wolfenstein3d
10.04.10, 15:54
będą przepychać swoje niewygodne ustawy do wyborów. Proponowałbym się
powstrzymać z tym do wyłonienia wygranej nowe kandydata dla dobra całego kraju.
Niech ludzie sami zdecydują czy chcą forsować te ustawy których prezydent
podpisać nie chciał a został wybrany większością 51% głosów obywateli w 2 turze.
Sam na niego głosowałem bo nie chciałem żeby prywaciarze (w złym tego słowa
znaczeniu) mieli jeszcze więcej uprawnień i mogli robić jeszcze więcej ze
swoimi parobkami co im się rzewnie podoba. (a obecnie zbyt dużo jest naruszeń
praw pracowniczych, powszechne niewypłacanie pensji, omijanie płacenia
podatków i zusów, praca w niedzielę i święta, często jako własna firma
pracując u kogoś, powszechne zatrudnianie przez pośredników i to takich
najgorszych jak impel w gorzowie itd). I tak są za długie staże zawodowe
(całkiem bym je zlikwidował w cho**rę), za niskie płące minimalne (wiem ze
niewidzialna ręka rynku tym steruje, ale NIE W POLSKICH WARUNKACH, w polskich
ta ręka jest zbyt chytra i fałszywa, prawa ekonomii nie działają w Polsce. Gdy
2 mln polaków wyjechało za chlebem, pracodawcy nie zmniejszali kryteriów
naboru ani nie podwyższali zbytnio pensyj, prędzej ukrócali wogóle zatrudnianie).
Na całym świecie dobre rządy to są rządy liberałów z socjalistami. I jedni są
potrzebni i drudzy żeby chronić po równo prawa wszystkich obywateli, a nie
zbytnie uprzywilejowywanie jednym kosztem drugich (liberalizm) oraz odwrotnie
w tego samego słowa znaczeniu (socjalizm).