aleksandra19811 Re: Co teraz wprowadzic ? 14.01.08, 17:42 Sorka ,za szybko mi się kliknęło. Jeszcze narazie testuje zółtko przepiórcze, z powodzeniem. A je juz : kasza manna. kasza jaglana brokuły śliwki orkisz zurawinę jezynę olej z pestek winogron chcleb razowy amarantus cukinie Myślałam o miesku, lub o gruszcze ? Marysia juz ma 1 rok i 3,5 m-ca. Nadal ma słabe nóżki do chodzenia, nie wiem czy to wina diety ? Czy warto iść do dietetyka ? Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenka77 Re: Co teraz wprowadzic ? 14.01.08, 22:46 U nas właśnie gruszka jest "na tapecie" )) Z mięsa to np. jagnięcina (ale u nas nie przeszła), indyk... Oliwa z oliwek? Ziemniaki? Buraki? Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: Co teraz wprowadzic ? 14.01.08, 23:47 A czy "słabe nóżki" konsultowałaś z jakimś ortopedą? Albo rehabilitantem? Może przyczyna tkwi w obniżonym napięciu mięśniowym? Pytam, bo ja ćwiczyłam z moimi dziećmi, zgodnie z zaleceniami rehabilitantki. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra19811 Re: Co teraz wprowadzic ? 15.01.08, 13:59 Córka jak sie złapie taboratu, lub krzesła na kółkach od kompa to zasuwa po mieszkaniu, znaczy chodzi. chodzi też przy meblach, ale jak chcę aby trymała się tylko 1 raczką i powolutku ją prowadzę to chyba się boi. U ortopedy bylismy i mówi ,ze jest ok i dziecko ma lęk i tyle, żeby nie zmuszać a mobilizowac. Córka lubi chodzic, cieszy się wtedy bardzo. Babcia mi wczoraj nagadała że mała nie chodzi bo mięsa nie dostaje. Morfologie ma bardzo dobrą. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Co teraz wprowadzic ? 15.01.08, 07:29 Wyjatkowo zgodzę się z Sigvaris- pokaz dziecko choćby rehabilitantowi choć ja polecam neurologa dzieciecego albo lekarza rehabilitacji. Mój starszy syn miał rehabilitacje z powodu zaburzeń napięcia i jedna konsultacji mielismy u ditetyczki. Dieta dziecka nawet alergicznego musi byc wywazona, sama niechcacy dieta eliminacyjna narobiłam kłopotów młodszemu synkowi i sobie- bo jeszcze karmiłam. Nabawilismy się niedoborów mineralnych- potem młody miał diete ustaloną przez dietetyczki, dostawałam rozpiskę na miesiąc, potem kontrola, badania i korekta jadłospisu. Nie dopatrzyłam się w jadłospisie twojego dziecka mięsa. Czy dostaje tylko białko roslinne- tu to wogóle polecałabym poradnie dla dzieci wegetariańskich w warszawie- tam sa specjaliści od układania diet dla dzieci niejedzacych miesa, są prowadzone dietetycznie przez wszystkie etapy rozwoju, sa szkolenia dla rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: Co teraz wprowadzic ? 15.01.08, 07:34 Podobnie jak dziewczyny uważam, że powinnaś iść jak najszybciej do dobrego rehabilitanta - kontrolnie, żeby wykluczył problemy związane z mieśniami. A co do diety - jesli nie mięso to na pewno powinnaś spróbować wprowadzić roślinę zawierającą białko - np. soczewicę, ale ja bym próbowała z mięsem. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra19811 amarantus 15.01.08, 16:52 jak sprawdziłam w necie, to amarantus ma białka bardzo dużo, więcej niż w mleku i ciekawe że ma duzo innych wartości np wapna Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: amarantus 15.01.08, 16:59 A dlaczego nie dasz dziecku miesa z królika czy indyka? Jestes wegetarianka i chcesz tak wychowac dziecko czy są inne powody? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra19811 Re: amarantus 15.01.08, 17:24 Wegetrianka nie jestem, jakieś 2 m-ce temu próbowałam indyka ( słoiczkowego ) i mała wymiotowała. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: amarantus 15.01.08, 17:39 Kup po prostu w sklepie kawałeczek piersi z indyka, ugotuj i zmiksuj z jarzynami które dziecko może. Indyk to takie stworzenie którego nie da się karmic byle czym więc i mieso zdrowsze niż na kurczaku. A od pediatry weź skierowanie do poradni gastrologicznej albo dietetycznej- róznie sie nazywaja w róznych szpitalach- i porozmawiaj z dietetykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
asik37 Re: Co teraz 15.01.08, 18:17 Moj 2,5 latek niestety nie moze w dalszym ciągu jesc miesa z zadnego drobiu ...w tym i indyka. Nie wymiotuje po tym miesie ale dostaje liszaje, kiepskie kupy itd. Mieso ktore mu podawalismy pochodziło z babcinych indyków, hodowanych bez zadnej chemii (dla wnusia) Nie moze indyka i koniec, mimo ze lekarze mówią ze indyk jest najbezpieczniejszy. Za to jada wieprzowinę (schab, szynki) i absolutnie nic mu nie jest. Poniewaz uwielbia mieso je go duzo. Mieso wieprzowe mamy równiez wiejskie (hodowane dla wnusia bez chemii) Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Co teraz 15.01.08, 18:35 W sumie moje jadły indyka i chudy schabna zmianę. Tez ekologiczne Odpowiedz Link Zgłoś