Dodaj do ulubionych

Pomóżcie i mnie

30.04.08, 16:22
Witam. Dziewczyny myślałam, że sobie jakoś z tym poradzę ale nie
wiem co robić. Mój synek ma całe ciało w szorstkich, czerwonych
plamach, masakra. Byłam u alergologa i dostaje o 1,5 miesiąca cropoz
g, fenistil i miał emulsje locoid. Nie ma żadnej poprawy a może i
jest gorzej. Dostaje mleko nutramigen, kleik hippa na mleku
modyfikowanym,
kurczaka,indyka,królika,jagniecine,marchew,pietruszke,ryż,ziemniaki,k
alafior,robię sama zupy i mieszam z połową słoiczka bo samych moich
nie chce, na deser tylko jabłko w słoiczku i sok tylko jabłkowy też
kupny bobofruta, tak zaleciła alergolog. Teraz kazała odstawić i ten
kleik na mleku modyf., sok i jabłko i z tego co tu czytam to często
dzieci są uczulone na jabłko ale teraz powiedzcie co ja mam mu dać
na deser jak on żadnych owoców nie może i zadnego soku tylko
herbata????????????? Co ja mam zrobić, te leki nie pomagają czy jest
sens je dawać dziecku, co dać na deserek. On ma 9 miesięcy. Boję
sie, ze jak będzie jadł tylko nutramigen, zwykły kleik ryżowy bo to
jeszcze może no i ten obiadek to organizm mu sie osłabi (a on tak
kocha jeśćsmile)a i jeszcze dostaje 3 razy w tygodniu flipsy. Proszę o
radę. Kupki mojego dziecka są normalne tylko ta skóra, tragicznie
wygląda.
Obserwuj wątek
    • enigmatic2 Re: Pomóżcie i mnie 30.04.08, 18:54
      od kiedy ma takie ciało? jak wprowadzałaś produkty? mieszasz z połową słoiczka
      kupnego? piszesz co gotujesz, ale nie piszesz co w słoiczkach. może podaj banana
      - uczula?
      • mamaguciusia Re: Pomóżcie i mnie 30.04.08, 20:01
        jeżeli owoce to lepiej ze słoiczka bo są gotowane a i uwazaj na
        mieso.Nie uczulajacy jest tylko królik ewentualnie indyk.Moj synek
        8 mc ma straszne uczulenie na kurczaka(pedzone hormonami ,lepiej
        wogule wyeliminować) na pietruszke tez ma uczulenie a na kleiki
        ryzowe i kukurydziane wcale na szczeście.Kalafior tez moze uczulac
        natomiast brokuły wcale,wiec lepiej zastap je nimi.
        • pkmk3 Re: Pomóżcie i mnie 30.04.08, 20:52
          Karmiłam go przez 4,5 miesiąca piersią+mleko bebiko. Uczulenie
          zaczęło się pojawiać na policzkach około 4 miesiąca i potem po
          miesiącu stopniowo przenosić sie na ciało i teraz jest najgorzej.
          Zaczęłam wprowadzać jabłko jak miał skończone 4 miesiące bo mu
          pomagało w robieniu kupek. Z tego co słyszałam to sloiczkowe deserki
          nie są gotowane tylko pasteryzowane i alergolog powiedziała ze mogę
          dać gotowane jabłko ale ono działa zatwardzająco a mój syn i tak ma
          problemy ze zrobieniem i nie chcę go blokowaćsmile Słoiczkowe co dodaję
          do moich zupek to są te po 4 miesiącu w których jest tylko to co
          moze dostawać według zalecenia alergolog. Królika i jagnięciny u
          mnie nie mogę dostać więc zostaje tylko indyk.
    • porzeczka_mocna Re: Pomóżcie i mnie 30.04.08, 20:41
      Deserek nie jest niezbędny. Soczki też. Tak naprawdę wszystkie
      potrzebne witaminy i minerały dziecko ma w mleku modyfikowanym. Co
      do stwierdzenia, co uczula - jesli to pokarmówka, to najlepiej
      przerzucić się z powrotem na samo mleko na jakiś czas, a potem, jak
      sie skóra poprawi, to powolutku wprowadzać pojedynczo pokarmy (jak
      się skóra nie poprawi, to znaczy że albo dziecko nie toleruje
      nutramigenu, albo to nie jest pokarmówka).
      Moje dziecko dostało uczulenie jak miało 8ms, okazało się że zaczęły
      je uczulać pokarmy, które wczesniej jadło. Przez jakis czas
      trzymałam małą tylko na mleku, a potem od nowa zaczęłam podawać
      pojedynczo pokarmy - okazało się, że uczula ją ryż, indyk, kurczak,
      kasza gryczana, i kupa innych rzeczy. Po wczytaniu się w to forum,
      zrobiłam małej badania w kierunku pasozytów - i okazało się, ze są.
      Teraz kończymy kurację przeciw robalom, mam nadzieję, że za jakiś
      czas jelita małej się zregenerują i uczelenie zniknie... Więc jesli
      jeszcze nie robiłaś małej badań na pasozyty, to zrób, może cos się
      wyjaśni.
      • pkmk3 Re: Pomóżcie i mnie 30.04.08, 20:57
        A jeśli kupka u synka jest normalana to też mogą być pasożyty? Nas
        alergolog tylko pytała czy mamy zwierze bo często owsiki tak się
        objawiają.
        • porzeczka_mocna Re: Pomóżcie i mnie 01.05.08, 08:42
          Tak, też tak może być że kupka w porządku a pasożyty są - objawy
          pasozytów są rózne, zależnie od organizmu dziecka. A co do badań -
          takie badania nie szkodzą, wszak bada się tylko próbke kupy lub
          plasterek przyklejany w okolicach odbyt, więc warto zrobic (tyle, że
          badania na własną rękę kosztują, ale przy alergiku wydaje się tyle
          kasy, że wydaje mi się ze warto zainwestować te badania)
      • smakjablka Re: Pomóżcie i mnie 02.05.08, 09:04
        Co
        > do stwierdzenia, co uczula - jesli to pokarmówka, to najlepiej
        > przerzucić się z powrotem na samo mleko na jakiś czas, a potem, jak
        > sie skóra poprawi, to powolutku wprowadzać pojedynczo pokarmy (jak
        > się skóra nie poprawi, to znaczy że albo dziecko nie toleruje
        > nutramigenu, albo to nie jest pokarmówka).

        Nie do końca, bo AZS może nie być spowodowane alergią pokarmową.
    • tym777 Re: Pomóżcie i mnie 30.04.08, 23:54
      Bez deserku wyżyje i to całkiem dobrze.Jeśli odstawiasz jabłko a dajesz zupki
      słoiczkowe to czytaj uważnie etykiety bo w zupkach często jest sok z jabłek.
    • tym777 Re: Pomóżcie i mnie 01.05.08, 00:00
      Jeszcze sobie przypomniałam.A w czym kąpiesz synka i w czym pierzesz ubrania???A
      na pasożyty tak czy tak rób badania (nie zaszkodzi a może pomóc)
      • pkmk3 Re: Pomóżcie i mnie 01.05.08, 15:34
        Słuszna uwaga z tym że w zupkach jest sok jabłkowy, zapomnialam o
        tym i dzięki za przypomnienie. Kąpiemy go w emolium a balsam mamy a-
        dermy, piorę w jelpie. Pytałam alergolog czy to może być od proszku
        ale ona powiedziała, że inaczej wygląda skóra przy uczuleniu na
        proszek.
    • olamad Re: Pomóżcie i mnie 01.05.08, 19:53
      Bartek zaczał jesc suszoną sliwke gerbera jak miał ponad 10
      miesiecy - wczesniej nie tolerował zadnych owoców. Potem
      zaakceptował morelę, dziką różę, banana o dziwo, nawet pomarańczę -
      a jabłek dalej nie moze (a ma 13 m-cy).
      Owoców jeść nie musi - mój w wieku 9 m-cy dostawał raz dziennie
      zupę, raz sinlac, i nutramigen. Jednakowoż, do 10 miesiaca życia źle
      reagował prawie na wszystko - tzn. po jednym miał tylko czerwone
      policzki, po innym wysypkę na całym ciele. W tej chwili oprócz
      wspomnianych jabłek nie je krowy (masło mu wchodzi), selera,
      cielęciny i wołowiny. I skórę ma nadzwyczaj dobrą.
      • sylpal13 Re: Pomóżcie i mnie 01.05.08, 21:01
        ten kleik to na nutramigenie czy gotowy na mleku modufikowanym? bo nie zrozumiałam
        • pkmk3 Re: Pomóżcie i mnie 01.05.08, 22:02
          Ten kleik hippa jest juz na mleku modyfikowanym ale jak zaczęłam mu
          go dawać to uczulenie juz było więc jest możliwe, że on też go
          będzie uczulał? Wiecie co dziewczyny ja chyba odstawię wszystko i
          dam mu tylko nutramigen, kleik ryżowy bezmleczny na nutramigen i zupy
          (indyk,marchew,pietruszka,ziemniak,ryż,brokuł,no i te małe porcje
          zupek w słoiczkach bo bez nich nie chce zjeść moich zupek)i zobaczę.
          Jak będzie nadal to odstawię zupy słoiczkowe no i zrobię jeszcze
          badania na pasożyty. Tak bardzo chcę mu pomóc bo widzę, ze go to
          swędzi i mi go szkoda a on tak bardzo uwielbia jeść ale trudno
          (wiecie z jakim uśmiechem na ustach biegnie do mnie jak widzi, ze
          coś jem bo on też chce i jest kupa płaczu jak mu nie daję) A
          myślicie, że po jakim czasie powinna być widoczna poprawa jeśli nie
          będzie dostawał tego co go uczula?
          • tym777 Re: Pomóżcie i mnie 01.05.08, 23:05
            Tego kleiku na mleku absolutnie nie dawaj.Jeśli chodzi o zupki w słoiczkach to
            dokładnie czytaj co tam jest(jeśli jakiś składnik uczula to nawet malutka ilość
            zaszkodzi)Musisz małemu tłumaczyć i mówić" nie tego tobie teraz nie wolno"dzieci
            bardzo szybko potrafią to zrozumieć to nam bywa ciężej.No i najważniejsze pilnuj
            też babć(lubią coś po kryjomu przemycaćsmile)Co do poprawy różnie bywa może po
            kilku dniach zejść całkowicie a może potrwać miesiąc.
          • porzeczka_mocna Re: Pomóżcie i mnie 02.05.08, 13:20
            Z tą poprawą skóry to róznie bywa - u mojej córki widać poprawę już
            po 3-5 dniach od odstawienia trefnego produktu. Jesli chodzi o to,
            co napisałaś na temat tego, czym chcesz karmić - to może okazać się,
            że uczula go nawet kleik ryżowy (u nas tak było). W razie gdyby tak
            było - nie załamuj się, zamiast kleiku ryżowego można podać kleik
            kukurydziany (produkuje nestle). W razie gdyby okazało się, że
            uczulają zupki - to gerber ma słoiczki jedno składnikowe (nazywaja
            się "naturalnie proste"), dzięki nim mozna łatwo sprawdzić, czy
            dziecko toleruje indyka lub kurczaka lub parę innych produktów
            (niestety nie ma wśród tych jednoskładnikowych słoiczków królika,
            który jest najlepiej tolerowany - ale w razie czeko jest słoiczek
            hippa "potrawka z ziemniakami i królikiem", która zawiera mało
            składników).
            • nina_74 Re: Pomóżcie i mnie 02.05.08, 23:49
              (indyk,marchew,pietruszka,ziemniak,ryż,brokuł,


              dziewczyny pisza, ze pietruszka, machew i ryz coaz czesciej uczulaja. Wywal i
              to, wtedy do 3tyg powinna byc poprawa. A potem 1 skladnik dokladaj na tydzien i
              pewnie wycelujesz, co go uczula.

              WIEM, ze ciezko, ja wlasnie ze sloiczkow wrocilam do cyca, bo mala juz nie wyrabia.

              A pasozyty OBOWIAKOWO SPRAWDZ!
          • mamaguciusia Re: Pomóżcie i mnie 03.05.08, 09:15
            z ta pietruszka tez bym uważała dla mojego synka jest najwiekszym
            alergenem własnie ona.
            • pkmk3 Re: Jest duża poprawa! 04.05.08, 11:01
              Dziewczyny wyrzuciłam tylko jabłko i sok jabłkowy bo tak dużo jest
              na tym forum, że to ono uczula i po 4 dniach ogromna poprawa,
              znikają plamy! Tak się cieszęsmile zostawiłam ten kleik na mleku
              modyfikowanym i jak widać on nie uczula więc chyba nie ma skazy
              białkowej tylko coś z tymi owocami. Ciekawa jestem czy na wszystkie
              czy na jabłko tylko. A teraz powiedźcie skoro mu po odstawieniu
              jabłka znika to nadal mam robić badanie na pasożyty? i kiedy moge
              wprowadzać produkty i po jakim czasie może wyjść że jest czulony na
              niego.
              • mamaguciusia Re: Jest duża poprawa! 04.05.08, 11:47
                kazdy jeden nowy produkt w tygodniu ze trzy razy wprowadz i obserwuj
                dziecko...np;w pon. daj we wtorek zrob przerwe potem w srode i pt i
                zobacz jak dzidzia reaguje na to.Co do badaniu kału,to ja bym
                zrobila dla swietego spokoju i koniecznie posiew kału na grzyby
                (candida).Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka