Dodaj do ulubionych

lamblie, pasozyty, a może jeszcze toxokaroza.

01.03.08, 13:56
Witam
Znalazłam tutaj mnóstwo informacji na temat pasożytów, ale
potrzebuję jeszcze rady kogoś doświadczonego w walce z tym
paskudztwem. Moja córcia ma prawie 4 latka. od jakiegoś czasu
zrobiła się nerwowa, płaczliwa, stracila zupelnie apetyt,
najchętniej jadłaby tylko slodycze (co ciekawe na normalne jedzenie
ma czasem odruch wymiotny, a na slodycze nigdy), poza tym gorzej
sypia w nocy, a w dzień jest czasem zmęczona. od niemowlęctwa
walczyliśmy z zaparciami, w końcu się udalo, ale po jakimś roku mala
znów zaczęla narzekać na ból pupy i brzuszka przed kupką mimo że
kupkę robiła normalną. Ostatnio od ok miesięca codziennie narzekała
na ból brzuszka i nudności (zwalałam to na anginę,
antybiotykoterapię itp), a pupa co jakiś czas robi się lekko
szorstka, smaruję maścią nagietkową, jest poprawa a potem znów to
samo. Ale trwa to już zbyt długo - już 2 tygodnie odkąd nie bierze
antybiotyku.Przyszły mi do głowy lamblie. Zrobilam badania kalu i
moczu. Mocz ok, w kale wyszły labmlie i czekam na wynik z pasozytów,
bedzie w poniedziałek. z tego co wyczytalam na forum objawy te
pasują też do toxokarozy. dodam ze mała ma kontakt z psami i kotami,
które nie jestem pewna czy są regularnie odrobaczane. w przyszłym
tygodniu pójdę do lekarza z wynikami.Prosze podpowiedzcie czy
walczyć z lekarzem o skierowanie na badanie na toxokaroze? Czy
poczekać co będzie po przeleczeniu tego co jest? Nie chciałbym małej
fundować dodatkowego stresu zwiazanego z pobieraniem krwi, ale z
drugiej strony może lepiej od razu przebadać i leczyć komleksowo a
nie na raty. A co z resztą domowników, czy lepiej się przebadać, czy
tez lekarz może bez badań profilaktycznie przepisać leki na
odrobaczanie i lamblie? reszta rodziny czasami (raczej rzadko)ma
jakieś bóle brzucha i biegunki bądź zaparcia, ale nie koniecznie
muszą świadczyć o pasożytach. dotychczas zwalaliśmy za to winę na
skutki uboczne leków lub obżarstwo.
Bardzo prosze o radę, bo z moją pania doktor muszę walczyć o
skierowania na badanie. Juz kilka razy mówiłam że dziecko nie ma
apetytu, to kończyło się na pobłazliwym uśmiechu i uwadze, ze nie
wygląda na dziecko które nie chce jeść, a zaparcia - proszę zmienić
dietę. A wogóle to jestem przewrażliwona mamuśką, która szuka w
dziecku chorób.
Z góry dziękuję za rady i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mag.ia Re: lamblie, pasozyty, a może jeszcze toxokaroza. 01.03.08, 14:09
      poproś o skierowanie do parazytologa ,tam pobiorą na toksokaroze i
      morfologie z rozmazem potem pewnie kał na pasożyty. Sama
      toksokaroza jesli sie nie myle kosztuje 30 zł.
      • elus11 Re: lamblie, pasozyty, a może jeszcze toxokaroza. 01.03.08, 17:20
        Obawiam się że będę się musiała wykłócić o to skierowanie, bo
        przecież "lamblie i inne pasożyty to spokojnie można przeleczyć bez
        konsultacji a pani szuka cudów u dziecka, a pozostałych nie ma
        potrzby badać bo przecież nie macie jednoznacznych objawów". Kuzynka
        jak się upomniała o badanie gdy jej dziecko miało lamblie, to
        usłyszała: Boli panią coś, dzieje się coś? Nie. To nie ma potrzby
        badać i leczyć.
        Już się przyzwyczaiłam że do tej lekarki muszę iść z diagnozą. Nie
        mam za duzych możliwości zmiany lekarza. Mieszkam na wsi a w
        pobliskim miasteczku sa podobni lekarze. oszczędzają na czym się da
        (zwałaszcza na pacjentach), a do specjalisty też nie dają chętnie
        skierowań a przecież za to nie płacą.
        Obecne badania robilam prywatnie i obawiam się że jeślibym chciala
        to toksokaroze tez będę musiala robić prywatnie
        • szklanapulapka2 Re: lamblie, pasozyty, a może jeszcze toxokaroza. 01.03.08, 21:29
          Proszę, nie lekceważ tego i nie daj zlekceważyć. U nas były identyko
          objawy od lipca. Powtózyłay sie dwukrotnie w ciągu pół rku - nie ma
          lamblii, wyszła toksokaroza.
          • sigvaris Re: lamblie, pasozyty, a może jeszcze toxokaroza. 02.03.08, 00:42
            Nie lecz na razie lamblii!!! NIE, NIE, NIE.
            Diagnozuj dziecko i Was dalej.
            Leczenie lamblii zanim wykluczysz (o ile sie uda) obłych i toxo po tym co
            piszesz jest bez sensu.
            Pisz po kolejnych badaniach.
            • elus11 Re: lamblie, pasozyty, a może jeszcze toxokaroza. 02.03.08, 09:40
              Dzieki za wszystkie podpowiedzi. justo odbieram wynik z pasożytów,
              pjdę do lekarki, zobczymy co powie. Jak się bedzie bardzo rzucać to
              zrobie toxo prywatnie, a całą resztę domowników też przebadam.
              Zobaczę zreszta jakie wyjdą pozostałe badania.
              Dzięki, będę informowac na bieżąco o wynikach
              Pozdrawiam
        • agni-76 skierowania 03.03.08, 11:34
          Pomimo iz syn miał robione badanie kału na pasożyty przed testami
          alergicznymi to dzisiaj poszłam po skierowanie na szczegółowe
          badania w kierunku pasożytów dowiedzialam się, że nie potrzebuję
          skierowania tylko robię badania na własną rękę (posiew kału w
          kierunku bakterii w sanepidzie) pozostałe w laboratorium płatne
          wszystkie. Ponadto moja lekarka nie ma pojęcia gdzie znajduje się
          poradnia parazytologiczna(???). Mieszkam niedaleko Kielc.
          • ola.l Re: skierowania 03.03.08, 11:46
            a u nas w Lublinie badanie na toksokarozę kosztuje 70 zł

            pozdrawiam Ewa
    • e-lolka Polecam stronę 02.03.08, 07:28
      www.bioslone.pl/, na pytania odpowiada lekarz pediatra homeopata Andrzej
      Janus, zajmujący się leczeniem grzybic.
    • anesza2 Re: lamblie, pasozyty, a może jeszcze toxokaroza. 02.03.08, 17:28
      Jęśli chodzi o toxokaroze to moja córcia miała ja wykrytą i objawy
      były identyczne jak u twojej.Trudno mi powiedzieć czy te objawy
      pochodziły tylko od tokxokaroży(jeszcze nie mam wyników kału na
      pasożyty ani na lambie).
      W każdym razie po przeleczeniu toxokarozy objawy ustąpiły.Pozosteły
      jeszcze podkrązone oczka ale pewnie organizm musi dojść do siebie.

      > znów zaczęla narzekać na ból pupy i brzuszka przed kupką mimo że
      > kupkę robiła normalną. Ostatnio od ok miesięca codziennie
      narzekała
      > na ból brzuszka i nudności (zwalałam to na anginę,
      > antybiotykoterapię itp), a pupa co jakiś czas robi się lekko
      > szorstka, smaruję maścią nagietkową, jest poprawa a potem znów to
      > samo.
      Identycznie było.Właśnie po takim opisie doktor zleciła nam badanie
      toxokarozy.Ja w życiu bym na to nie wpadła nigdy nie słyszałam o
      czymś takim!
      • elus11 Re: lamblie, pasozyty, a może jeszcze toxokaroza. 05.03.08, 21:05
        No to jesteśmy po wizycie. najpierw mi sie dostało, że jak śmiałam
        samowolnie zrobić badania a nie gnać najpierw do Pani Doktor, która
        pewnie by powiedziała, ze mała nie wygląda na dziecko które nie chce
        jeść itp. A wogole to uczepiłam się toxo, a to są typowe objawy
        lambli. No cóż po małej wymianie zdań, stanęło na tym, że leczymy
        lamblioze (aha, pozostale pasożyty wykluczone, poza toxo
        oczywiście), a za jakieś 3-4 tygodnie robimy morfologię i toxo jak
        juz się tak upieram (oczywiście toxo prywatnie). jak zatem widać
        takie objawy dla jednego lekarza to typowa toksokaroza, a dla innego
        typowa lamblioza. Nie jestem pewna czy dobrze zrobiłam, ze
        odpuścilam, ale pomyslalam, ze może te trzy tygodnie jakoś
        przetrzymamy. A poza tym może juz teraz w trakcie leczenia sytuacja
        troszkę mi sie rozjaśni, myslę że po kilku dniach powinny być juz
        jakieś widoczne efety leczenia, choćby poprawa apetytu. Proszę
        Sigvaris podpowiedz, czy jeśliby objawy po leczeniu lambliozy
        ustąpiły, to jednak robić toxo, czy nie ma sensu? Przyznam szczerze,
        że gdybym nie poczytała trochę w internecie i tu na forum nt toxo,
        to nawet nie przyszłoby mi do głowy o to pytać i badać, a lekarka na
        pewno by tego nie podpowiedziala, w końcu to objawy typowej
        lambliozy, na dodatek potwierdzone badaniami.
        • sigvaris NIE LECZ!!! 06.03.08, 01:36
          Nie lecz samego dziecka!! Błagam.
          Nie lecz samego dziecka na lamblie!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Nie lecz dziecka na lamblie zanim nie rozważysz odrobaczenia.
          Ale nawet jak olejesz odrobaczanie.
          NIE LECZ TYLKO DZIECKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! na lamblie!!!
          Jako wyważona, nie używam zazwyczaj tylu wykrzykników. Możesz sprawdzić
          wszystkie moje posty.
          Wyjątkowo używam tych znaków, by Cię powstrzymać przed tym durnym leczeniem.
          Prosze Cię daj sobie i dziecku minutę na rozwagę.
          Źle leczone lamblie uodparniają się na leki. A tu sa tak naprawdę 2 może 3 do
          leczenia... Proszę pisz nawet jak juz cos podałaś.
          • elus11 Re: NIE LECZ!!! 06.03.08, 16:34
            podałam Metronidazol, dziś 2 dzień, a cała reszta się bada. jutro
            mam mieć wyniki, gdyby wyszly komus lamblie to pewnie jeszcze jutro
            zaczniemy leczenie. Czy to przeszkadza, jesli zaczniemy 3 dni
            później? A co do odrobaczania to lekarka powiedziła że nie ma po co,
            jeśli nic nie wyszło.
            Małej mam podawać Metronidazol przez 5 dni a potem Furazolidon 6 dni
          • elus11 Re: NIE LECZ!!! 06.03.08, 17:11
            a co do przebadania całej rodziny, to lakrak astwierdziła, ze zna
            rodzine i wie ze dbamy o higienę i w związku z tym raczej nie
            jetseśmy zakażeni tym paskudztwem. Takie gadanie.... No, chyba że
            ktoś w domu ma złe nawyki np. jedzenia nieumytych owoców, lub zabawy
            z psem lub kotem i nie mycia po tym rak. Badamy się bo coś nie do
            końca mnie przekonała ta teoria
          • elus11 Re: NIE LECZ!!! 06.03.08, 18:58
            i jeszcze jedno, czy lekarz moze przepisać leczenie reszcie
            domowników bez badań? a moze bez wględu na wynik wszyscy powinniśmy
            być przeleczeni?
            • lorence Re: NIE LECZ!!! 06.03.08, 21:23
              Mam pytanie, czy ktoś wie, gdzie mozna w Trojmiescie zbadac krew na
              obecnosc toxokarozy?
              Dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka