magdalenka77
26.05.08, 12:12
W zasadzie mam 2 nurtujące mnie problemy:
1) Czy faktycznie gotowanie warzyw i owoców zabija substancje
alergizujące? Taką opinię usłyszałam jakiś czas temu od polecanej
pani alergolog. Z uwagą, że nie dotyczy to pomidorów.
2) Czy wybór sposobu obróbki cieplnej ma wpływ na reakcję alergiczną?
Karmię, jem niewiele produktów i czasem dla urozmaicenia pozwalam
sobie na smażone ziemniaki (gotuję w mudurkach, obieram, kroję i na
patelnię z oliwą z oliwek i solą aż zbrązowieją). Mojej wątrobie
średnio się to podoba i zastanawiam się, czy takie smażone ma szanse
zaszkodzić córeczce? (mała ma alergię na kosmos i Swiętego Mikołaja
chyba, bo nigdy nie miała idealnaj skóry, a ja naprawdę rzetelnie
wypełniam wszelkie zalecenia alergologa, a nawet więcej).
Bardzo proszę o odpowiedź.