Dodaj do ulubionych

Jakie jest zadłużenie Gorzowa?

24.04.04, 22:53
Mam pytanie: jakie jest zadłużenie Gorzowa? Z tego co słyszałem, to Gorzów
jest na pograniczu dopuszczalnych 60%, czyli sytuacja nie jest ciekawa.
Postanowiłem zadać pytanie rzecznik miasta ZG, żeby dowiedzieć się, jak jest
z zadłużeniem w ZG. Oto co mi odpisano: Zadłużenie miasta wg. stanu na
31.12.2003 roku wynosi 10.149.239 zł, natomiast nominalna wartość
niewymagalnych zobowiązań z tytułu udzielonych poręczeń i
gwrancji wynosi 14.824.317 zł. Czyli nie jest aż tak źle jak myślałem. A ile
jest mniej więcej w Gorzowie?
Obserwuj wątek
    • kobyla Re: Jakie jest zadłużenie Gorzowa? 25.04.04, 20:05
      nie powiemy dopóki nie upewnimy się że jest mniejsze
    • Gość: bebzun Re: Jakie jest zadłużenie Gorzowa? IP: *.gorzow.mm.pl 25.04.04, 22:04
      Na pograniczu dopuszczalniego progu zadłużenia jest powiat gorzowski ziemski, z
      grodzkim nie jest o ile wiem az tak zle. Ale chętnie zobaczyłbym jakieś dane
      • Gość: Ten co nie wie Re: Jakie jest zadłużenie Gorzowa? IP: 5.5D* / *.ed.shawcable.net 25.04.04, 22:45
        MIasto ma 5.3 miliarda dolarow nadwyzki w budzecie...
        Ot co.
        :)
        • Gość: marcin_zielonagora Re: Jakie jest zadłużenie Gorzowa? IP: *.ztpnet.pl 25.04.04, 23:24
          Wiem, że powiat gorzowski jest na pograniczu, ale Gorzów już chyba też. Dwa
          lata temu było ponad 60 milionów zł i z tego co się orientuję, to na dzień
          dzisiejszy jest dużow wyższe zadłużenie, dlatego chciałbym wiedzieć ile
          dokładnie. Pozdrawiam bankrutów, niech pan prezydent buduje dalej pomniki np.
          słowianka, po nim zostanie tylko zapaść finansowa, a teraz idą pieniążki z UE,
          a bez wkładu własnego nic się nie zdziała.
          • Gość: bebzun Re: Jakie jest zadłużenie Gorzowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 12:26
            Chyba tak, przypuszczam, że watpię, póki co musimy uznać Twoje przypuszczenia za
            pobożne zyczenia. Do czasu aż ktoś nas oświeci i wrzuci na forum aktualne
            liczby, wtedy się przekonamy.
            • Gość: Bartoo Re: Jakie jest zadłużenie Gorzowa? IP: 212.244.66.* 28.04.04, 19:00
              "Ze sprawozdania skarbnika miasta wynika, że dochody w 2003 r. wyniosły ponad
              266 mln zł., a wydatki 262 mln. Rok zamknął się nadwyżką budżetową w wysokości
              ponad 4 mln zł."
              To co wiem i wyczytałem.
              Ps. nie można mylić powiatu grodzkiego z powiatem ziemskim, to tak jakby
              powiedzieć że Ziemia to Księżyc:) niby blisko siebie i mają wpływ na siebie
              ale...
              • agis10 Re: Jakie jest zadłużenie Gorzowa? 28.04.04, 20:17
                Stan zadłużenia miasta Gorzowa na dzień 01-01-2004 rok wynosił ogółem
                77.796.686 złotych z tytułu zaciągniętych kredytów i pozyczek, oraz 7.811.222
                złote z tytułu poręczeń. razem 85.607.906 zlotych. Należy zaznaczyć, że nie
                jest to jeszcze poziom niebezpieczny, jednak wiele wskazuje na to, że
                zadłużenie Gorzowa w sposób radykalny zwiększy się do końca 2005 roku. Nie chcę
                się rozwodzić nad tym dlaczego...
                • marcin_zielonagora Re: Jakie jest zadłużenie Gorzowa? 28.04.04, 21:25
                  O qurde, wiedziałem, że zadłużenie jest duże, ale że aż tak duże to się nie
                  spodziewałem. W ZG zadłużenie z tytułu kredytów i pożyczek wynosi około 10 mln
                  zł, a z tytułu poręczeń około 14 mln zł. Czyli się potwierdzają słowa, które
                  mówił w programie telewizyjnym jeden z zielonogórskich radnych, że Gorzów jest
                  już blisko magicznej granicy 60%. Tylko agis10 powiedz, skąd te dane masz, bo
                  ja szukałem i nigdzie ich nie mogłem znaleźć. I jeszcze jedno, nie pocieszajcie
                  się aż tak bardzo tą dużą nadwyżką budżetową (4 mln zł), wynika to przede
                  wszystkim z tego, że Gorzów, tak jak większość miast np. ZG, nie zakładał, że
                  nastąpi ożywienie gospodarcze. Nadwyżki w budżecie ma wiele miast w tym roku.
                  Pozdrawiam.
                  • marcin_zielonagora Re: Jakie jest zadłużenie Gorzowa? 28.04.04, 21:35
                    I jeszcze zapewne to zadłużenie wzrośnie w najbliższym czasie, idą pieniądze z
                    UE, trzeba wybudować siedzibę sądu za 17 mln zł, będzie budowane Centrum
                    Edukacji Artystycznej, ale czy z drugiej strony nie jest to tylko budowa
                    pomników prezydenta? Gorzów się zadłuża, myślę jednak, że problemy pojawią się
                    później, kiedy trzeba będzie to spłacać, co w realiach naszego państwa jest
                    rzeczą bardzo trudną.
    • Gość: nie-finansista Do marcina_zielonagora IP: *.gorzow.mm.pl 28.04.04, 22:11
      a zielonka gowno robi i buduje, wiec sie nie zadluza. radze zajac sie
      swoim "pieknym" miastem i nie siac tu domyslow w tonacji lepperowskiej.
      • marcin_zielonagora Re: Do marcina_zielonagora 28.04.04, 22:54
        Ktoś już na górze napisał, jakie jest zadłużenie Gorzowa, ja nie snułem
        domysłów, tylko na początku się zapytałem, jakie ono jest. Zgodzę się z tobą,
        że w ZG nic się nie buduje, dlatego się nie zadłuża, ale myślę, że warto było
        czekać, żeby teraz pociągnąć pieniądze z UE (na samą kanalizację pójdzie ponad
        100 mln zł, z czego Unia Europejska da 70 mln). A co do następnego twojego
        stwierdzenia, to zgadzam się, że ZG jest pięknym miastem, na pewno ładniejszym
        niż Gorzów, a tonację lepperowską to ty masz. Chciałem się tylko czegoś u was
        dowiedzieć, już się dowiedziałem, dlatego nie będę odzywał się już w tym wątku,
        jak dla mnie on już może zniknąć. A tak przy okazji to naucz się trochę
        kultury. Cześć.
      • agis10 Re: Do marcina_zielonagora 28.04.04, 23:24
        Zadłużenie w wysokości ok. 85 mln zł to nieco ponad 30% w stosunku do dochodów
        Gorzowa. Nadwyżka która wystąpiła w 2003 roku i jest równiez w symbolicznej
        wysokości ok.900.000 zł zaplanowana na rok bieżący, wynika z celowego
        spowolnienia inwestycji miejskich w roku 2003 i roku bieżącym. Ich szybkie
        przyśpieszenie nastąpi w roku 2005 i pierwszej połowie 2006, po to aby
        większość z nich została oddana do użytku w okresie kampanii samorządowej.
        Podobny proces nastąpił w poprzedniej kadencji gdzie jak najwięcej obiektów i
        tras starano się kończyć w okresie kampanii wyborczych. Wiele wskazuje na to,
        że właśnie w roku 2006 zadłużenie Gorzowa może się zbliżyć do magicznej granicy
        60% dochodów Miasta. Wynika to z prostych obliczeń szacunkowych kosztów
        zaplanowanych przez Miasto inwestycji...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka