anula_m
07.12.03, 22:08
Mam dwóch małych panów lat 3 i 5 z "wiecznym" katarem. Podejrzewam, że
współwinne są roztocza. Przeciętne środki zaradcze typu pranie, witrzenie,
czasem mrożenie nie przynoszą widocznych rezultatów. Zastanawiam się nad
włączeniem jakiejś chemii.
Czy ktoś stosuje środki zwalczające roztocza np. Acatan czy coś innego?
Inneresują mnie efekty - czy np. widać zmniejszenie się kataru u maluchów, a
przy okazji czy nie pojawiają się inne "atrakcje" związane ze stosowaniem
tego typy srodków np. wysypka?
Pozdrawian - Anula