Dodaj do ulubionych

Problem - czy to wina ryżu ??!

15.10.03, 21:40
Moja córka ma półroku. Od samego początku jestem na diecie bezmlecznej i
początkowo bezjajecznej(bo małej wyłaziła wysypka i bolał brzuszek)(ja też
jestem alergikiem).Metodą prób i błędów wyeliminowaliśmy z mojej diety
uczulające ją produkty i w zasadzie opanowaliśmy wysypki.W 5 m-cu lekarka
kazała jej jeden posiłek zastąpić marchewkowym soczkiem z kleikiem ryżowym.
Zaczęłam jej podawać i oprócz tego jabłko. Wyskoczyła jej wysypka. Dwa
tygodnie znów jadła tylko cyca i zeszło, potem spróbowaliśmy jabłko. I
okazało się że jabłko jej pasuje. Myślałam więc że to była wina marchewki.
Ale półtora tygodnia temu dostała Sinlac i po 4 dniach (zawsze po tym czasie
jej wyłazi)z nów ją obsypało na buzi-wysypka jest drobniutka, podskórna , w
zasadzie nie czerwona , nie łuszczy się i nie swędzi. Brzuszek jej nie boli -
generalnie od tych nowych jedzeń poprawiły jej się kupki (wcześniej ciągle
był śluz). Dziś dostała kaszkę Nestle ryżową z jabłkami oczywiście na wodzie,
bo być może jakiś składnik Sinlacu ją uczula. Ale przyszło mi teraz do głowy
czy w obu przypadkach nie jest winny ryż?
W związku z tym mam pytanie do osób które się z tym zetknęły :

1. Czy może ją uczulać ryż mimo że ja jem ryż i to sporo od poczatku
karmienia i nigdy jej to nie szkodziło tak zresztą jak i marchewka ?

2. Czy w takim razie jeżeli po tej kaszce ryżowej nadal będzie wysypka
powinnam dać jej kaszkę kukurydzianą? Coś musi jeść bo widzę że cyc już nie
starcza i jest głodna!

Mój pediatra jest beznadziejny i co nie powiem to mi przytakuje. A na
ostatnim szczepieniu jak powiedziałam, że mała chce już coś więcej do
jedzenia to wypaliła żeby dawać kaszkę na mleku - chociaż w kartotece jak wół
że ma skazę białkową. No ale nim sobie kogoś znajde innego to muszę małej
coś dawać do jedzenia. Zresztą u nas jest tylko 1 przychodnia i 3 pediatrów
wszyscy mocno starej daty.

Bardzo proszę o jakieś porady ! Bo już nie mam sił do tych prób, a w dodatku
mała jest taka chętna do nowego jedzonka i gdyby się tylko dało łatwo byłoby
jej wprowadzać nowe smaki a tu jak na złość same ograniczenia.

Pozdrawiam

Sylwia.
Obserwuj wątek
    • anewtamm Re: Problem - czy to wina ryżu ??! 16.10.03, 15:36
      Moj synek też nie toleruje ryżu wiec pozostaje kaszka kukurydziana, którą je z
      Nutramigenem. Pamiętaj jak dajesz jakiś produkt Gerberka to w składzie jest
      mączka ryżowa wiec odpada. Produkty Bobovity nie mają w swoim składzie mączki
      ryżowej. Ja jak karmiłam piersią też ryż uczulał małego wiec musisz odstawić go.
      Jeżeli twoja córka jeszcze jest malutka wiec przystawiaj ją do piersi jak
      najczęściej. Możesz dawać owoce, marchewkę lub zupki Bobowity są OK.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka