Byłam już u 3 pediatrów i 2 alergologów. Jak wspominam o pasożytach, to każdy
dziwnie na mnie patrzy.
Jedna pediatra powiedziała, ze jak dziecko ma pasożyty, to skórę ma ładną!!!???
Kaszel od pasożytów????
Każyd stawia na alergie, przepisuje sterydy, drogie kremy i inne historie i
nikt nie chce przepisac lekarstwa na robaki.
Moje dziecko bardzo się poci i śmierdzi jej z buzi, miała też kaszel przez
ostanie pół roku i tylko w nocy, wyszła jej candida. Zaczęłam leczyć grzyba,
ale niestety muszę ją odrobaczyc.
O grzybach pediatrzy tez za dużo nie wiedza.
Jestem zła.
Ostatnio po róznych badaniach i wszystko w normie, pani doktor stwierdziła, ze
moje dziecko się poci w nocy, bo w dzień biega hehehehe.
Jak jej powiedziałam o pasozytach, to mnie wyśmiała i stwierdziła, ze dziecko
to nie piesek i nie trzeba odrobaczyć.
Po prostu załamka, najlepiej wszystko zwalić na alergie.
Przepraszam, tak tylko chciałam się wyzalic, bo jak bym nie trafiła na to
forum, to moje dziecko brałoby leki na astme
Pozdrawiam