margaretnet 16.12.08, 00:22 Pacia, napisz proszę jak/ czym zwalczyłaś lambie i candidę ... I jaką diete stosowałaś... Z GÓRY DZIĘKUJĘ !!! M. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ruda.2 Re: Do Pacia811 16.12.08, 10:52 Zona_mi, nie karć autorki, plizzz, że tego typu posty pisze się na priv, też ciekawa jestem, co odpowie Pacia pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pacia811 Re: Do Pacia811 16.12.08, 13:12 o matko jkakie zainteresowanie nasze leczenie było dość skomplikowane i trochę chaotyczne. najpierw przez 2tygodnie pilismy całą rodziną zioła ojca grzegorza na pasożyty (to był wrzesień 2007), po tygodniowej przerwie dostaliśmy leki na lamblie- metronidazol (część dziewczyn tu na forum zaleca inny lek dla dziecka na lamblie, no ale my dostaliśmy akurat ten) braliśmy go przez 10 dni. i już w chyba w piątym dniu skóra się pogoiła, córa się uspokoiła i zaczęła przesypiać nocki potem znów były zioła o. grzegorza przez 2tygodnie. potem zaczęło się cosik psuć ze skórą, i wymyśliłam sobie owsiki, tzn chyba cosik widziałam przy odbycie u córy. lekarka po moim opisie "co widziałam w tyłku dziecka" zasugerowała przeleczenie całej rodziny pyranytelum. córa brała 4 dawki zawiesiny w odstępach tygodniowy, a my rodzice 2 x po dwie tabletki co 14 dni (to był grudzień2007). i tu był właśnie ten chaos, bo najpierw trzeba leczyć owsiki czy gliste- znaczy robale, a potem dopiero lamblie. i sądze, że to nie przyniosło tak szybkiego efektu jakbym chciała, może gdyby inaczej przeprowadzić kuracje, poszłby to sprawniej. lamblie nie wyszły w powtrónym badaniu, ale stan skóry córki się pogarszał, nie wiedzieć czemu... potem młoda dostała nystatyne, brała ją chyba przez miesiąć, ale to leczenie było bezsensu... bo nic nie dało... potem trafiłam do dietetyczki, ustaliła nam diete (zero cukru w jakiejkolwiek postaci, drożdzy, glutenu, mleka, konserwantów, barwników, produktów z wysokim IG- odpada kukkurydza, ziemniaki, gotowana marchew, buraki, biały ryż; wywaliłam też z diety nutramigen 2, bo tam głównym składnikiem był syrop glukozowy, ekstra pożywka dla grzyba i całej ferajny). akurat taka dieta nie była dla mnie wielkim zaskoczeniem bo młoda miała już taką diete właściwie cały czas- bardziej chodziło mi ustalenie dalszego rozszerzania diety, czyli co mogę bezpiecznego podawać. dietetyczka zaproponowała nam takie leki: paranil jr przez 3miesiące, ac zymes , infant formula (od razu mówie, zę to są dość drogie leki). potem było już tylko lepiej, coś się ruszyło w tym małym organiźmie, skóra się polepszyła, poprawiły się kupy, córa się uspokoiła, śpi- tak mamy do tej pory. potem trafiliśmy na leczenie biorezonansem- wiem że to brzmi jak czary mary- hokus pokus ale ja widze że córce to pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
margaretnet Re: Do Pacia811 16.12.08, 13:46 Pacia811, bardzo dziękuję za cenne informacje !!! Mam tylko dodatkowe pytanie, odnośnie diety i mleka. Ja podaję mojej córci Bebilon Pepti2 (sprawdziłam w składzie brak glukozy, ale jest tam wiele innych składników, które dziwnie się nazywają i chyba mogą byc przyczyna uczulenia np: chlorek choliny, siarczan żelaza, cyjankobalamina, chlorowodorek tiaminy itd !!!). Jakie mleko podajesz córci? Czy możesz więcej napisac o diecie? Co dajesz jej na śniadanie? Odpowiedz Link Zgłoś
margaretnet Re: Do Pacia811 16.12.08, 13:56 Gdzie mozna kupic zioła ojca Grzegorza? Dziękuję za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
pacia811 Re: Do Pacia811 16.12.08, 17:07 zioła o. grzegorza można kupić w parafi pw. apostołów piotra i pawła, w katowicach na mikołskiej. moje dziecko nie spożywa żadnego mleka. ja również odstawiłam nutre ze względu na podejrzany skład tego mleka, zbyt skomplikowany skład... co do diety, to może napisze co Zuza je: -królika i indyka -oliwe z oliwek, olej z wiesiołka -kasze jaglaną, wafle sonko z ryżu brązoweg, fasolke adzuki, cieciorke, teraz testujemy kasze gryczaną. -brokuł, kalafior, surową marchew, cukinia, fasolka szparagowa, ogórek zielony, czosnek, cebula, pietruszka, seler, pomidory, rzodkwieki, -kiwi, grejfrut, cytryny, kwaśne jabłka, sok z żurawin ze śniadaniami i kolacją miałam największy problem, bo młoda zawsze dostawała butle z nutrą, ale podaje młodej zupe gęstą (brokuł, kalafior, seler, pietruszka, czosnek, cebula) z kaszą jaglaną. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Do Pacia811 17.12.08, 09:56 Paciu czy dajesz dziecku jakieś pieczywo? a co do picia, tylko wodę? czy jakieś soki? Odpowiedz Link Zgłoś
pacia811 Re: Do Pacia811 17.12.08, 12:59 córa póki co nie je żadnego pieczywa, je tylko wafle ryżowe z ryżu brązowego (nie wiem czy traktować to jako pieczywo??) pije wode z cyrtyną (na małą szkalnke wody pół cyrtyny), albo z sokiem z żurawin, w tej chwili testujemy sok z fortuny z jabłek. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Wiadomości prywatne piszemy na priv. 17.12.08, 11:50 Niegrzeczne emamy Jeśli informacje mogą pomóc innym, to wątki tytułujemy tak, aby nie zostały potraktowane jak prywata. Howgh. Odpowiedz Link Zgłoś
pacia811 Re: Wiadomości prywatne piszemy na priv. 17.12.08, 12:57 wiem zona_mi, że piszemy na priva, ale to jest specyficzne forum. zobacz jakbym napsiała na priva do autorki wątku to inne mamy które podłączyły się pod ten wątek nie uzyskałyby info. mówisz żeby tutyłować wątki inaczej.... ale kierowanie pytania do bezpośredniej osoby jest najwygodniejsze i najszybsze, bo my się tu na forum orientujemy jaki nick jakie ma problemy. od razu zaznaczam, że nie chce wywoływać żadnej kłótni, bo widze że jesteś baaardzo wyrozumiała Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Wiadomości prywatne piszemy na priv. 17.12.08, 21:21 Moderator ma obowiazek usuwać prywatę - takie są zasady i nie możemy tworzyć precedensów. Forum jest specyficzne, wiem, ale zawsze można napisać np: "Czy zwalczacie candidię tak, jak Pacia?" Żartuję trochę, ale spróbujcie, proszę, wypośrodkować - wówczas wilk będzie syty i owca cała. Odpowiedz Link Zgłoś