sylwik7
22.12.03, 11:00
Cześć mam pytanko.Moja mała ostatnio bawiła sie na moich spodniach akurat
niebacznie wypranych nie w tym co zwykle czyli w jelpie ale innym proszku.o
godzinie wyskoczyło jej na policzkach i bródce wściekle czerwone uczulenie,
które zeszło do rana. sprawa powtórzyła sie nastepnego popołudnia i dopiero
załapałam z czego to sie bierze.Mała generalnie miewa problemy z alergia
pokarmową (między innymi skaza białkowa)ale to zupełnie inaczej jej wyłazi
dużo wolniej no i wolniej schodzi i absolutnie jest takie czerwone a raczej
taka szorstka kaszka. Tak więc jestem pewna że to od tego proszku , zresztą
szybka eliminacja winowajcy zakończyła sprawę.
Chodzi mi o to czy 8,5 m-cznemu dziecku można podać w takiej sytuacji wapno i
w jakiej postaci czy np. calcium w syropku?. Przy pokarmowej alergii
stosujemy głównie dietę eliminacyjną czasem jakies smarowidło i żadnych
lekarstw wieć prawdę mówiąc niwe wiem co z tym wapnem.
Zresztą ostatnio się polepszyło udało mi się wprowadzić sporo warzyw(np
marchewkę co zajęło mi 2,5 m-ca -4 próby ostatnia udana)i owocków, co bardzo
mnie cieszy bo miałam chwilami wrażenie, że aż do podstawówki bedzie jadła
cyca, ryż i jabłka.
Chodzi mi oczywiście o takie doraźne podanie wapna.
Pozdrawiam