Dodaj do ulubionych

wlewka z czosnku-6miesięczniak-można?

18.02.08, 14:19
Witam,
Czytałam tu dużo na temat lewatywy z wody czosnkowej, która pomaga
na owsiki (na inne robaki też działa?).Mojej małej w badaniach
owsiki wprawdzie nie wyszły, ale ja już po przejściach ze starszą
córeczką nie bardzo wierzę w badania. Czy myślicie że u takiego
malucha - 6 miesięcy można spróbować tej wlewki? Chciałam z nią
jechać do dr.M., ale jest na urlopie, więc ani rady lekarza ani
leków konwencjonalnych nie mam. Objawy ma takie, że ja raczej
wątpliwości nie mam, ale lekarka w przychodni bez pozytywnych
wyników badań leków 6 miesięczniakowi nie da.
Jak myślicie, można spróbować tej wlewki? Czy to może jakoś
zaszkodzić? A może podpowiecie mi jakieś inne rozwiązanie. Mała się
tak męczy, że nie mam siły czekać do marca na drM. Muszę jej jakoś
wcześniej pomóc.
Poradźcie, proszę
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: wlewka z czosnku-6miesięczniak-można? 18.02.08, 16:57
      M. zleciła nam wlewki 3 lata temu, kiedy moja córka miała 6,5 msc.
      Zleciła nastawić ząbek czosnku na szklanke (przegotowanej, letniej
      wody), nakryć spodkiem i rano próbować.
      Musisz robic to bardzo delikatnie. I patrzeć co się będzie działo po.
      • lenkaa7 Re: wlewka z czosnku-6miesięczniak-można? 18.02.08, 17:37
        Dzękuję Sigvaris, już mi 2 lata temu bardzo pomogłaś przy starszej
        córeczce.
        Czy to działa tylko na owsiki czy na inne robale też? Wiesz coś o
        ewentualnych skutkach ubocznych? I czego mam się spodziewać po?
        Oprócz kupy oczywiście smile, jeśli owsiki są, to powinny być widoczne
        czy niekoniecznie? I jak długo po tym można zrobić badanie kału?
        Mała miała lamblie w wieku 2 mies.leczone homeopatycznie u M, potem
        już nie wyszły w badaniach, ale kto wie, to wredne typy, może
        wróciły.
        Pozdrawiam, Lenka
        • sigvaris Re: wlewka z czosnku-6miesięczniak-można? 18.02.08, 17:46
          Po wlewkach raczej tylko obłych: owsików, glist czasami wychodzi
          włosogłówka.
          Skutki uboczne mogą byc przy wszystkim. Nawet po wypiciu wody.. Moje
          dziecko poza tym, że niezbyt chętnie na te wlewki reagowało nie
          miało żadnych skutków ubocznych.
          Kiedys gó..e wlewkami leczono dzieci.
          A jak starsza? Też coś ma?
          Zamierzasz ratować w tej chwili tylko najmłodszą, czy jakiś plan
          ogólno-domowy wprowadzasz?

          Po wlewkach możesz zrobic szybko badanie kału (lamblie myśle max po
          kilku dniach). Chyba, że cos wyjdzie zaraz po wlewkach - miej
          pojemnik przygotowany. Zawsze można sprawdzić jeśli coś Cie w tych
          kupkach zaniepokoi. Czasami warto też nawet ewidentne owsiki zanieśc
          do labu, po to by mieć wynik dla lekarza na papierze...
          • mgksiezyc Re: wlewka z czosnku-6miesięczniak-można? 19.02.08, 20:25
            Sorki za te onzaczenia w poprzednim poście, ale nie widzę
            odpowiedzi... wylogowałam i zalogowałam się ponownie, odświeżałam
            stronkę i różne cuda i nic... buu. Pozdrawiam
    • mgksiezyc Re: wlewka z czosnku-6miesięczniak-można? 18.02.08, 20:17

      Przepraszam a jak się robi taką wlewkę? Tzn. oa ma to wypić, czy
      lewatywę jej zrobić??? Tylko się nie śmić ze mnie proszę... Ja już
      wariuję... Mam 1,5 roczną córkę i oczywiście w wielu 3 tygodni miała
      stwierdzoną skazę białkową i wiotkość krtani. Tutaj sie dowiedziałam
      o pasożytach i zrobiłam badania. Ma pasożyty, grzyba itp Poszłam
      prywatnie do lekarza, doktor zaleciła Fluconazole 15 ml i potem co
      24 godz. po 7,5 ml. Będę badać teraz siebie na pasożyty i małą na
      lamblie i candide. Ah... długa droga do szczęścia... Pozdrawiam!
      Mój mały cud wink

      Brzuszek wink
      • lenkaa7 Sigvaris 18.02.08, 22:16
        Starsza przeleczona na pasożyty i lamblie (my też), teraz zaczęła
        brać nalewkę z orzecha. Ma brać 3 mies.
        Ale szczerze mówiąc po tym leczeniu, chociaż było bardzo intensywne -
        leki konwencjonalne, Vernicadis, kąpiele w ziołach - nie widzę
        jakiejś specjalnej poprawy. Obawiam się, że nie wybiłyśmy tego
        świństwa do końca i całą zabawę trzeba będzie powtórzyć. Jeśli mała
        faktycznie ma owsiki, to tylko mnie to utwierdzi w tym przekonaniu.
        A co do starszej to tylko jedno wiem na pewno - lewatywy to ona
        sobie nie da zrobić, oj nie. Z młodszą też pewnie nie będzie wesoło,
        ale spróbuję.
        • sigvaris Re: Sigvaris 18.02.08, 23:41
          Jeśli starsza córka chodzi do przedszkola - może byc maga cieżka sprawa. U nas
          nowe zarażenia co i rusz. Ostatnio było 2 tygodnie na "czysto". I było to widać!
          Po skórze, apetycie, zachowaniu, samopoczuciu. Szukam sposobu jak sie na to
          uodpornić (bo widzę nawet po córki przedszkolu, ze są dzieci odporne), ale na
          razie nie mam odpowiedzi na to pytanie: jak to zrobić?
      • sigvaris Re: wlewka z czosnku-6miesięczniak-można? 18.02.08, 23:37
        Oczywiście wlewka to rodzaj bardzo powolnej lewatywy. U dzieci nie powinno robić
        sie lewatyw "pod ciśnieniem".
        A jakie pasożyty wyszły u córki?
        • lenkaa7 Re: wlewka z czosnku-6miesięczniak-można? 18.02.08, 23:57
          Nie chodzi do przedszkola. Wiesz, ja mam raczej wrażenie, że ona nie
          została do końca wyleczona, a nie że złapała to od nowa. Chociaż
          przy tej ilości leków... dziwne.
          W badaniach kału i na owsiki wyszły tylko lamblie. Na biorezonansie,
          w który średnio wierzę, ale objawy potwierdzałyby to co pokazuje,
          wyszły owsiki, glista, włosogłówka i lamblie.
          Młodsza brała homeopatyczny Zentel i Lamblie. Przed tym w kale miała
          lamblie, potem, jakieś 3 tyg. temu już nie.
          A, jeszcze jedno pytanie przy okazji. Koleżanka była z synkiem u
          jakiejś lekarki, która sama zasugerowała pasożyty, przestrzegła że
          badania kału często nie wychodzą i wysłała ją (tzn. synka oczywiście)
          na usg jamy brzusznej, które podobno w 100% pokazuje lamblie i inne
          pasożyty. Słyszałaś kiedyś o takim cudownym usg? Ki diabeł?
          Zwłaszcza te lamblie widoczne mnie zastanowiły.
          • mamciulka-nikulka Re: wlewka z czosnku-6miesięczniak-można? 19.02.08, 10:51
            > na usg jamy brzusznej, które podobno w 100% pokazuje lamblie i
            inne
            > pasożyty.

            To chyba jak się sondę wprowadzi do żołądka...

            Co do wlewek to jak przekonujecie dzieci do tego zabiegu???
            Ja mam problem żeby zmienić dziecku pieluchę, więc nie widzę
            możliwości żeby przeprowadzić lewatywę i to jeszcze powoli uncertain
            • lenkaa7 Re: wlewka z czosnku-6miesięczniak-można? 19.02.08, 11:21
              >Co do wlewek to jak przekonujecie dzieci do tego zabiegu???

              Właśnie też zadaję sobie to pytanie. Starszej już od dawna wiem, że
              nie przekonam, a z młodszą zobaczymy.
              Niestety dzisiaj nic z tego, chociaż już przygotowałam wodę. Mała
              wczoraj miała zaczerwienioną pupę. Myślałam, że jej przejdzie bo
              zazwyczaj nie ma żadnych odparzeń, a tu rano na pupci kilka ognisk
              maleńkich, jakby sączących się krosteczek. Na czubkach naskórek jest
              jak "zżarty". Boję się, że od tego czosnku strasznie by ją to piekło.
              Na dodatek nie wiem co ją tak uczuliło, czy jedzenie (jest na Nutrze
              i zupkach słoiczkowych) czy może płyn Johnsona, bo wczoraj umyłam
              jej w nim włoski, a do tej pory kąpałam ją tylko w Oilatum.
              Ech...wiecznie coś się musi dziać.
    • mgksiezyc Re: wlewka z czosnku-6miesięczniak-można? 19.02.08, 20:19
      ??? wink
      • lenkaa7 Jeszcze do Sigvaris 19.02.08, 22:51
        Sigvaris, jak myślisz czy przy takich zmianach skórnych jakie
        opisałam w poprzednim poście można zaryzykować tą wlewkę? Mała już w
        ogóle nie może sypiać, wybudza się z płaczem co 10-15 minut przez
        całą noc. Pewnie to uczulenie też robi swoje, ale wczoraj go jeszcze
        nie było, a spała niewiele lepiej.
        • sigvaris Re: Jeszcze do Sigvaris 19.02.08, 23:07
          Zabezpiecz jej pupę mokrą wata (zrób takie przylepce z waty moczonej w
          przegotowanej, letniej wodzie) w miejscach gdzie są krostki. Jednak nie wiem jak
          z wlewką na noc.. Jak jest kompletny kanał próbuj, ale czuwaj przy dziecku, ile
          się da.
          Tak ja bym zrobiła. Nie widzę dziecka. Jest małe- przecedź to przez swój
          rozsądek + sytuację.
          • lenkaa7 Re: Jeszcze do Sigvaris 20.02.08, 09:02
            Dzięki, z tą watą to dobry pomysł. Tylko nie wiem czy mała w ogóle
            pozwoli mi to wszystko zrobić. A wlewki na noc nie miałam na myśli,
            może się jakoś nieprecyzyjnie wyraziłam.
            I postaram się jednak jakoś doczekać do pełni smileMoże przez te dwa
            dni krostki się chociaż trochę wygoją.
            A propos zbliżającej się pełni - do twoich badań - starsza znowu
            gorzej śpi, w nocy narzekała że jej niedobrze.Więc robale pewnie
            nadal, albo znowu, są.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka