mgp77
15.04.08, 21:35
Czesc, jestem po raz pierwszy na tym forum i jednoczesnie niewiele wiem o
alergiach pokarmowych.Moje dziecko wlaśnie skonczylo 2 lata. Do tej pory nie
mielismy wiekszych problemow skórnych na tle pokarmowym. Synek jadł wszystko.
Miesiąc temu na nożkach i rączkach (od dłoni do łokci) pojawily sie czerwone
krostki - nieswędzące. Powoli odstawialam slodycze, cytrusy, ale bez wiekszych
rezultatów. W końcu skonsultowałam się z alergologiem, ktory stwierdził, że
nie wygląda to na alergię pokarmową - raczej kontaktową. Ja jednak
postanowiłam działac dwutorowo - usunelismy z domu "podejrzane" dywany,
wypralismy wszystko w płatkach mydlanych i jednocześnie wprowadzilismy BP i
kaszke sinlac, odstawilismy jogurty, masło etc. i jajko - głównego
podejrzanego. Po dwóch dniach uczulenie zaczelo ustepowac jednak pojawila sie
kwaśna kupa, ktora bardzo podrażniła pupę. No i teraz nie wiem co robic -
odstawić BP i Sinlac i czekać na efekty? Wykonać badania kału wykluczające
pasożyty? Wykonać testy alergiczne? Od czego zacząć? Proszę o radę
Doświadczonych Rodziców