Dodaj do ulubionych

Nawroty kaszlu-proszę o pomoc!

20.03.08, 09:51
Proszę o pomoc bo już nie wiem co mam robic.
Moja córka (4 l.)ma od września nawracający kaszel mniej więcej co 4-
5 tygodni.Zawsze zaczyna się tak samo pokasływanie , suchy kaszel ,
który potem przeradza się w mokry ale tylko na poziomie krtani.Brak
gorączki oraz innych objawów przeziębienia. Są za to inne objawy
towarzyszące brak apetytu, czasem ból brzucha,raz były
wymioty.Kaszel jest męczący nawet w nocy(wybudza ze snu).Po mniej
więcej dwóch tygodniach kończy się samoistnie,potem 2-3 tygodnie
jest spokój i zabawa zaczyna się od początku.
Ponieważ w przedszkolu dwoje dzieci miało glisty to skojarzyłam od
razu z tym.Stosowałam balsam kapucyński dwa razy po dwa
tygodnie,Pyrantelum dwie dawki w odstępie dwóch tygodni oraz nalewkę
firmy NOW na bazie orzecha czarnego. No i niestety nic- żadnych
zmian wciąż to samo.Dodam że miała badany kał na pasożyty kilka razy
i nic nie wykazały.
Dziś w nocy znów nawrót kaszlu i zgrzytanie zębami.Czy ktoś ma jakiś
pomysł co to może byc.Może jakaś bakteria.Będę wdzięczna za pomoc.
Morfologię ma w porządku a w moczu dużo moczanów.Czasami skarży się
na bóle nóg co powiązałam z bólami wzrostowymi.
Obserwuj wątek
    • enigmatic2 Re: Nawroty kaszlu-proszę o pomoc! 20.03.08, 12:52
      to może spróbuj Zentel. objawy, które opisujesz faktycznie wskazują na glistę,
      którą ma moja córa. Myśmy odrobaczali Zentelem (3x20ml). Po miesiącu objawy minęły.
      • mamaidy Re: Nawroty kaszlu-proszę o pomoc! 20.03.08, 17:33
        Czy warto dawac leki bez stwierdzenia że to faktycznie glista?Czy
        jest inny pasożyt dający takie objawy?
        • enigmatic2 Re: Nawroty kaszlu-proszę o pomoc! 20.03.08, 18:02
          nie wiem, ale Zentel jest m.in. na włosogłówkę, tasiemca, glistę i owsiki więc
          może próbować warto.
    • b-e-a-t-k-a Re: Nawroty kaszlu-proszę o pomoc! 20.03.08, 20:15
      ja tez proponuje Zentel, moj syn od wrzesnia kaszlal prawie non stop
      a juz po 1wszej dawce kaszel zniknal i nawet nie odchrząkuje
      zreszta od dawna zastanawiam sie nad sprawa dlaczego pediatrzy swoje
      dzieci odrobaczaja w ciemno co pol roku a o cudzych nie pamietają?
      Zentel nie zaszkodzi a pomoc moze
      pozdrawiam
      beata
      • mamaidy Re: Nawroty kaszlu-proszę o pomoc! 21.03.08, 09:29
        Wypróbuję zentel skoro ma takie powodzenie.Czy można go dostac bez
        recepty czy muszę dreptac do pediatry?
        Mnie zastanawia inna sprawa dlaczego alergolodzy nigdy nie poruszają
        sprawy pasożytów tylko od razu zyrtec lub claritine do tego
        odczulanie i sprawa załatwiona. Jestem alergikiem od 17 lat i nigdy
        mi żaden lekarz nie powiedział że to mogą byc pasożyty o tym
        dowiedziałam się na tym forum.
        Poza tym okazuje się że wiele można zdziałac dietą. Jestem uczulona
        na żyto i inne trawy (wziewnie)i już samo odstawienie zbóż z diety
        przyniosło zadziwiające efekty.No ale o tym dowiedziałam się
        przypadkiem, a nie od lekarza.Powoli zaczynam myślec że większośc
        lekarzy leczy tylko objawy a nie przyczyny choroby.
        • aninia1 Re: Nawroty kaszlu-proszę o pomoc! 26.03.08, 09:32
          Napisz proszę czy Zentel załatwił Wasz problem? U nas objawy
          IDENTYCZNE!!
          • marzenak35 Re: Nawroty kaszlu 15.04.08, 20:14
            U nas pomogło leczenie vermoxem i zentelem.
            • mimosa3 Re: Nawroty kaszlu 05.05.08, 19:02
              moja coreczka ma tez te same objawy,poza bolem brzucha i wymiotami.brala juz raz
              zentel,poznije pyrantelum(po tyg powtorka pyrantelum)i znow mam dac jej zentel.2
              badania wyszly ze ma gliste a po kilku dniachjak robilam nastepne 2 wyszlo,ze
              nie ma.kaszel ma od 3 tyg,nawet po tych lekach ktore juz dostala nie
              minal,natomiast brak apetytu owszem.zaczela jesc i nie byla tez nadpobudliwa ale
              to trwalo okolo 2 tyg,od wczoraj znow zle sypia(coc u nas to norma) i miala 2
              napady zlosci,bezpowodu.wszystko na nie,z krzykiem,uderzeniem reka w cokolwiek i
              nikt nie mogl podejsc(nawet ja).dodam ,ze mala goraczkowala mi ostatanie 3 doby
              wzasadzie wieczory.dzis juz minelo,zachowanie ok.ale nocka zapewne niebedzie
              spokojna...
              dzis podaje jej zenetel,i przez nastepne 2 dni.mam nadzieje,ze ta glista nas w
              koncu opusci...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka