmy
      parazytarne i czy zawierają formy patogenne.
      *

      Określić ilość, rozmiar i kształt leukocytów i płytek.
      *

      Znaleźć różne rodzaje mikroorganizmów w osoczu; znaleźć patogenne formy
      odpowiadające mikroorganizmom parazytarnym takim jak: Aspergillus niger, Mucor
      racemosus, Penicyllium notatum.
      *

      Określić szybkość i poziom rozkładu krwi.

      Choć większość procesów opisanych przez prof. Béchampa i Enderleina akademicka
      hematologia uznaje za artefakty, procesy krzepnięcia oraz degeneracji komórek w
      cyklu rozwojowym komórek krwi to akademicki opis form obrazowanych nie pozwala
      zaprzeczyć procesom obserwowanym we krwi.

      W zależności od środowiska formy rozwojowe endobionta pełnią funkcje
      fizjologiczne dla komórek gospodarza lub są przyczyną rozwoju procesów
      chorobotwórczych.

      Stąd przyżyciowe obrazowanie krwi może być niezwykle użytecznym narzędziem
      edukacyjno-diagnostycznym.

      Każdy proces terapeutyczny przeprowadzony zgodnie z prawem naturalnego leczenia,
      prowadzący do równowagi organizmu – homeostazy - może być monitorowany przez
      obrazowanie form patologicznych endobionta.

      Bezwględne zmniejszenie się ilości form patologicznych w obrazie mikroskopowym
      jest potwierdzeniem kierunku zdrowienia przy często niemym lub nieczytelnym
      obrazie klinicznym.

      powrót do strony głównej MI

      © 2005 by EM Lorenc
    • kerstink Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 13:55
      Jeszcze link:

      www.brl-labor.com/html/movies.html
    • przeciwcialo Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 14:11
      Fajne obrazki. Tylko spróbuj popracowac z krwią bez antykoagulantu smile
      Jesli byłaby to miarodajna metoda diagnostyczna to mikroskop z
      ciemnym polem widzenia stałby przy kazdym OIMI i w kazdym
      laboratorium. A tak lataja z kapilarami wypełnionymi krwia.
      Mikroskopy takie maja głównie jednostki naukowe bo wymagania
      sprzetowe i lokalowe sa spore. Pytanie jeszcze kto wykonuje i
      interpretuje te badania?
      Krzywdy nikomu takim badaniem nie zrobia ale cenia sie nieźle.
      Sa lepsze metody do okreslenia rówowagi kwasowo-zasadowej czy
      obecnosci grzybów lub bakterii we krwi.
      Moim zdaniem szkoda pieniedzy ale decyzję kazdy podejmuje sam.
      Bez odbioru.
      • dziunia_f Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 14:20
        Krew przeciez natychmiast nie ulega skrzepnieciu, a we wskazaniach wyraznie jest napisane, ze badanie wykonuje sie natychmiast po pobraniu.
        • kerstink Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 14:22
          Robia to w VM natychmiast.
          • przeciwcialo Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 10.01.08, 15:33
            Kropla krwi potrafi skrzepnac w kilkanascie sekund. A nie mozna
            ustawić chocby ostrości w mikroskopie bez włozenia szkiełka. Więc
            albo szkiełka maja z heparyną albo wykrzepia im się włóknik. U
            dzieci krew lubi krzepnąc już w czasie pobierania- dziecko litra
            płynu nie wypije ci przed badaniem
            Jesli heparyna- to nie mozna mówić o "żywej" krwi. I jak to
            pobieraja- przy mikroskopie? To jaki sanepid na to zezwolił.
            Pobieranie materiałów MUSI byc oddzielone od pomieszczeń
            diagnostycznych. To troche inne badanie niż poziom cukru w
            glukometrze kieszonkowym.
            Kazdy wydaje pieniadze na co chce smile
            • sigvaris Re: przeciwciało 10.01.08, 23:53
              Kiedy czytałam niby-publikacje archiwalne z historii medycyny, to jako żywo
              czytam twoje posty prawie wyrwane z:
              - historii radiologii (sceptycy co do prześwietleń radiologicznych, dla matek z
              naszego forum: RTG np. złamań. A te są z początku wieku XIX -dziewiętnastego, to
              2 wieki wcześniej).
              Biedna nasza Polka- laureatka Nobla przypłaciła zdrowiem te badania.. I ich
              zastosowanie (częściowe), potem medycyna wykorzystała (jej i męża) do
              "sprzedaży" dalej. Bez profitów dla naukowców...
              - sceptyków USG (ultrasonografii)
              - sceptyków tomografii i badań "magnetycznych" ...

              Dodam, że na forum już napisałam kilka wątków o historii medycyny.
              i jej uwstecznieniu dzięki tzw. normom akademickim- patrz archiwum.

              Gdyby nie było fizyki kwantowej i kilku nagród Nobla w tej dziedzinie nie
              byłoby postępu medycyny w obszarze w którym się właśnie poruszamy. Badania prof.
              Folla, badania kwantowe krwi...

              Nasza wina - bo jesteśmy ze świadomością o fizyce kwantowej dokładnie w takim
              momencie jak współcześnie żyjący dla Marii Curie- Skłodowskiej ze swoją wiedzą w
              zakresie pierwiastków "radiologicznych", która wtedy wydawała się abstrakcją.
              Dziś prześwietlenie kości po upadku to norma. Wtedy była to "magia".

              Zajrzyj do fizyki kwantowej. Potem odnoś to tego co piszesz o "magii"

              W 19-stym wieku prześwietlenie kości człowieka też było "magią". Ale to
              przeczytasz w historii medycyny.
              Gdybyśmy do dziś traktowali jako "magię" - radiologię....
              Nie było by tylu uratowanych istnień ludzkich.

              Medycyna kwantowa to już po ilości nagród Nobla - nie magia.
              Tylko dlaczego przełożenie jej zasad ciągle w ujęciu akademickim to
              'magia'????????????
              Czyżby akademiccy nauczyciele nie nadążali za postępem nauki?
              Norma. Znana od czasów Marii Curie- Skłodowskiej. I wcześniej od astronomów, co
              udowadniali, że Ziemia kręci się wokół Słońca, a nie odwrotnie. I płonęli na
              stosach, dzięki akademikom!!!!!!! Niestety.
              I poczytaj, przeciwciało, odpręż się. I znów poczytaj.
              Historia medycyny to kopalnia wiedzy.

              Tam też jest napisane, że od zawsze lekarze zaczynali od pasożytów.
              Nie ważne czy chodziło o skórę, czy o zaparcia, czy o biegunki, czy o migreny,
              czy o wypadające włosy Królowej...czy pazia, czy mamki..

              Tam tez jest napisane, że po wprowadzeniu bieżącej wody i mydła (lata 60-te
              poprzedniego stulecia) uznano, że kwestię pasożytów rozwiązano. Tylko o
              filtracji wody w kranach pisze się jedynie pod kątem bakterii, nie pasożytów...
              A to zupełnie co innego...I dalej nikt nie zadał sobie trudu co w tej wodzie z
              kranu leci... Co leci...? A leci...

              A co do badań Folla i krwi - nie ruszysz profesjonalnie opinii na temat tych
              badań dopóki nie poznasz fizyki kwantowej w tym zakresie. Polecam poczytać
              zasady fizyki kwantowej na początek.
              Zawsze możesz pytać o szczegóły.
            • kerstink Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 11.01.08, 08:02
              Nie boj sie, maja sporo roznych pomieszczen i sobie poradza z wytycznymi. To nie
              jest jeden z tych nielegalnych gabinetow, gdzie sie nie dostaje rachunku - o
              ktorych piszesz. To calkiem powazna placowka.

              Co do tresci merytorycznej, to nie znam sie na tym, nie wiem. Moze Dziunia sie
              wypowie.
              Jednak na sobie doswiadczylam, ze robia tam wiele sensownych rzeczy, czasem mam
              wrazenie, ze bardziej sensowne niz w tych licznych 'legalnych' placowkach (zeby
              skorzystac z twojej klasyfikacji), z ktorych wrecz ucieklam ...
              • przeciwcialo Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 11.01.08, 08:21
                Nie neguje VM jesli komus pasuje taki sposób leczenia. I zostawmy
                legalności czy nielegalności. Jak ktoś chce to niech się leczy.
                Nikomu nie bronie ani nie odwodze.
                Pisze swoje zdanie na dany temat. Dla mnie takie badanie nie ma
                sensu- jest wiele bardziej referencyjnych.
                • sigvaris Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 11.01.08, 11:45
                  Jakich?
                  Jakich referencyjnych?
            • dziunia_f Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 11.01.08, 13:48
              Nie zgodze sie z Toba Przeciwcialo. Nawet krew z heparyna, czy innym
              antykoagulantem mozna uznac za "zywa". Komorki zachowuja swoja aktywnosc,
              okreslona zywotnosc. Przeciez z krwi pobranej lacznie z antykoagulantem izoluje
              sie okreslone populacje komorek, pozniej np. zaklada hodowle, obserwuje sie
              zachowanie tychze komorek pod wplywem roznych substancji, wnioskuje sie o stanie
              odpornosci danego organizmu na podstawie okreslonych testow immunologicznych.
              Metodyk jest zatrzesienie.
              Nie bardzo moge z Toba dyskutowac jesli chodzi o sposob wykonania preparatow i
              ich obserwacji w mikroskopie z ciemnym polem widzenia, bo nigdy z takowym nie
              mialam do czynienia. Pracuje na tym "tradycyjnym". I np. takie sa efekty mojej
              pracy: smile
              farm2.static.flickr.com/1059/1489199162_b9c6e6a4d5_o.jpg
              farm2.static.flickr.com/1054/1489199088_2d3c01eac5_o.jpg
              farm2.static.flickr.com/1068/1489198968_f8d4c3dfc2_o.jpg
              Natomiast daleka jestem od negacji tego, co mi nieznane. Metoda wydaje sie byc
              interesujaca i bynajmniej nie jest stosowana tylko w VM. Mozna informacje o tej
              metodzie diagnostycznej np znalezc tez na forum weterynaryjnym (od zwierzat
              zreszta sie zaczelo):
              www.psidoktor.pl/forum/viewtopic.php?t=179&sid=2b9d42c9958285b4e4b2bb7afec7c361
              A dla Ciebie Przeciwcialo, to tylko "szkielko i oko" sie licza? Mnie praca w
              laboratorium nauczyla, ze nie warto zamykac sie na "nowinki", bo mozna cos
              interesujacego przeoczyc. Zreszta bez takich "wywrotowych" metod diagnostycznych
              dalej medycyna by raczkowala, postepu nie da sie na szczescie zatrzymac....
              • przeciwcialo Re: Badanie mikroskopowe krwi w VM 11.01.08, 14:17
                Tak- dla mnie liczy się szkiełko i oko. Nie moge eksperymentowac na
                pacjencie bo podbijam wynik własnym nazwiskiem, ktos na tej
                podstawie leczy ludzi. Nie mogę stosowac metod innych niz
                referencyjne badź polecane do diagnostyki. Odejście od procedur
                mogłoby sie skończyc prokuratorem i utrata prawa wyk. zawodu.
                Póki co metoda obserwacji krwi w ciemnym polu nie jest referencyjna.
                P.S. Ładne zdjęcia rozmazów krwi. Tylko co one maja wspólnego z
                tematem watku- mam je zinterpretowac w ramach testu czy co?
                Psi doktor nie otwiera mi się wiec nie wiem co tam pisze.
                A na nowosci nie zamykam się- co wiecej jestem na bieżąco, właśnie
                wybieram się na konferencje immunologoczna.
                • przeciwcialo Zapomniałam dodać- bez odbioru n/t 11.01.08, 14:17
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka