soka1
18.01.08, 12:30
Witam Martynka nosi szyne od 6 tygodnia bo najpierw byla dysplazja
IIIB a po 4 miesicach zmiana na IIIA .leczymu is eu najlepszego
specjalisty we Wrocławiu u Michajłowa.Ale jakos wolno to
idzie .Dzis robilam zdjecie RTG i opis jest nasteoujacy.Dyskretne
przerwanie łuku Shentona-Menarda po stronie lewej .Kat stropu
panewki po L 30stopni ,po P 25 .Brak zawiazków jader
kostnienia ,głów kosci udowych obustronnie-brzmi to dla mnie
złowieszczo a wizyta dopiero w srode. Załamana jestem bo martynka
juz 7 miesiecy skonczyla i w szynie koszli jest od zawsze.Co robic
zmienic lekarza? Bo jakies male postepy to leczenie przynosi?
Dodoam ze ciezko jej usg zrobic bo lekarz ni emoze obrazu złapac i
mowi ze to moze przykurvze, wiec w szynie jest tylkow dzien a noc
kazal sciagac-doradzcie co robic?