Dodaj do ulubionych

Dr. Mikolajewicz - jak wyglada badanie ?

16.03.08, 23:40
podejrzewam u mojej coreczki alergiczki (13 mies) i u mnie lamblie.
Chcialabym sie wybrac na badanie do Dr. Mikolajewicz w VM.
Czy musimy najpierw zrobic badanie kupy u Dr. Kamirskiej ?
Czy byc moze badanie u Dr. Mikolajewicz jest niezalezne od wynikow z
laboratorium ? Jak w ogole to badanie wyglada ?
Bylabym wdzieczna za odpowiedzi.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • 9-x-2 Re: Dr. Mikolajewicz - jak wyglada badanie ? 17.03.08, 07:32
      Na badania nie patrzy, nie pyta o dolegliwości dziecka, spojrzy na
      Was i w pierwszej minucie określi, że macie robaki. Jakie, to
      powinien ustalić biorezonans.
      • fakfak88 Re: Dr. Mikolajewicz - jak wyglada badanie ? 17.03.08, 08:13
        czy faktycznie tak jest?
    • kerstink Re: Dr. Mikolajewicz - jak wyglada badanie ? 17.03.08, 09:01
      Glupota co pisze '18'.

      Bierze pod uwage badanie kalu na pasozyty, jesli cos wychodzi. Doskonale zdaje
      sobie sprawe, ze jesli nic nie wyszlo, ze to nic nie musi znaczyc. Dokladnie
      oglada pacjenta, ale nie koniecznie w sposob ktory znamy od innych lekarzy.
      Czyli czasami zaglada do ucha, do buzi. Patrzy na czlowieka: na oczy, kolor
      skory, ogolny wyglad, patrzy na lokalizacje zmian skornych itd. Dokladnie slucha
      historie pacjenta.
      Czesto wysyla na badanie na pasozyty i alergeny do innej pani, ktora pracuje
      aparatem Salvia (metoda Volla). Prawda, ze to badanie niekonwencjonalne. Sama
      mowi, ze nie leczy wynikow, tylko zaleca leczenie zaleznie od objawow.
      Ma ogromna intuicje, ogromne doswiadczenie.

      Nie musicie najpierw robic badanie kalu, ale mozecie. Badanie metoda Volla
      byloby niezaleznie od badania kalu. Mozesz sie nie zgodzic na badanie
      niekonwencjonalne. Ona akceptuje rozne poglady.
      • mami7 Re: Dr. Mikolajewicz - jak wyglada badanie ? 17.03.08, 09:51
        ja zawsze dokładnie mówię o objawach. jestem z tych mówiących, pytających,
        pewnie upierdliwych wink
        robimy synowi badania laboratoryjne przed wizytą, choć róznie to bywa z
        wykrywalnoscią.


      • ola33333 do kerstink 17.03.08, 10:33
        Piszesz:

        Czesto wysyla na badanie na pasozyty i alergeny do innej pani, ktora
        pracuje aparatem Salvia (metoda Volla).

        Czy moglabys podac mi nazwisko tej pani? Czy ona tez pracuje w VM? I
        czy na wizyte dlugo trzeba czekac? Bo jestesmy spoza Warszawy i
        musialabym odpowiednio zorganizowac przyjazd.

        Dziekuje z gory!
        • kerstink Re: do kerstink 17.03.08, 10:39
          To pani Januszewska, tam rownie trudno z zapisami i chyba cud jest zapisac sie
          do jednej i drugiej tak, zeby to zalatwiac w jeden dzien. Zapisz sie do M. i
          zobaczysz, czy ona cie wysle do Januszewksiej podczas wizyty.
        • ola33333 Re: do kerstink 17.03.08, 10:40
          jeszcze jedno mam pytanie, przepraszam, bo moze glupie:
          czy to badanie metoda Volla to boli, odbywa sie przez nakluwanie?
          • kerstink Re: do kerstink 17.03.08, 10:42
            Nakluwanie nie, tylko pani wykonujaca badanie musi przyciskac cos, co przypomina
            dlugopis do reki. Dla niektorych to jest nieprzyjemne. Ale zadnego nakluwanie
            nie ma.
            • ola33333 dziekuje bardzo za szybkie odpowiedzi! n/t 17.03.08, 10:46
            • sandraa3 przestrzegam 17.03.08, 12:26
              Zaznacz wyraźnie, ile ma dziecko, bo mi nie chciano zbadać małej. P
              Ela powiedziała, że roczne dziecko _być może_ uda się zbadać...
              • raczek789 Re: przestrzegam 17.03.08, 13:51
                Miesiąc temu chciałam zbadać roczną córeczkę metodą Volla i się
                okazało, że jest za mała. Więc najpierw lepiej zrób badania kału,
                jak nic nie wyjdzie to w VM z tych niekonwencjonalnych metod zostaje
                jeszcze biorezonans albo badanie mikroskopowe krwi.
                • yaneczka78 Re: przestrzegam 17.03.08, 21:06
                  czekając na wizytę na korytarzu w VM usłyszałam jak p. Ela mówiła
                  matce, że to co ma matka to ma i dziecko, więc zbadała matkę zamiast
                  dziecka bo było za malutkie na takie badanie. ja sie badałam u p.
                  Eli i mi nic nie wyszło, a mój synek ma owsiki, lamblie i grzyba.
                  radzę zacząć od dr Kamirskiej.
                  • salvador27 Re: przestrzegam 17.03.08, 21:32
                    dokładnie tak było u mnie. moje dziecko ma półtora roku i niestety
                    nie dało się zbadać sad. mi natomiast, po takim badaniu, wyszła
                    alergia na mleko i pszenice (czego nie bylam świadoma przez ponad 30
                    lat życia) oraz grzybica. ale obawiam się, że moge miec jeszcze
                    jakichs innych pasażerów na gapę sad.
                    dr M. powiedziała, że jak ludziom nic nie wychodzi to tym bardziej
                    zaczyna ich leczyć wink.
                    póki co dostaliśmy zalecenie stosowania diety przeciwgrzybiczej,
                    mikstury oczyszczającej i Pyrantelum (oby tylko profilaktycznie...)
                • sandraa3 Re: przestrzegam 20.03.08, 12:34
                  to do mnie odpowiedź? badania kału robiłam 4krotnie. Ja się właśnie
                  zapisywałam na biorezonans!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka