Dodaj do ulubionych

Pytanie z serii dziwnych..:)

23.11.08, 16:30
Dziewczyny ..wiem , ze moze moje pytanie wydawać sie Wam głupie ale
moze któraś zauważyła u swojego dziecka podobne objawy..Moj synek ma
3 latka i cały czas był na Clemastinum i Hydroxiziunum(2,5 ml
dziennie kazde)..Teraz alegolog zmieniła mu leki na Cleratine i
Hydroxizine(ale po 5 ml kazdy).Problem w tym ze Mały robi dziwne
miny tak jakby chciał ziewać ale nie moze do konca sie wyziewać(cos
w tym stylu jakkby łapał powietrze)...Zdarza sie to dosc często i
nie wiem czy to są po prostu takie moze miny dziecka czy moze to
jest wynik tych lekarstw(moze za silna dawka lub skutki
uboczne)...Tylko proszę nie krytykujcie mnie , ze co ja wymyślam i
ze nie mam większych problemów..Faktycznie moze jestem juz
przewrazliwiona...ale walcze prawie od 3 lat z jego alergia i azs i
po prostu chcę sie upewnic czy to nie jest wynik zadnych moze tych
lekow czy sterydów..Będzę wdzięczna za podpoiwedzi..smile)
Obserwuj wątek
    • elwmit Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 23.11.08, 16:57
      Hydroxizinum to silny lek uspokajający, po co mu to w ogóle dajesz?!
      Tak małemu dziecku nigdy bym się nie odważyła tego podać, dorosłego
      to może z nóg zwalić, więc nic dziwnego, że ciągle ziewa.
      • alizee44 Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 23.11.08, 18:02
        czyli myślisz ,ze to od Hydro a nie od Claritine ..a Hydro zapisałam
        nam własnie alergolog zeby Mały w końcu spał spokojnie bo się
        strasznie drapał ale widocznie za duza dawka (tak mi sie
        wydaje)...bo w sumie bierze te leki juz drugi miesiac ...Tylko mnie
        niepokoi to ze to nie jest taki prawdziwe ziewanie tylko takie jakby
        nabieranie powietrza..Jutro do niej dzwonie zeby to skosultowac i
        chyba odstawie juz sama to Hydro...wielkie dzięki za odpowiedz...smile
        • hanula12 Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 23.11.08, 18:06
          mój 2,5 latek brał Hydroxyzynę przez jakis czas z powodu koszmarnego
          świądu skóry, co nie dawało mu spać. pomogło, a brał 3/4 łyżeczki na
          noc czyli tak 3-4ml.nie miał żadnych skutków ubocznych.
          • elwmit Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 23.11.08, 22:57
            A co robisz oprócz podawania mu leków? Czy stosujesz jakąś dietę? Czy
            wiesz co go uczula?
            • alizee44 Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 24.11.08, 07:02
              Powiem tak..juz teraz powoli wychodzimy na prostą...bo przez 2,5
              roku skora byla fatalna...Maly jest na diecie i jak narazie jest
              ok...ale też te w/w leki musi brac..smile
              • elwmit Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 24.11.08, 16:24
                Skoro dieta działa i jest dobrze, to po co lekarstwa?
                • alizee44 Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 24.11.08, 17:05
                  elwmit napisała:

                  > Skoro dieta działa i jest dobrze, to po co lekarstwa?
                  mimo iz skora wygląda ładnie to jednak Mały sie drapie i to
                  nawięcej w nocy ...Roblismy tez badania kału pod kątem pasozytów,
                  candidy i na posiew kalu ale nic nie wyszło...TE Leki sie generalnie
                  podaje dzieciom z AZS...
                  • monia27.0 Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 24.11.08, 19:37
                    clarityna spoko ale tej hydroxyzyny bala bym sie dac dziecku sama
                    jako dorosła brałam ten lek i go nie polecam,lepiej na sen melisol
                    jest bezpieczny dla dzieci...
                  • kruffa Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 24.11.08, 19:58
                    E Leki sie generalnie podaje dzieciom z AZS...

                    Nie wiem kto ci to powiedział, bo hydroxyzyny unika się bardziej niż sterydów. A
                    już nie wolno ich podawać przewlekle.
                    Lepiej poszukaj przyczyn drapania. To jest naprawdę bardzo silny lek z wieloma
                    skutkami ubocznymi - m.in - dość szybkim uzależnieniem.

                    Kruffa
                    • alizee44 Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 24.11.08, 20:10
                      Wielkie dzięki dziewczyny...kurcze, trochę sie teraz zestresowałam
                      tym Hydro...myslałam ze ten lek az tak nie wpływa na
                      organizm...Lecze od 2 m-cy synka prywatnie(w koncu przy jej leczeniu
                      Mały ma ładna skorę) i leczenie tej pani alergolog wydawało mi sie
                      ze tak powiem ok..uspokajała mnie ze przy takim drapaniu dziecka
                      podaje się własnie ten lek co by Mały spokojnie spał..smile...Boje sie
                      czy cos teraz jeszcze dodatkowego nie zrobiłam mu podając ten
                      lek...ale Hydro juz odstawiłam i jak do niej zadzwoniłam to takze
                      kazała mi natychmiast odstawic ale Claritine nadal po 2,5 ml
                      dziennie...co do swędzenia to juz nie wiem jakie badania mam w tym
                      kierunku robic bo wydaje mi sie ze zrobilam juz wszystkie..Jak
                      wcześniej pisałam przebadałam kał(posie kału, pasozyty i candide)
                      wymaz skory pod kątem gronkowca(i tu niestety okazało sie ze ma),
                      robiła badanie czy Mały moze miec w zołądku jakies bakterie i nic
                      nie wyszlo...Testy mial robione płatkowe i z krwi na poszczegolne
                      alergeny pokarmowe...Teraz czekam na wynik testow z krwi na roztocza
                      kurzu, pleśniei .smile
                      • hanula12 Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 24.11.08, 21:20
                        zapomniałam napisać, że mój synek też robił takie miny - jakby
                        ziewanie - gdy go w nosie kręciło.serio. na poczatku nie moglismy
                        dojść co on robi, a to się okazał nosek. tylko że był wtedy sporo
                        mniejszy (1,5)i nie umiał jeszcze powiedzieć o co chodzismile
                        a dziewczyny mają rację, z hydroxyzyną lepiej uważaj, bo podobno b.
                        uzależnia, dobrze że odstawiłaś. mój brał 4 dni - kiedy odstawilismy
                        inne leki z powodu badań, więc trudno mówic o uzaleznieniu, ale
                        ogólnie to b. silny lek, choć trzeba przyznać że na świąd w
                        przypadku mojego dziecka działał dobrze.
                        • alizee44 Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 25.11.08, 09:25
                          jejku dziewczyny a ja dawałam ten lek przeszło miesiąc...No chyba te
                          dziwne miny(to takie niepełne ziewanie) mu minie i nie narobiłam mu
                          większych szkod...Alergolog zapewnia ze nic mu nie bedzie ale ja
                          zaczynam sie stresowac..;
                          • elwmit Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 25.11.08, 10:47
                            Napisz, co wyszło z testów alergicznych.
                            • alizee44 Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 25.11.08, 12:53
                              to są wyniki testów z krwi:
                              1.białko mleka krowiego Klasa 1,1 kU/I-0,39
                              2.białko jaja kurzego klasa 2,2 kU/I-1,33
                              3.zołtko jaja kurzego 2,1 kU/I-0,90
                              4.soja 1,9 kU/I-0,66
                              6.ryby -1,00 kU/I-0,35
                              7.maka pszenna 1,9 kU/I-0,68
                              Wyniki testów płatkowych :

                              1.potwierdza uczulenie na soje, jaja kurze, kakao,
                              a wyszło dodatkowo uczulenie na białko mleka krowiego a co do mąki
                              pszennej to wyszło ze nie uczula...
                              dlatego, tez odstawilismy białko mleka krowiego, produkty gdize
                              znajduje sie soja,jaja kurze zastąpilismy przepiorczymi i nie dajemy
                              produtów co zawieraja wszelkie konserwanty(typu wszelkie wędliny
                              kupne, soki,itd), nie dajemy zadnych słodyczy(ewentualnie pieczone
                              ciasto domowe z tych produtów ktore moze),cytrusy,itd..:
                              Teraz dodatkowo robilismy testy z krwi na roztocza kurzu domowego,
                              plesnie jabło i matrche..(jabło i marchew w testach płatkowych
                              wyszło ze nie uczula ale teraz sprawdzamy jeszcze metodą testów z
                              krwi)..Trochę mnie to dziwi bo w jednych testach mleko niby uczula a
                              wdrugich wyszło ze nie ale odstawilismy to mleko..

                              • elwmit Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 25.11.08, 14:11
                                Bardzo dobrze, że nie dajesz dziecku gotowych wyrobów. Większość z
                                gotowych produktów zawiera mleko, soję lub jajka, a często i
                                wszystkie te trzy rzeczy naraz. Czytając skład na opakowaniach zwróć
                                uwagę na to, że niektóre z tych trzech rzeczy mogą się ukrywać pod
                                postacią wydawałoby się całkiem nieszkodliwą np. lecytyna -
                                produkowana jest z jajek albo z soi, białko roślinne też
                                najprawdopodobniej jest z soi, olej roślinny-bardzo często też jest
                                olejem sojowym, mleko to oczywiście serwatka, białka mleka ale też
                                kazeina, na co nie zawsze się zwróci uwagę, szukając mleka w
                                składzie.
                                Z testami tak właśnie jest, że nie zawsze wychodzi uczulenie, a
                                pomimo tego dana substancja może uczulać. Ale jeśli coś wyszło choćby
                                w jednym teście, to trzeba to wykluczyć, bo prawdopodobnie uczula.
                                Przy uczuleniu na jajka kurze bardzo często występuje uczulenie na
                                wszelkie jajka, dlatego powinnaś wykluczyć z diety też jajka
                                przepiórcze - to może być przyczyna dalej utrzymującego się swędzenia
                                skóry. wyklucz jajka z jedzenia na tydzień. Alergeny wydalają się z
                                organizmu zwykle w ciągu czterech dni, więc po tygodniu będziesz
                                wiedziała, czy to od jajek.
                                Jeśli to nie pomoże, to nie dawaj też żadnych roślin motylkowych
                                (soja to roślina motylkowa), czyli groszku, żadnej fasoli,
                                fistaszków(orzeszków ziemnych), ciecierzycy, soczewicy i niczego co
                                zawiera mączkę chleba świetojańskiego(jest w sinlaku) - bo w
                                przypadku uczulenia na soję często się zdarza też uczulenie na
                                wszystkie lub niektóre rośliny motylkowe.
                                Przy uczuleniu na pszenicę, mogą uczulać też inne zboża(trawy): żyto,
                                jęczmień, owies,też orkisz, kamut- choć te ostatnie znacznie
                                rzadziej. Kukurydza i ryż to też wprawdzie trawa, ale zupełnie inny
                                gatunek niż nasze zboża, więc raczej nie mają związku z pszenicą, ale
                                kukurydza w ogóle często też uczula, więc powinnaś to sprawdzić.
                                Jeśli by się okazało, że to zboża powodują to swędzenie, to będzie
                                problem wiosną i latem, kiedy kwitną trawy, też wtedy może swędzieć
                                skóra, ale ja stawiam na jajka, to wydaje mi sie najbardziej
                                prawdopodobne. Acha i jeszcze jedno, jak wyszło kakao to uważaj na
                                produkty, które zawierają masło kakaowe też na kosmetyki. I jeśli
                                będziesz robiła jakieś jeszcze testy, to pamiętaj żeby przed testem
                                przez kilka dni dawać dziecku do jedzenia, to co będzie sprawdzał
                                test, wtedy testy są pewniejsze, bo jeśli dziecko dłuższy czas czegoś
                                nie jadło, to zanikają przeciwciała i w testach uczulenie może nie
                                wyjść, zwłaszcza w skórnych.
                                • elwmit Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 25.11.08, 14:35
                                  Zapomniałam jeszcze o jednej ważnej rzeczy. Jak jest uczulenie na
                                  mleko, to bardzo często jest też uczulenie na mięso krowy, a
                                  szczególnie na cięlęcinę. I to samo z jajkami kurzymi, jak uczulają,
                                  to mięso kurczaka też uczula na 99% a może jeszcze więcej. Może też
                                  uczulać mięso wszystkich ptaków i pióra - poduszki, pierzyny, żywe
                                  ptaszki w domu, zabawki i ozdoby z piórami - jeśli je masz to weź to
                                  pod uwagę.
                                  • alizee44 Re: do elwmit..!!! 25.11.08, 15:18
                                    Dziekuje za podpowiedz...ja wcześniej napisałam w skrócie co Mały
                                    nie dostaje do jedzenia...Faktycznie wszelkie pierza wyeliminowałam
                                    z domu..Kupiłam dobra poduszke i kołderkę oraz przescieradło
                                    antyroztoczowe...Jajka przepiórcze odstawiłam nawet na 2 tygonie i w
                                    tym okresie nie wprowadzałam do diety nic nowego a nozki go
                                    obsypały ...wię po powtórnym wprowadzeniu tych jajek stan skory nie
                                    uległ pogorszeniu tak więc zdecydowałam ze nadal bede mu je
                                    podawac..smileCo do soi to kurcze nie wiedzialam ze jes w Sinlacu i w
                                    sumie podaje go Dziecku..jesli chodzi
                                    o mięso -wieprzowina, indyk
                                    Owoce-jabłko, gruszka, morele,sliwki i czeresnie z kompotu czasami
                                    ale rzadko banan
                                    do smarowania-Flora bez maslanki
                                    Warzywa-kapusta, ziemniaki,marchew, brokuł,kalafior,
                                    kalarepa,groszek,kukurydza
                                    Mąki-pszenna,zytnia
                                    Kasza-jaglana i kaszka Sinlac, ryz
                                    Makaron-ewentualnie orkiszowy bezjajeczny, albo z maki Durum..
                                    Mleko-Bebilon Pepti


                                    • alizee44 Re: do elwmit..!!! 25.11.08, 15:20
                                      to on własnie dostaje do jedzenia....Zero czekolady i słodyczy (typu
                                      lizaki, kanapki i takie tam rozne ciekawostki)..nawet jak robie mu
                                      kisiel to z soku z kompotu i zagęszczam kartoflanka...Tylko nie wiem
                                      co z tą maka pszenną bo w jednych testach wyszlo ze uczula w w
                                      testach płatkowych ze nie...
                                    • elwmit Re: do elwmit..!!! 25.11.08, 19:04
                                      W sinlaku nie ma soi, jest mączka chleba świętojańskiego - to inna
                                      roślina motylkowa, ale przy uczuleniu na soję, też może uczulać, tak
                                      samo jak groszek, więc powinnaś i sinlak i groszek wykluczyć na jakiś
                                      czas z jedzenia. Z tych rzeczy, które dajesz dziecku do jedzenia
                                      jeszcze wieprzowina może być przyczyną wysypki, też bardzo często
                                      uczula. Jabłka, gruszki, morele, czereśnie, wiśnie, truskawki,
                                      maliny, jeżyny, śliwki, brzoskwinie i nektarynki też bardzo często
                                      uczulają i na dodatek jeśli uczula jedno z nich, to bardzo często
                                      uczulają wszystkie (bo wszystkie należą do tej samej rodziny
                                      różowatych), więc jak będziesz chciała sprawdzić czy któreś z nich
                                      nie uczula, to najlepiej wykluczyć z jedzenia wszystkie od razu i
                                      jeśli będzie poprawa, to potem wprowadzać po jednym raz na tydzień. A
                                      jeżeli chodzi o pszenicę, to wyrażnie Ci napisałam, że jeśli w jednym
                                      choćby teście wyszło uczulenie, to trzeba założyć, że uczula i
                                      sprawdzić to wykluczjąc z jedzenia wszystkie nasze zboża
                                      jednocześnie, czyli pszenicę, kamut, orkisz, pszenicę durum też i
                                      żyto, jęczmień i owies.Jeśli wtedy się poprawi to wprowadzaj
                                      pojedyńczo co tydzień.
                                      A czy Flora nie zawiera oleju sojowego? Sprawdzałaś to? I czy jest
                                      taka bez maślanki, bo tu dziewczyny coś na forum o tym pisały ale
                                      mnie to nie interesowało, więc nie wiem.
                                      No i weż też pod uwagę to, że Bebilon Pepti też jest jednak mlekiem.
                                      Wprawdzie pozbawiony jest właściwości alergizujących, ale u
                                      niektórych osób też może powodować wysypki.
                                      • alizee44 Re: do elwmit..!!! 28.11.08, 18:22
                                        znowu od paru dni skora dziecka jest piękna bez żadnych zmian
                                        skornych (nawilzam go 2 x dziennie maścią cholesterolową z vitA) a
                                        mimo to się drapie i to czasami dosc mocno...i to ciekawe juz od
                                        czego?????
                                        • elwmit Re: do elwmit..!!! 28.11.08, 22:36
                                          Widocznie coś jeszcze musi go uczulać. Może nie tak bardzo, żeby
                                          wylazła wysypka ale skóra swędzi. To, że się drapie w nocy, to w
                                          zasadzie nic dziwnego. Skóra rozgrzana , spocona bardziej swędzi, ale
                                          może jest coś w łóżku, co go uczula, albo roztocza, może to w czy
                                          pierzesz? Jest też jeszcze inna możliwość: przed spaniem pewnie go
                                          kąpiesz, smarujesz i dopiero idzie spać. Po kąpaniu(zamoczeniu) skóra
                                          bardziej swędzi. Może też uczulać to czym go myjesz. No i wreszcie
                                          maść cholesterolowa - to tłuszcz otrzymywany z owczej wełny, a przy
                                          uczuleniu na krowę owca też bardzo często uczula. Spróbuj go kąpać
                                          tylko w czystej wodzie bez żadnych mydeł i płynów, i niczym nie
                                          smaruj przez kilka dni i sprawdż, czy też będzie się drapał.
                                          • alizee44 Re: do elwmit..!!! 29.11.08, 20:20
                                            wielkie dzięki..smile
    • pmjc Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 25.11.08, 14:25
      hydroksyzyna uzależnia, nie mozna jej stosować przewlekle
      • alizee44 Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 03.12.08, 14:17
        teraz to zaczynam sie juz naprawde denerwować bo mimo odstawienia
        tej Hydroksyzyny to Mały nadal robi takie dziwne miny(tak jakby
        chcial zeiwnąc a usztywnia szczękę dolną)...Moze dlatego ze po tym
        leku tak często zacząl ziewac ze teraz zrobil mu sie taki
        tik...Dzwonilam do mojej lekarki i w sumie mnie uspokajala ze to na
        pewno nie jest od leków, mozliwe ze po prostu nabył taki tik(dzieci
        tak maja) albo ma za malo zajec i nie ma gdzie tej energi
        sporzytkowac...a jak sie to bedzie nasilało to da nam skierowanie do
        neurologa..(az mi sie płakac chce)...Normalnie nie daje juz rady bo
        przez 3 lata walczylam z alergia i AZs i jak teraz zaczęlismy
        wychodzic z jego skora na dobre to znowu cos...no moze to moje
        przewrazliwienie ale zaczynam sie stresowac...
        • rottka Re: Pytanie z serii dziwnych..:) 10.12.08, 19:54
          Daj znać co z tym ziewniem, U nas jest to samo, w czasie ataku
          kaszlu w nocy, z reguły po kontakcie wziewnym z jakimś nowym
          alergenem, potwornie ziewa, kilkanaście razy na minutę, plus
          potworny kaszel. Przeraża mnie to ziewanie, nikt nic na jego temat
          nie wie, alergolog otworzył oczy ze zdziwienia, pani doktor kazała
          się nie przejmować, że to hiperwentylacja, ale jakoś mnie to nie
          uspokoiło,syn nigdy nic takiego nie miał. bierze flixodide,
          claritine, singulair.
          • alizee44 Re: do rottka..! 11.12.08, 20:53
            od dwoch dni moj synek nie robi takich juz dziwnych in i nie ziewa
            ale odstawilam wszytskie lekarstwa typu Hydroxizine i Claritine
            tez...Podaje mu tylko Wapno bezsmakowe firmy Hasco-lek...U nas to
            byl taki tik, ktory faktycznie zaczal sie od czestego ziewania...bo
            zauwazylam ze wtedy kiedy sa wieksze wybuchy emocji u niego to
            zaczynaja sie te tiki w taki po prostu sposob wyładowywuje
            energie...a co do ziewania to na pewno od lekow..!!!...u nas tak
            bylo po Hydroxizinie...odstaw na jakis czas no chyba ze to pogorszy
            stan skory dziecka..ale chociaz sproboj..pozdrawiamsmile...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka