Dodaj do ulubionych

pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii

05.03.08, 07:59
cysty to formy przetrwalnikowe, odporne na działanie warunków
atmosferycznych (przez kilka miesięcy podobno) i odporne na nasz
układ pokarmowy - nie ulagają strawieniu.
jak to się ma wobec tego do wykrywania cyst w kale? załóżmy, ze mam
odporny organizm, dobrze się odżywiam, mam skuteczny pasaż jelitowy
itp. jeśli w jakimś pokarmie spożyję cysty lamblii lub wypiję
zanieczyszczoną wodę a lamblie nie zagnieżdżą się, bo nie znajdą u
mnie sprzyjających warunków, to...
no właśnie! podejrzewam, że zwyczajnie wydalę je z kałem. więc chyba
błędem jest szukanie tych cyst w kale? jak wy to widzicie?
zaznaczam, że rozważania są czysto teoreteczne i laickie.
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 08:03
      Ciekawy punkt widzenia.
    • przeciwcialo Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 08:45
      Moje ulubione podreczniki- zaznaczam że najnowsze wydania- donoszą
      że sprawny immunologicznie organizm zwalcza lamblie w ciagu czterech
      tygodni. Potem świetnie sobie radzi z kolejnymi kontaktami z lamblia.
      Podobnie jak leczenie- błędem jest leczenie organizmów bez objawów
      klinicznych z dodatnim wynikiem. Dopiero jesli klinicznie lamblia
      daje objawy to wdraza się leczenie farmakologiczne.
      No ale nie raz się już na tym forum przekonałam że czytamy rózne
      ksiażki smile I rózne mamy podejscie do diagnostyki. Czasami dodatni
      wynik jest nieprzydatny klinicznie z róznych powodów- ale to juz
      inna dyskusja.
      • kerstink Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 09:18
        Piszesz ogolnie 'lamblia', nicol chodzilo o cysty lamblii wykryte w badaniu
        kalu. Sprawny organizm zwalcza kazda forme lamblii ?
        • mami7 Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 09:25
          a ja to widzę inaczej niż Pzeciwciało. bada sie kał osoby chorej, tzn. mającej
          określone objawy. jeśli wyjdą cysty w kale lekarz ma podkładkę do zaordynowania
          leku. nie wydaje mi się, żeby taka osoba dawała sobie radę z "samoneutralizacją"
          lambli skoro ma już objawy choroby.
          druga sytuacja jest taka, ze dziecko/dorosły ma określone objawy, ale nic nie
          wychodzi w kale. lekarz nie zapisze leków na lamblie. kilka znajomych dzieci
          było odrobaczanych w ciemno po objawach, przez pediatrę, natomiast leków na
          lamblie nikt w ciemno nie podał.
          • przeciwcialo Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 09:31
            No a przypadki dodatnich cyst lamblii w kale przy braku objawów
            klinicznych? Jeszcze takie przypadki sa. Z reguły chodzi o dorosłych
            o mimo wszystko sprawniejszym układzie odpornosciowym.
            • mami7 Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 09:37
              no i to jest ciekawe właśnie. czy Ci ludzie faktycznie nie mają najmniejszych
              nawet objawów (ponoć sama lamblia potrafi sobie żyć cicho i spokojnie), czy to
              jest ta sytuacja o której pisze Nicol.
              • fogito Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 09:47
                U nas byla taka sytuacja. Wyszly u dziecka i u mnie cysty lamblii, a
                objawow nie bylo praktycznie zadnych. Nie wiem czy ciagly katar u
                syna alergika wziewnego mozna uznac za objaw lamblii, bo po leczeniu
                nie ustapil.
                Ja przeleczylam na robaki i lamblie profilaktycznie, bo juz mialam
                dosyc sprzecznych opinii lekarzy pediatrow i alergologow. Nie wiem w
                koncu, czy mielismy/mamy lamblie i chyba nigdy sie nie dowiem.
                Powinnam pewnie zrobic ponowne badanie u dr Kamirskiej, ale wydaje
                mi sie, ze znowu wyjda cysty lamblii.
                W kazdym razie caly czas uodparniam dziecko tranem, czosnkiem i
                probiotykami i poki co nie jest zle.
            • kerstink Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 09:50
              No ale tak jest np. czesto, gdy sie rodzica leczy 'solidarnie' z dzieckiem z
              objawami. Wtedy jednal leczenie jest uzasadnione. Dorosly bez objawow z nudy nie
              robi chyba takiego badania.

              W niektorych zawodach podobno robi sie badanie m.i. na lamblie. Ciekawe, czy
              jesli to wyjdzie, czy wtedy leczy sie doroslego, nawet jesli nie ma objawow. Tak
              np. czytalam o miejscu pracy, gdzie sie ma stycznosc z artykulami spozywczymi. A
              co z personelem zlobka np. ?
              • fogito Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 10:08
                Obawiam sie, ze w zlobkach i przedszkolach nikt nie wymaga takiego
                badania. Zreszta nawet jesli jest robione, to wyniki sa zwykle
                negatywne. Nam trzy razy badanie Elisa w Medicover nic nie wykazalo.
                Wiec albo mamy/mielismy lamblie albo nie... Prawie jak "być albo nie
                być" smile
              • przeciwcialo Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 10:12
                Wzięłam pod uwage pojedyńczego pacjenta.
                Czym innym jest leczenie solidarne ze wzgledu na dziecko a czym
                innym leczenie wyników czyli podanie leku mimo braku objawów gdy nie
                ma wskazań do leczenia solidarnego i zgody na takie leczenie. No bo
                ktoś moze mieć głęboko w d.. to że ma lamblie i ze kogos może
                zarazic. Podobnie z owsikami. Póki co nie ma kalendarza odrobaczeń
                obowiazkowych ( analogia do kalendarza szczepień). Choc moim zdaniem
                powinno powrócić obowiazkowe badanie kału na pasozyty przed
                przyjeciem do złobka czy przedszkola.
                No i tez inaczej jest w niektórych zawodach- stwierdzenie obecności
                niektórych patogenów bez podjecia leczenia skutkuje negatywną opinią
                lekarz medycyny pracy i tym samym czesto utratą pracy.
                • fogito Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 10:19
                  Oj dobrze by bylo, zeby przedszkolaki byly odrobaczane
                  profilaktycznie, bo coz z tego, ze sie jedno dziecko odrobaczy jak
                  wiekszosc moze miec robaki - mysle tu oczywiscie o owskiach.
                • mami7 Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 10:54
                  no i tutaj to sie juz zgadzam z Przeciwciało wink
                  powinno sie leczyc pacjenta, a nie wyniki.
                  ale niestety rzeczywistośc wyglada inaczej i nie dotyczy tylko leczenia z pasożytów.
                  • nicol.lublin no ok 05.03.08, 15:38
                    ale mi chodzi czy te cysty się wydali jesli się nie zagnieżdżą? no
                    bo przecież nie ulegają strawieniu.
                    a objawy chorobowe są niejednoznaczne przy lambliach, więc trudno
                    się tym sugerować, prawda?
          • mleja Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 18:22
            Mi w ciemno lek na lamblie podała P. K z Vega....
            • mami7 Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 18:31
              ale lekarz w przychodni rejonowej by Ci nie przepisał.
              P. K pewnie miała jakieś przesłanki, czy zapisała Ci leki dla kaprysu.
              • mleja Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 19:13
                Sama już nie wiem .... nie wierze w to VM. Mój pediatra by w ciemno nie dał.
                Gastrolog tez- dziś byłam i pytałam o ten schemat leczenia- powiedział, że jeśli
                nie ma na papierku to nie ma leczenia- spotkał się z przypadkiem dziecka poniżej
                2 r. ż- któremu leczenie w ciemno zaszkodziło- skończyło się to bardzo źle. Ja
                robiłam małemu mnóstwo badań pod kątem pasożytów i nigdy nic nie wyszło- u
                Kamirskiej też nie. Jak można oceni dziecko na"oko"? A tak robią w VM. Mój
                lekarz pediatra nie ma nic przeciwko odrobaczani dzieci co jakiś czas- natomiast
                dawaniu leków na lamblie w ciemno mówi stanowcze nie! Dziś gastrolog to
                potwierdził- i ja w to wierze. Mamy zastosować dietę bogato tłuszczową i bogato
                resztkową- zobaczymy czy przyniesie efekt. Pozdrawiam.
                • enigmatic2 Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 19:46
                  dziewczyny, co do badań na pasożyty w pewnych zawodach to moja siostra miała
                  robione tzn. musiała zrobić zanim poszła pracować do przedszkola. Tak sobie
                  myślę, że to może zależeć od samej placówki czy tego wymagają czy nie. Musiała
                  je zrobić 3krotnie, ale wątpię czy badali również lamblie. Bo owsików nie - nie
                  robiła badania plasterkowego. Badała kał pod kątem pasożytów co u nas się zwie
                  na glistę, włosogłówkę, tasiemca czyli obłe (bez owsików).
                  • mami7 Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 20:59
                    ja kiedyś pracowałam z żywnością: robiło sie badania: RTG klatki piersiowej,
                    odczyn wasermana, kał na nosicielstwo w sanepidzie.
                • mami7 Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 20:55
                  pediatrzy zapisują leki na pasożyty w ciemno, na lamblie nie. i napisałam to
                  już dużo wcześniej.

                  mnie nikt w VM nie proponował leków dla dziecka na lamblie w ciemno.

                  • mleja Re: pytanie abstrakcyjne o cysty lamblii 05.03.08, 21:16
                    Mi dr. Kalwajt przepisała- nie robiąc żadnych badań -tylko na podstawie
                    wywiadu... Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka